Autor Wątek: Rozwój duchowy, a posiadanie dzieci  (Przeczytany 12460 razy)

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-08-18, 19:34:30 »
Ja myslę, ze dzieci to interesuje przedewszystkim zabawa i przyjaznie, tworzenie "band" ;) itd Ja tam lubiłem publiczną podstawowke i liceum, gdzie było duzo dzieci / osob. Oraz mieszkanie na osiedlu w bloku, gdzie mialem kolegow do wyboru do koloru i nie zamienilbym tego na inne. Niektorzy rodzice / dzieci, zwlaszcza co do tego ostatniego , sa przekonani ze ich dzieci mają lepiej pod miastem w domku jednorodzinnym, a nawet rowiesnicy sadza , ze to bylo dla nich lepsze i z kim te dzieci maja sie bawic, z dziecmi ich znajomych,, pod ich okiem? moim zdaniem nie wiedza o czym mowia, to filtry doroslych przeniesione na dzieci, a one nie potrzebuja komfortu w tych kategoriach co rodzice. Najgorsze to byc zamknietym i nie miec sie z kim bawic (poszalec).

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2015-08-18, 18:38:53 »
Inga

Nadszedl czas by isc krok dalej. Poprzednia nie byla zła, ale z czasem coraz wieksza presja na naukę i wyniki w rankingach, no i taka pokazówka miedzy rodzicami no i w efekcie dziecmi. Wyścig szczurów się zaczął robić, w sumie to był od początku, ale wiadomo im większe dzieci to nabiera to tępa i zmienia formę.  Ale i tak była lepsza uważam niż państwowa;)
Ja jestem z pokolenia, że mam wywalone na ten szał "dobrych szkół" i ambicje związane z pracą. Sama tego doświadczałam, obserwowałam jak to wygląda, a potem parę lat dochodziłam do siebie i odkręcałam.
Chciałabym by moje dziecko miało szczęśliwe dzieciństwo, by poznało siebie i poczuło co go interesuje, co jest ważne dla niego i by miało do tego przestrzeń:)

Grzes

  • Wiadomości: 521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-08-18, 18:28:01 »
A ja na końcówce summerhil popłakałem się

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-08-18, 10:36:03 »
Summerhil ? Czytałam ksiązkę na ten temat. Świetna sprawa.
Będzie lepsza od tej prywatnej dotychczasowej? Ta się nie sprawdziła?

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-08-18, 08:06:05 »
A co to jest ta szkoła demokratyczna?

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2015-08-17, 22:11:27 »
Dojrzeliśmy jako rodzice do tego by zamienić szkołe syna na szkołe demokratyczną. Nie było to na początku takie łatwe bo wiadomo...pewne schematy siedzą w głowie.
Ale decyzja zapadła i jestem bardzo mile zaskoczona jakiś ludzi tam spotkałam, no i dzieci w tej szkole sa najprosciej mowiac zupełnie inne: beztroskie, otwarte, naturalne, ciekawe świata, wyluzowane, widać ze bardziej spełnione i szczęśliwe. Rodzice też mają dużo więcej luzu i akceptacji wobec dzieci jak i wobec innych rodziców. Jest wsparcie i współpraca, a przede wszystkim przestrzeń i swoboda bycia sobą:)
« Ostatnia zmiana: 2015-08-17, 22:19:43 wysłana przez Laka »

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-03-13, 00:04:03 »
Wlasnie o to chodzi, mam podobne odczucia choc czasem fachury sa niezbedne.

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-03-12, 23:57:46 »
pkrl5758

najwięcej   pomogła  mi  osoba i  to  doskonale  skutecznie ( od  20 lat ) , ktora  to

nie  miała  prawie  żadnej ezoteryczno - duchowej  wiedzy , a  o czakrach

wiedziała  tylko  tyle ,że  są

no  i nie  reklamowała  się

a  czułem  się  przy  niej tak ,że  hej !

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-03-12, 23:50:24 »
I tak, i nie. W tej materii nalezy sie kierowac swoja intuicja.

Jak w przyslowu, ze kazdy ma takiego mistrza, na jakiego w danym momencie zasluguje.

I jesli ktos szuka powabu, znajdzie kogos kto ten powab oferuje.

Ta pani ma duza wiedze. Problemem moze byc jej sposob przedkladania oraz osobowosc. Ja np. nigdy nie poszedlbym do niej zasiegnac porady lub zrobic sesje. Cenie szczerosc a ta pani po prostu traktuje to zawodowo. Ale byc moze ja musze zasiegac pomocy poprzez serce a ktos inny poprzez czakre podstawy, czyli miedzy innymi pieniadze.

To sa zlozone zaleznosci.

i nie wydaje mi sie, aby ta pani wylacznie byla wabikiem i slala ,,biale swiatlo". Jak kazdy fachura lubi  i ceni sobie reklame, co zrozumiale. W swoim zawodzie postepuje identycznie, jesli wrecz nie perfidnie!

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-03-12, 23:42:02 »
pkrl5758

nie  czujesz  co  idzie  wraz  z  tym  co  ona  mówi 

,,mówi  ciekawie " - i  to  są  te  sztuczki  astralików

coś  za  coś , bo jak inaczej  można  przyciągnąć


słyszałeś  może  coś  o  białym  świetle


pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-03-12, 23:16:06 »
Nie ma sensu :). Jednym ta pani nie bedzie lezec, innym owszem :). Ale mowi ciekawie, warto bylo posluchac.

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-03-12, 23:12:13 »
Cytuj
pkrl5758

Cytuj
Cytat: Wniebowziecie  Grubego w Marzec 12, 2015, 22:14:25
Tess

słuchałem  pierwszy tzw.  wprowadzający  wykład  tej  pani  polecany  przez 

prowadzącego  tę  stronę -   KOSZMAR 

zero  radości ,  zoro  energii, nikomu  nie  polecam

Dokladnie to samo odczulem - zamiast ciepla i serdecznosci jakis chlod, dystans.

 


Cieszę  się , że  się  w  tym  temacie  zgadzamy.

Dla  mnie dochodzi  tu  ukryte  poczucie wyższości , ,, lepszości".

Wiem  co  mówie, ponieważ  miałem  to szczęście  spotykać  się z  takimi 
  nazwijmy  to terapeutami  ( żaden  z  nich  się  nie reklamował ), że ,, klękajcie  narody "


Pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: 2015-03-12, 23:18:06 wysłana przez Wniebowziecie Grubego »

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-03-12, 22:49:12 »
ja wlasnie uwazam na odwrot, ze dziedziczymy takze energetycznie cechy przodkow. Mnie wychodzi jak na dloni bo sie zgadza z tym, co juz sie dowiedzialem o swoich przodkach a w niedalekiej przyszlosci chce porozmawiac z rodzicami i innymi czlonami rodziny, bo wiem ze mam bogata przeszlosc, siegajaca byc moze czasow XV/XVI w.

Sporo tez czytalem o ustawieniach Hellingera i zgadzam sie, ze dziedziczymy. Mnie przynajmniej wylazi to z autopsji :P.