Autor Wątek: Wartości świata Zachodu  (Przeczytany 4948 razy)

Piotr

  • Wiadomości: 788
  • Płeć: Mężczyzna
    • Kultura aryjska
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-07-06, 22:33:25 »
Z tą wolnością to jednak wygląda tak, iż zaczyna się ona w umyśle i jeśli zostaje urzeczywistniona - materializuje się. Dlatego wolne osoby można spotkać także w krajach arabskich i innych dyktaturach.
System nie stoi ponad prawami umysłu, a jest przez nie tworzony; dla człowieka, który urzeczywistnił wolność, system może stać się wiernym sługą, który pomaga mu realizować cele, niezależnie od tego, jak ułomne wydaje się prawo tworzone przez ludzi.

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-07-06, 08:59:40 »
matek, rozumiem, że mówiąc tu banki masz na myśli kredyty a nie prowadzenie konta ;) 
A czy ktoś zmusza kogoś do kredytów i lekarstw i do czegokolwiek ? No właśnie. Człowiek ma wolność też do bycia ignorantem w erze informacji/ internetu i kalkulatorów.

Konto jest wygodne, ale spróbuj nie mieć konta:), będą patrzeć na ciebie jak na dziwaka i zacofańca.
To samo z lekami, ja nie używam wcale i w zasadzie jest ok, nikt mi się nie wtrąca,
Ale mam tez córkę, której też nie podaję leków, zwłaszcza przy infekcjach. Jak chcę L4 to muszę iść do lekarza i albo nie przyznawać się, że nie podam leków, albo wysłuchiwać straszenia - co to może się stać - jak nie podam.
Jak nie chcę szczepień to tez muszę pisać oświadczenia. Najlepiej co roku.



Piotr

  • Wiadomości: 788
  • Płeć: Mężczyzna
    • Kultura aryjska
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-07-05, 22:18:26 »
Marcin,

otwórz oczy:)

matek

  • Gość
[#]   « 2013-07-04, 23:17:06 »
Cytuj
rozumiem, że mówiąc tu banki masz na myśli kredyty a nie prowadzenie konta ;) 


No tak, kredyty sa pewnie najwiekszym przejawem uzaleznienia:)



Cytuj
Świat byłby lepszy gdyby zwesternizować np. wszystkie kraje arabskie z całą ich "kulturą", o ktorej pisac chyba nie trzeba.
Wprowadzić tam nawet amerykańskie prawo i jego egzekwowanie, policje - trzymam za to kciuki, a inni mogą to sobie nazywać NWO :) Zniknęło by z ziemi dużo cierpienia i nieludzkiej krzywdy ktora jest w tej kulturze na porządku dziennym, akceptowanym porządkiem.

Naprawde wierzysz ze Ameryka jest taka "cywilizowana" i zalezy jej na likwidacji ludzkiej krzywdy z planety Ziemia? Przeciez to, co niektorzy nazywaja NWO, to wlasnie podtrzymywanie krajow Bliskiego Wschodu w stanie "zacofania", aby latwiej je wykorzystywac. Cale tak zwane "zlo" w krajach arabskich jest na reke Stanom Zjednoczonym, przeciez ich polityka w XXI wieku dobitnie o tym swiadczy. To jest chyba w miare oczywiste i widoczne, czyz nie?

Fanem kultury arabskiej nie jestem, bo jej zbyt dobrze nie znam i wydaje mi sie raczej obca, a "nasza" zachodnia lubie chociazby dlatego, ze czuje sie w niej swojsko i bezpiecznie. Ale nie wydawalbym wyrokow, w ktorej kulturze jest wiecej cierpienia i ludzkiej krzywdy. Moglbym tez zaryzykowac stwierdzenie, ze wieksza wolnosc - np. slowa, panuje w krajach arabskich niz np. w USA.

marcin

  • Gość
[#]   « 2013-07-04, 22:59:00 »
matek, rozumiem, że mówiąc tu banki masz na myśli kredyty a nie prowadzenie konta ;) 
A czy ktoś zmusza kogoś do kredytów i lekarstw i do czegokolwiek ? No właśnie. Człowiek ma wolność też do bycia ignorantem w erze informacji/ internetu i kalkulatorów.

Cytuj
Trudno np. odrzucić zarzuty antropocentryzmu i instrumentalizacji w kontekście stanu środowiska czy westernocentryzmu w relacjach z innymi krajami.

Świat byłby lepszy gdyby zwesternizować np. wszystkie kraje arabskie z całą ich "kulturą", o ktorej pisac chyba nie trzeba.
Wprowadzić tam nawet amerykańskie prawo i jego egzekwowanie, policje - trzymam za to kciuki, a inni mogą to sobie nazywać NWO :) Zniknęło by z ziemi dużo cierpienia i nieludzkiej krzywdy ktora jest w tej kulturze na porządku dziennym, akceptowanym porządkiem. A wschod jest już dawno zwesternizowany. Singapur jest chyba nawet bardziej zachodni niż USA ;)
« Ostatnia zmiana: 2013-07-04, 23:04:33 wysłana przez marcin »

matek

  • Gość
[#]   « 2013-07-04, 22:23:05 »
Wolnosc?:)
Spoleczenstwa zachodnie coraz bardziej uzaleznione - chociazby od bankow i lekarstw.
Odnosze wrazenie, ze w "postep" nadal sie wierzy, tzn. panuje ogolne przekonanie ze cywilizacja zachodnia bardzo duzo technologicznie i kulturowo osiagnela.

Widze jeszcze dwie wartosci, ktore w swiecie zachodnim sa obecnie czczone do przesady:

- nauka: spelnia role, ktora dawniej spelniala religia, sluzy tworzeniu wierzen i przekonan, najczesciej slepych, w koncu to, co uczeni powiedzieli to musi byc prawda. Sluzy rowniez do walki miedzy "wyznawcami" roznych przekonan. Badania naukowe moga dzis "dowiesc" dwoch sprzecznych rzeczy (mam na mysli glownie wszelkie "szkodliwosci" i "nieszkodliwosci") - zalezy kto placi, albo w co wierzy badajacy naukowiec.

- tzw. rownouprawnienie i zwiazana z nim poprawnosc polityczna- ma oczywiscie dobre strony, ale czasami popada w ekstremizm.

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-07-04, 22:17:42 »
Poniewaz nieco inna perspektywa moze byc bardzo cenna, prosze cię  ActOne przetłumacz na nasze twoje ostatnie zdanie. Czuję, że jest wazne ale . . . nie ogarniam.
 Nie z mojej perspektywy ;)

ActOne

  • Wiadomości: 19
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-07-04, 22:00:53 »
Tak, wolność. Ale też wiele innych wartości, które w jakiejś postaci zasymilował, np. równość, czego skutki były niemal bezprecedensowe w historii: zniesienie podziałów stanowych i rownouprawnienie płci.

Mimo to bardzo ważne jest co zarzucają Zachodowi inne kultury, ponieważ często dużo w tym prawdy. Nieco odmienna perspektywa może być bardzo cenna. Zachód chyba jednak sam od zawsze był źródłem największej krytyki względem siebie.

Trudno np. odrzucić zarzuty antropocentryzmu i instrumentalizacji w kontekście stanu środowiska czy westernocentryzmu w relacjach z innymi krajami.

marcin

  • Gość
[#]   « 2013-07-04, 12:50:33 »
Można powiedzieć że tą dominującą wartością zachodu jest wolność.
A co kto z nią robi zależy od jednostki i danej zbiorowości, a te są różne.
Nie wiem też czy na tym wschodzie są jakieś społeczeństwa które realizują ideały Dalajlamy czy Gandiego, czy to tylko rozsławiona teoria i ciekawe legendy z tamtych ziem (historia, przeszłość). 

Daniel

  • Gość
[#]   « 2013-07-04, 05:52:18 »
Dziekuje za odpowiedzi.

ActOne

  • Wiadomości: 19
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-07-04, 00:40:46 »
W filozofii i naukach społecznych, mówi się o upadku na Zachodzie mitu-nadrzednego, tj. celu dookoła którego organizuje się cała kultura i cywilizacja. W średniowieczu mit ten opierał się o wartości chrześcijańskie, w oświeceniu i dalej do powiedzmy 2 połowy XX wieku o postęp. Dziś brak jest nadrzędnego celu w jakim zmierza Zachód (a może jednak nie?). Niektórzy mówią, że tym celem jest materializm, jednak wydaje się to dużym uproszczeniem. Warto przytoczyć badania Ingleharta zgodnie z którymi to właśnie na Zachodzie, w bogatych krajach, następuje rozwój wartości postmaterialistycznych, a osłabienie wartości materialistycznych.

Czyli zarzut braku wartości w Zachodniej cywilizacji możnaby powiązać z brakiem obecnie centralnej, najwyżej usytuowanej hierarchicznie wartości, która byłaby powszechnie uznawana. Ewentualnie, że uznawane wartości są niewartościowe, tj. niezwiązane z duchowoscią, metafizyką czy etyką.

Jednak raczej jest tak, że każdy ceni co chce, o ile ma dość wewnętrznej determinacji by przełamać zachowania konformistyczne otrzymywane z wychowaniem. Ze wszystkich cywilizacji Zachód oferuje najwięcej możliwości i najmniej ograniczeń.

Historycznie, skupienie na tym co "na zewnątrz" w historii Zachodu ma uzasadnienie, ponieważ pomogło odrzucić religijne dogmaty i w tym sensie odegrało pozytywną rolę. Tylko, że z dość ograniczoną duchowoscią religijną została odrzucona duchowość jako taka. Z drugiej strony nikt nikomu niczego nie zabrania.

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-07-03, 17:28:27 »
Ludzie zachodu wypełniają pustkę substytuatami dóbr materialnych i używania życia natomiast ludzie dalekiego wschodu wypełniaja pustkę substytutami życia duchowego.

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-07-03, 12:17:26 »
"Wszelkie generalizacje są szkodliwe dla jednostek wybitnych" ;)

Just healing with humour :)))

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-07-03, 12:13:59 »
Z jednej strony, trzeba wziąć pod uwagę podstawową wymówkę biednych ludzi, że "oni mają pieniądze, ale za to my mamy..." (wolność/religię/tradycję/biliśmy turków pod wiedniem).

Z drugiej strony, świat zachodu a wschodu (bliskośrodkowego, Indii czy zachodniego), to zupełnie inne kultury. I tu niezależnie od ilości pieniędzy jedni dla drugich będą kosmitami, oni dla nas fanatykami siedzącymi jeden na drugim, my dla nich pozbawionymi serca automatami.

marcin

  • Gość
[#]   « 2013-07-03, 11:42:40 »
haha Clint dobrze powiedział
myślę że twoi znajomi mają bardzo płytkie i zawężone spojrzenie i "świat zachodu" to dla nich równa się komercjalizacja, marketing i media, może widzą w nim tylko to? a przecież jest tak samo ureligijniony, a i moralnie stoi wyżej, u nas się nie gwałci co drugiej kobiety jak w Indiach, islamie, prawo jest rozwiniete, oczywiscie nie jest idealny, ale rozni zwyrodnialcy sa separowani od spoleczenstwa. można się rozwijać, wierzyć w co się chce i nikt mnie za to nie ściga, a jakby zaczal to by się ludzie zebrali i by dostal po łbie (mówiąc w przenosni- zostalby odsuniety). wolność.
« Ostatnia zmiana: 2013-07-03, 11:44:47 wysłana przez marcin »