Inga
Akurat z tym mieniem mnie głęboko w dupie to by sie zgadzało, ojciec miał mnie gdzieś i ta osoba również ma mnie w głębokim poważaniu. Ojciec nie dawał mi uwagi ani miłości, On też nie był w stanie, ani nie chciał mi tego dać, a ja tak bardzo tego pragnęłam... Pewnie tak bardzo jak miłości ojca, kiedy byłam bardzo mała, bo kiedy trochę podrosłam to zaczęłam się ojca bać, uciekać przed nim, gdyż zobaczyłam, że żaden z niego dobry tatuś.
On mi się właściwie z ojcem w sferze emocjonalnej nie kojarzy, to chyba nie to. Ale chęć uzyskania miłości i uwagi, która jest dla mnie nieosiągalna by się nawet zgadzała.