Autor Wątek: Rozwój duchowy, a posiadanie dzieci  (Przeczytany 12487 razy)

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-03-12, 13:41:16 »
Tess

Miej  zawsze  tyle  swoich    własnych  pieniedzy  do  Twojego   własnego

użytku , ile  tylko  chcesz.



dostatnio  i  obficie

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-03-12, 13:32:44 »
Cytuj
są dwa dni rozszalałych emocji ludzkich. Bardzo wyczerpujące.
No właśnie. Znajoma wróciła po tych dwóch dniach w stanie - chyba- opętania.
Zresztą sama mówiła, że to było jak seans spirytystyczny.
Dwa tygodnie po wracała do równowagi.
Ale ja bym sie chyba wybrała. Tylko z kasą na razie czekam, bo jest jak jest  :)

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-03-12, 13:22:12 »
a to niby czemu? :) bo ta osoba nie chce byc reklamowana?

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-03-12, 13:21:29 »
dowiedziałem  sie  o  tym , że  jest  osoba, która  robi  to  doskonale  skutecznie   

i  w  dodatku  za  darmo


ale  wiecej  nie  moge  napisać,  na  otwartym dla  wszystkich forum

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-03-12, 13:14:14 »
Ja byłam jakieś 3 lata temu- chyba ze dwa razy.
Jeżeli chodzi o ujawnienie relacji w rodzinie, zależności między jej członkami, emocji między nimi -  to rzeczywiście ustawienia dobrze to pokazały. Ale jeżeli chodzi o efekt końcowy to patrząc z perspektywy czasu to niewiele zmieniło we mnie i w moim życiu. Nie wiem jak to jest gdzie indziej, ale tam gdzie byłam to są dwa dni rozszalałych emocji ludzkich. Bardzo wyczerpujące.

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-03-12, 13:09:37 »
No wlasnie. Ciezko jest znalezc dobrego ustawiacza i jeszcze odciac to tak, aby to co nas nie obciaza nie wplynelo negatywnie na nasze zycie. Bo np. moze byc tak, ze to co nas obciaza ze strony przodkow moze nam tez dawac efekty pozadane na tenczas, np. lepsze finanse czy tego typu. Wiec w takiej sytuacji, jesli taka osoba nie jest jeszcze swiadoma takich spraw i nie chce tego zmieniac, to chyba lepiej zostawic te sprawy w spokoju i nie grzebac na sile.

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-03-12, 13:07:34 »
Tak. Ja też tak słyszałam. I kobitka która to robi w moim mieście ma ciut nierówno pod sufitem - ma rozbuchane ego. EGO ;)
I teatr tam też niezły sie odbywa. Ale moze gdyby tak trafić na odpowiednia osobę.
Bo w realu rzeczywiście widzę, że dzieci biorą na siebie, jak w tym artykule 'stoi napisane' zasysają wręcz kłopoty przodków na siebie, jak odkurzacz przemysłowy !
I wypadałoby to przeciąć. Jak węzeł gordyjski.
Szabelką ;)

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-03-12, 13:00:47 »
Czytalem o tym sporo ale mam wlasnie watpliwosci bo ponoc sporo osob ma potem niezly burdel w zyciu, nie wiem dlaczego tak sie dzieje ale coraz wiecej osob nie poleca tego, stad pytalem.

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-03-12, 12:59:10 »
Trzeba iść na tzw ustawienia wg Hellingera.
Kosztowna sprawa z tego co słyszałam.
Ale może warto :)

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-03-12, 12:55:39 »
Mozna samemu walnac sobie taka modlitwe uwalniajaca czy to trzeba robic z ustawiajacym tylko?

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-03-12, 12:51:22 »
Fragment z opisu ustawień rodzinnych.
Bardzo ważny.

Cytuj
Wytykanie, oskarżanie, wyśmiewanie – nie działa.
Całe dziesiątki godzin psychoterapii – nie działają.
Uczenie się nowych, asertywnych postaw – nie daje zamierzonych efektów.

Rozwiązanie
Rozwiązaniem jest aby Dusza dziecka oddała to, co brała od przodków. W ustawieniu mówimy: “Dziękujemy moi przodkowie, że jesteście ze mną. Oddaję wam wasze ciężkie losy. Nie należą one do mnie, a do was. I nie jest to zgodne z porządkiem, jeślibym te losy brał/a na siebie, na swoje barki.
Oddaję te losy wam i stawiam je przy was.

Na siebie biorę jedynie swoje życie i swoje losy.
I na takie życie proszę mi błogosławcie.”

Rozwiązaniem jest sytuacja, gdy Dusza dziecka nie czuje się związana ze zmarłymi, z dalekimi krewnymi. A zamiast tego, jest wspierana przez swoich rodziców.

Czasami czuję tą różnicę w ustawieniu. Wspominają mi się dwa mocne odczucia z ustawień.

Jedno to odczucie ciężaru – obciążenie ciążące mi na barkach, które symbolizuje, że stoję w pozycji reprezentanta, który “wziął coś na siebie”, jakiś nie swój ciężar i trudno mu go udźwignąć. Czasami pojawia się odczucie beznadziejności, dużej trudności.

Drugie odczucie jest skrajnie różne: energia idzie nie z góry, a z dołu do góry. Jest wspierająca, czy nawet uwznioślająca, prostującą sylwetkę. Jest to energia płynąca od stóp poprzez kręgosłup do głowy. Ta druga energia pojawia się wówczas, gdy przodkowie istotnie taką Duszę, taką osobę wspierają.
I to czuć.

Kaja

  • Wiadomości: 473
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-03-12, 10:06:46 »
https://www.youtube.com/watch?v=jPnJyOEvRDE

Ksiądz i w szoku jestem że tak fajnie gada:)

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2014-11-08, 12:22:44 »
Rodzice a dzieci w świetle konstelacji rodzinnych (i nie tylko)
http://swiatducha.wordpress.com/2014/11/06/na-zlosc-mamie/

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2014-11-08, 12:20:03 »
Myślę, że to może być inspiracja dla rodzicow.
Medytacja a wychowanie: jak mistyk wychowałby dziecko?
http://maciejwielobob.pl/2014/09/medytacja-wychowanie/

Zed1

  • Gość
[#]   « 2014-09-19, 11:41:51 »
Slyszalem, tylko co z tego jak za cholere tutaj te dusze sie nie zrealizuja?