Autor Wątek: Bez cukru  (Przeczytany 12936 razy)

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-08-15, 14:58:10 »
KorneliaX
Pytanie w jakich proporcjach do reszty jest to dobre;)

Cola została wymyślona jako lekarstwo i rzeczywiście jest świetna na zatrucia żołądkowe. Jak większość lekarstw ma jednak skutki uboczne.
Najdziwniejsze jest dawanie tego dzieciom, mimo, że ma kofeinę.


Dobrym takim testem, jest napicie się coca coli i nie połykanie jej, tylko potrzymanie trochę w buzi i sprawdzenie, jaki to tak naprawdę ma smak.

Oj, zęby można sobie rozpuścić;))
Podobno ząb niemowlaka rozpuszcza się dość szybko.

KorneliaX

  • Wiadomości: 848
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-13, 23:45:39 »
Marylka
Nie smutkuj się ;)
Martinus
Jak się zastanowić to tak. Mam nawet maleńką zawieszkę ze srebra w kształcie oldschoolowej butelki coli ;) Pewnie masz rację, może zrobię taki test, ale jeszcze nie teraz ;>
Inga
No i lepiej w sumie.

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-08-13, 21:40:50 »
Pewnie się zdziwicie, ale ja nawet nie wiem jak smakuje coca cola. Nigdy jej nie próbowałam. Gdy miałam 18 lat to zostałam poczęstowana pepsi colą, którą wszyscy się zachwycali. Ja nie wiedziałam co w niej jest takiego smacznego bo mnie nie smakowała i odrzucał mnie zapach. I już więcej jej nie piłam.

Martinus

  • Wiadomości: 313
  • Płeć: Mężczyzna
    • Terapia Duszy
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-13, 20:05:02 »
To cały czas jest pranie mózgu. Od wielu lat. Rodzimy się i już reklamy coca coli itd.

Dla mnie też była smaczna do czasu, aż odstawiłem cukier, napoje słodkie gazowane itd. Dalej jest jakoś tam smaczna, wiadomo. Ale jak odstawiłem ten cukier itd., minął głód cukru, i po pewnym czasie napiłem się coli to się zdziwiłem. Bo zacząłem czuć głównie słodzoną gazowaną wodę. Czar prysł, który kiedyś był.

Teraz nie piję praktycznie w ogóle słodzonych napojów gazowanych, jak już to zwykłą wodę. Głód, ciągnięcie do tego zniknęło. Czasami wypiję taki napój, ale to z raz na miesiąc, może rzadziej.

I teraz po prostu widzę, jak cukier szkodzi. Jak wpływa na świadomość itd.

Dobrym takim testem, jest napicie się coca coli i nie połykanie jej, tylko potrzymanie trochę w buzi i sprawdzenie, jaki to tak naprawdę ma smak.

Martinus

  • Wiadomości: 313
  • Płeć: Mężczyzna
    • Terapia Duszy
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-13, 19:59:32 »
Marcin, ale co masz na myśli? Reklamy i całą otoczkę wokół coli w czasach dzieciństwa w PRL? (bo moim obiektywnym zdaniem ona jest jednak smaczna... ;))

Dobra, wiem, że czasem buduję zaporę z cząsteczek cukru między sobą, a wewnętrznym smutkiem. W sumie serio to napisałam, a może lepiej byłoby obrócić w żart, czy coś...

To cały czas jest pranie mózgu. Od wielu lat. Rodzimy się i już reklamy coca coli itd.

Dla mnie też była smaczna do czasu, aż odstawiłem cukier, napoje słodkie gazowane itd. Dalej jest jakoś tam smaczna, wiadomo. Ale jak odstawiłem ten cukier itd., minął głód cukru, i po pewnym czasie napiłem się coli to się zdziwiłem. Bo zacząłem czuć głównie słodzoną gazowaną wodę. Czar prysł, który kiedyś był.

Teraz nie piję praktycznie w ogóle słodzonych napojów gazowanych, jak już to zwykłą wodę. Głód, ciągnięcie do tego zniknęło. Czasami wypiję taki napój, ale to z raz na miesiąc, może rzadziej.

I teraz po prostu widzę, jak cukier szkodzi. Jak wpływa na świadomość itd.

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-13, 19:30:50 »
Zapora z czekolady miedzy sobą a wewnętrznym smuteczkiem :(

KorneliaX

  • Wiadomości: 848
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-13, 13:59:51 »
Myślę, ze duży wpływ na smak coli ma właśnie też to wieloletnie pranie mózgu.
Marcin, ale co masz na myśli? Reklamy i całą otoczkę wokół coli w czasach dzieciństwa w PRL? (bo moim obiektywnym zdaniem ona jest jednak smaczna... ;))

Dobra, wiem, że czasem buduję zaporę z cząsteczek cukru między sobą, a wewnętrznym smutkiem. W sumie serio to napisałam, a może lepiej byłoby obrócić w żart, czy coś...

Martinus

  • Wiadomości: 313
  • Płeć: Mężczyzna
    • Terapia Duszy
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-13, 12:27:33 »
Ja jak trochę już nie korzystałem z cukru, tylko sporadycznie, to tak bardziej świadomie, mniej transowo piłem sobie colę właśnie. I wtedy zauważyłem swój wcześniejszy trans. Bo teraz czułem gazowaną posłodzoną wodę z czymś tam jeszcze. Myślę, ze duży wpływ na smak coli ma właśnie też to wieloletnie pranie mózgu.

KorneliaX

  • Wiadomości: 848
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-13, 10:17:49 »
Sylvia
Bolesne uświadomienie ;) Lubię czasem colę. Rzadko, ale teraz muszę wymazać z pamięci te straszne rzeczy ;))) Było też trochę dobrych: "Przede wszystkim cola, tak jak inne napoje gazowane jest nasycona dwutlenkiem węgla, obojętnym dla organizmu, niekiedy jednak powodującym wzdęcia .Karmel zawarty w coli także jest naturalny i stanowi jej barwnik. Specyficzny smak napoju nadaje mieszanka cukru i aromatów naturalnych, takich jak olejek pomarańczowy, cytrynowy. Napój zawiera też wyciąg z gałki muszkatołowej i kolendry, ekstrakt z cynamonu oraz wanilii." Trochę się uspokoiłam ;)))))

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-08-13, 08:55:50 »
"Co dzieje się z naszym organizmem przez 60 minut po wypiciu coli?
Po wypiciu jednej puszki coli dostarczamy organizmowi 26 gram cukru. Ilość podana w gramach wydaje się być względnie mała, ale kiedy dowiemy się, że to 6 łyżeczek zwykłego cukru, zaczyna się ona robić niewyobrażalna. Ponadto to tyle cukru, ile nasz organizm potrzebuje przez całą dobę. Słodki smak zamaskowany jest jednak przez  kwas ortofosforowy, dlatego po spożyciu nie odczuwamy mdłości.
W ciągu 20 minut od wypicia coli stężenie cukru we krwi gwałtownie wzrasta, a trzustka zaczyna produkować ogromne ilości insuliny. Przekształcenie ogromnej ilości cukru w tłuszcz to zadanie dla wątroby. Po wypiciu puszki coli zarówno trzustka, jaki i wątroba borykają się z ogromnym wyzwaniem.
Po 40 minutach od wypicia zaczynamy odczuwać działanie kofeiny: ciśnienie krwi wzrasta, źrenice się rozszerzają i w efekcie przestajemy być senni. Zaledwie pięć minut później zwiększa się wydzielanie dopaminy, dzięki czemu odczuwamy zwiększone uczucie przyjemności. Po godzinie organizm kończy walkę z tą wielką ilością cukru, woda zawarta w coli jest w całości wydalona, a wraz z nią cenne związki, takie jak wapń, magnez czy potas. Energia spada, a my mamy ochotę na kolejną puszkę i tak błędne koło się zamyka."

W dalszej części artykułu o skutkach picia coli, w tym dla dzieci http://fitness.wp.pl/dieta/abc-odchudzania/art241,co-cola-robi-z-twoim-orgaznizmem.html

Kaja

  • Wiadomości: 473
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-07-15, 13:50:29 »
Czytałem też, że jedna kromka chleba zwiększa poziom insuliny we krwi więcej niż baton Snickers.

To nie jest do końca prawdą. Snickers ma o wiele więcej tłuszczu dlatego dłużej się wchłania i wydzielanie insuliny jest rozłożone w czasie. Natomiast na pewno organizm wytworzy jej więcej do snickersa niż do kromki chleba. Poza tym też zależy jaki chleb bo najszybciej poziom insuliny wzrasta po zjedzeniu bułki.

marcin

  • Gość
[#]   « 2013-07-11, 11:12:43 »
marcin,

jesli juz szukac alternatywnych slodzikow to energetycznie i zdrowotnie chyba nie ma nic lepszego niz naturalny miod.

Miód tego nie daje, co cukier ;) Ale potrzebe cukru zauważyłem, że likwiduję czasowo poprzez napicie się mleka, bo tam jest chyba laktoza i juz nie mam porzeby na nic slodkiego.

Jednak nie ograniczam się specjalnie, jak dorwe się raz na miesiąc do nutelli, mogę zjeść łyżką pół słoika dziennie. Ma 50% tłuszczu - zdrowe dla mózgu ;)
« Ostatnia zmiana: 2013-07-11, 11:16:20 wysłana przez marcin »

Davvidia

  • Wiadomości: 499
  • Płeć: Kobieta
    • http://www.podlasem.manifo.com
  • Regresja EFT Trener, NLP Coach zaśw. MEN
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-07-11, 00:24:25 »
nie, te mniejsze nie są takie dobre jak czekolada, to nowe wydanie jest :)
ale stewii też używam, miedzy jedna czekoladą a drugą :P

matek

  • Gość
[#]   « 2013-07-11, 00:20:52 »
Hehe, wedlowskiego pierrota kupilem ostatnio w Polsce ale w koncu nie zjadlem:)ale pamietam jego miniaturowa wersje z wedlowskiej mieszanki:D

Sprobowalem za to dwoch polskich wafelkow - teatralny niezbyt mi podszedl, a elitesse (czy jakos tak) byl dobry:)

Ach, te slodycze.

:)

Davvidia

  • Wiadomości: 499
  • Płeć: Kobieta
    • http://www.podlasem.manifo.com
  • Regresja EFT Trener, NLP Coach zaśw. MEN
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-07-11, 00:18:00 »
Davvidia,

ale przeciez czekolada w naturalnej postaci jest gorzka:)

nie wiem, bo ja jem tą słodką :))) wedel pierrot ostanio git ;)