Martinus
"Na dzień dzisiejszy, mogę tyle powiedzieć, że ważne jest puszczanie kontroli z ego. Zazwyczaj chcemy różnymi rzeczami, sobą, swoim życiem kontrolować, ustawiać je. To jednak blokuje działanie z naszego prawdziwego ja. Więc tkwimy w takich pętlach, robiąc coś niby swojego, realizując jakieś niby swoje cele, choć tak naprawdę nie pochodzi to od nas, ale od naszych sztucznych tożsamości, które odczuwamy jako siebie. I tak przeżywamy swoje życie tkwiąc w iluzji, w kimś, kim tak naprawdę nie jesteśmy, będąc odciętym od swojej prawdziwej natury, między innymi od naszego unikalnego talentu duszy.
Unikalny talent duszy można porównać do cechy urzeczywistnienia, do aspektu emanacji naszego prawdziwego ja. I z tej emanacji wynikają działania. Jest taka bezwysiłkowość, płynięcie w tym."
Czyli im bliżej oświecenia tym łatwiej i swobodniej przejawiamy nasz talent ? Ludzie, oświecamy się.
