Autor Wątek: Gospodarka i ekonomia różnych krajów  (Przeczytany 92465 razy)

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-12-04, 23:34:15 »
jak  to  nie  ma , a  chinskie 

ktorys  z  naszych  wieszczy  przepowiedzial : ,, chinczycy  trzymaja  sie  mocno

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-12-04, 10:16:58 »
czasami mi się wydaje, że teraz na świecie w ogóle nie ma rzeczy dobrej jakości

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2013-12-03, 19:32:13 »

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-12-01, 12:55:28 »
no w Ameryce się tak kupuje
zwłaszcza przed świętami

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2013-12-01, 12:47:37 »

Daniel

  • Gość
[#]   « 2013-11-20, 04:06:30 »
Znaczy, korporacje nie tyle dopytuja sie o prawa, tylko maja wladze.

Wybacz, ale raczje w to nie uwierze ;) Wiekszosc korpo bezposrednio nie udziela sie w rzadzeniu, od tego maja oplacanych (niekoniecznie bezposrednio, ale np. przez sponsorowane kampanie wyborcze) politykow i innych reprezentantow wladzy. Nikt w swiecie biznesu nie brudzi sobie bezposrednio rak polityka. Do tego dochodzi tez oficjalny lobbing, ktorego magia polega na tym, ze jest zupelnie legalny i mozna go sobie wrzucic w koszta i odliczyc od podstawy opodatkowanai (maly LOL z mojej strony). Inny fakt tez jest taki, ze to politycy czesciej wyciagaja lapki w strone korpo, bo tam sa... pieniadze. Polityka sama z siebie, nie zapominajmy, nie generuje ani grosza zysku.

Finalna sprawa odnosnie rzadow, to z moich obserwacji wynika, iz w wiekszosci sa one zaledwie odbiciem swiadomosci zbiorowej danego narodu. Pewne rzeczy, ktore uchodza bezkarnie w Polsce, nie przeszlyby w bardziej moralnie i etycznie zaawansowanych krajach. Z kolei tez, nie ma w RP az tyle strachu, co np. w krajach afrykanskich, gdzie lek zbiorowy jest tak powszechny, iz z reguly owocuje masakrycznymi naduzyciami, o mordach i innych przestepstwach nie wspominajac.

matek

  • Gość
[#]   « 2013-11-19, 16:47:38 »
Znaczy, korporacje nie tyle dopytuja sie o prawa, tylko maja wladze. Fakt, ze od czasow sredniowiecza az tak wiele sie nie zmienilo - od zawsze sa panowie i sludzy. No, moze jednak sludzy maja dzis wieksze prawa i mozliwosci:)

Cytuj
Z moich doswiadzen z duzymi korporacjami, czesto instytucje te maja bardzo rozbudowane i silne wewnetrzne kodeksy moralne i etyczne, ktore otwarcie i wprost zabraniaja wielu podejrzanych i nieuczciwych praktyk.

Fakt, ze praca dla korporacji (sam pracuje w duzej "sieci") ma ten plus, ze maja swoje regulacje ktorych przestrzegaja.

Jasne, wszystko to kwestia dojrzalosci ludzkosci. W koncu komunizm nie byl zla idea, tyle ze na sile sie go nie da zaprowadzic:)

Daniel

  • Gość
[#]   « 2013-11-19, 01:14:04 »
Phi, no ale przeciez rzad zawsze, od wiekow, reprezentuje czyjes interesy – albo krola, albo szlachty, albo jakies mniejszosci. Ba, nawet w nieudanym eksperymencie spolecznym zwanym socjalizmem czy komunizmem, probowano reprezentowac interesy przecietnego Kowalskiego, no ale niestety nie wypalio.

To, ze teraz dopytuja sie o swoje prawa jakies korporacje, to jest ok. Pytanie tylko, jakie sa to prawa i przywileje? No i tu jest kwestia otwarta. Z moich doswiadzen z duzymi korporacjami, czesto instytucje te maja bardzo rozbudowane i silne wewnetrzne kodeksy moralne i etyczne, ktore otwarcie i wprost zabraniaja wielu podejrzanych i nieuczciwych praktyk. Z drugiej strony, czlowiek jest czlowiekiem – dopoki jednostka sama sie nie rozwinie w tym obszarze, to zawsze beda pokusy, aby cos zawedzic, przekrecic czy zakombinowac. To, ze akurat teraz robi sie to pod sztandarami korporacji – takie czasy, po prostu. L

udzie sa ludzmi, milionerzy czy biedota, pokusy te same...

matek

  • Gość
[#]   « 2013-11-19, 00:28:01 »
Nie nie, korporacjonizm jako korporacjokracja:)
Niby rynek jest wolny, ale wszystkim trzesa korporacje i banki, wiec jesli cos jest nie po ich mysli to ma minimalne szanse przebicia.
Nie tylko w sferze biznesu, ale rowniez a moze przede wszystkim polityki i nauki.

Tak wiec to taki zwyrodnialy kapitalizm, gdzie ci, ktorzy przez lata dochrapali sie najwiekszej kasy i najwiekszych wplywow, bronia swoich interesow.

A USA to chyba juz od dobrych paru lat na pysku lezy, juz nawet ogolnospoleczne wyobrazenia o Ameryce jako "mocarstwie" padly, takie mam odczucia.

Daniel

  • Gość
[#]   « 2013-11-19, 00:10:01 »
Wolny rynek jest ok, sek w tym, ze my teraz nie mamy kapitalizmu, tylko korporacjonizm. Coz, kazdy uklad predzej czy pozniej ulega zwyrodnieniu.

Nie wiem, w jakim kontekscie uzywasz okreslenia "korporacjonizm", ale chyba nie w tym oficjalnym, bo ja osobiscie niewiele z tych elementow widze w codziennym zyciu:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Korporacjonizm

Swoja droga, zgodze sie ze kapitalizmu to raczej juz nie ma, coraz bardziej skrecamy w strone socjalizmu, co zreszta prowadzi do nieuchronnego upadku, i co bedzie nam dane doswiadzac i glebiej zrozumiec, jak padnie na pysk, przypuszczalnie nie dluzej niz w najblizszej dekadzie, USA.

matek

  • Gość
[#]   « 2013-11-18, 20:05:20 »
Gdzies u Sapkowskiego, nie pamietam czy w Wiedzminie czy Trylogii Husyckiej, ktos mowi, ze polityka to sztuka udawania, ze wierzy sie w banialuki, ktore opowiada druga strona;)

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-11-18, 19:43:36 »
Po­lity­ka, to sztu­ka nieod­po­wiada­nia na pytania.

matek

  • Gość
[#]   « 2013-11-18, 15:11:30 »
Wolny rynek jest ok, sek w tym, ze my teraz nie mamy kapitalizmu, tylko korporacjonizm. Coz, kazdy uklad predzej czy pozniej ulega zwyrodnieniu.

Daniel

  • Gość
[#]   « 2013-11-18, 06:27:36 »
Hej Wniebowziety, a co Ty taki anytkapitalistyczny jestes?

Jakby nie kapitalizm i wolny rynek, to jezdzilbys (pewnie i ja rowniez ;) nadal Maluchem (albo Moskwiczem jakbys byl bardziej trafionym aktywista partyjnym), zamiast na Internecie klepalbys kody dziurkowe na Odrze i zagryzal ogorkiem z kanapka ze smalcem.

Tutaj dla edukujacych sie ekonomicznie ludzi, ciekawa (historyjka o socjalizmie, i choc watpie w jej 100% autentycznosc to trudno sie oprzec jej prawdziwosci:

http://dwagrosze.com/2013/11/przyblizanie-socjalizmu.html

Swoja droga, ogromnie polecam blog Dwa Grosze, jeden z ciekawszych polskich blogow z alternatywnym spojrzeniem na rzeczywistosc rynkowa.

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-11-17, 17:46:26 »
Ponizej  zobaczymy jak  kapialista  rozprawia  sie  z  roszczeniowa  postawa  pracownika

http://www.youtube.com/watch?v=-xc1DlOBPYE