W wielu rejonach świata pojęcie 'pedofilia" w ogóle nie istnieje.
Nie ma to nic wspólnego z tym, czy rozwojowcy to popierają, czy nie. Nie ma też nic wspólnego z Islamem.
Analizując inną kulturę, trzeba się obracać wokół pojęć ukształtowanych przez tę kulturę, a nie "najlepszą na świecie", czyli chrześcijańską.
NIE MA CZEGOŚ TAKIEGO, JAK OFICJALNE STANOWISKO religii muzułmańskiej!
Muzułmanie są podzieleni na zwalczające się grupy - główne to szyici i sunnici, miedzy którymi nie ma i nie będzie zgody w kwestiach podstawowych. Są też inne grupy.
Oficjalny jest Koran, a wypowiedzi szejków czy mułłów to interpretacje. Tylko odpowiednio wykształcony imam ma prawo wypowiadać się w myśl Koranu.