Autor Wątek: Otwieranie 'trzeciego oka'..  (Przeczytany 3323 razy)

zly_zajac

  • Wiadomości: 94
  • Płeć: Mężczyzna
  • duszpasterz podwórkowy
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-05-05, 23:59:18 »
Jest tyle plusów ile minusów :)

Wg moich obserwacji; wzrost sensytywności na wszelakie bodzce, energie subtelne co było przezemnie pożądane, jednak w parze z tym przyszła większa wrazliwość na otoczenie, pokarmy, ludzi, na pogode,  w obliczu codziennych obowiązków jest dość uporczywe..
Sny klarowne, bardzo czesto świadome, zwiększona zdolność wizualizacji i zapamiętywania szczegołów, duży kontakt z podswiadomoscią, rozumienie wielu rzeczy intuicyjnie, "na wyczucie" ale i duży problem ze zwerbalizowaniem ich..

Tak wyglądają moje rezultaty praktyk kundalini jogi i niektórych technik opisanych przez Samuela

« Ostatnia zmiana: 2013-05-06, 00:03:23 wysłana przez zly_zajac »

planista

  • Wiadomości: 4
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-04-22, 20:37:10 »
A jakie macie zazwyczaj wymierne korzyści, odczucia związane z otwartym trzecim okiem? Ja np. w nocy czasem widzę jakąś symbolikę. Zdarza mi się czasem również poczuć o czym mój rozmówca pomyślał lub co "przeszło" mu przez głowę. Dziś w pracy miałem bardzo ciekawą sytuację z tym związaną. W sumie od dawna czegoś takiego nie poczułem.

Piotr

  • Wiadomości: 788
  • Płeć: Mężczyzna
    • Kultura aryjska
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-04-21, 23:59:29 »
Mnie ostatnio znowu często mrowi trzecie oko. Dzisiaj pojawiła się ciekawostka, mianowicie mrowienie narastało w momencie zwracania twarzy ku Słońcu. W sumie to nawet fajne, tak sobie czuć tę czakrę. Chcę wierzyć, że coś tam się otwiera, byłoby super, ale zobaczymy;)

Ola

  • Gość
[#]   « 2013-04-18, 23:31:31 »
Mariusz, juz wiem :)

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2013-04-18, 19:34:19 »
jeden z wielu :-)

Na dawnym Cudzie tez byłem "Mariusz", nie znamy sie poza tym ;p

Ola

  • Gość
[#]   « 2013-04-18, 19:31:53 »
No czesc :D ale ktory ty Mariusz jestes? :)) bo ja tu nowa jak ta lelija!

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2013-04-18, 17:46:06 »
cześc Ola :-)

Ola

  • Gość
[#]   « 2013-04-18, 14:54:46 »
hej hej Kinga :) buziaki

kinga roszczyniała

  • Wiadomości: 903
    • www.czysteswiatlo.com
  • Kinga Roszczyniała, www.czysteswiatlo.com (konsultacje,analizy,wypalanie węzłów,sesje regresingu)
  • Status: Terapeuta
[#]   « 2013-04-18, 14:43:22 »
o, Ola :) Fajnie cię widzieć na forum :)

Ola

  • Gość
[#]   « 2013-04-18, 14:34:40 »
zly zajac, jakie etnobotaniki masz na mysli i jak wplywaja one wg ciebie na rozwoj tych zdolnosci?

zly_zajac

  • Wiadomości: 94
  • Płeć: Mężczyzna
  • duszpasterz podwórkowy
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-01-22, 17:03:32 »
Emocje i odczuwanie są faktycznie moim najsilniej rozwiniętym zmysłe i z niego głownie korzystam, to fakt, ale pcha mnie ku temu chorbliwa ciekawość  i chęć zrozumienia,
czasami to jest jak odkrywanie tego co już się robiło kiedyś, teraz to tylko forma przypominania sobie.  I te małe "aha" rozbrzmiewające w mojej głowie napędza mnie do dalszego badania niektórych zjawisk.

Mam nadzieje że bedzie dobrze :)

carolieen

  • Wiadomości: 1 062
  • Płeć: Kobieta
    • www.openwings.pl
  • Karolina Kozielska, terapia WHH i Stanów Szczytowych, zebiegi węzłów karmicznych, www.openwings.pl,
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-01-20, 01:35:43 »
zly zając
Cytuj
Mam jednak pewne obawy, które chciałbym zweryfikowac, mianowicie, nie jestem pewien, skąd my mamy wiedzieć czy nie przekraczamy granicy przy której nie powinniśmy się wycofać ? Co jeśli w obecną inkarnacje, jest wpisana możliwośc 'obłędu' (majaca czemuś służyć) ?

tak z ciekawości, czemu mógłby służyć obłęd?

Dla mnie jeśli wchodzisz w obszar, w którym się boisz przebywać, nie czujesz się bezpiecznie, chroniony, jest obszarem, w którym nie powinno się przebywać. Najpierw poczucie bezpieczeństwa, dobry kontakt z Bogiem, światłem, ugruntowanie w tym, dopiero potem eksperymenty. Można próbować, ale ze zdrowym rozsądkiem, do momentu, który ogarniam i czuję się bezpiecznie.
Brzmi trochę jakby emocje Cię ciągnęły w takie miejsca, na zasadzie, a zobaczę co się stanie, jak daleko dam radę pójść.
Światy astralne to często nie zabawa jeśli ma się słabą wolę, dużą podatność na wpływy innych, niską samoocenę, wtedy może to się rzeczywiście źle skończyć.

zly_zajac

  • Wiadomości: 94
  • Płeć: Mężczyzna
  • duszpasterz podwórkowy
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-01-20, 00:47:12 »
Starfire, z tym ćpaniem to nie jestes jedyna odosobniona.

Kiedy byłem w ośrodku odwykowym poznałem kobiete która zaczeła się o mnie modlić (wówczas kiedy go opuszczałem). Dzwoniła do mnie telefonem w dzien, w nocy, modliła się, a ja ją wyśmiewałem, ją i jej opowiesci o Jezusie. Po tym czasie wszystko się zaczeło zmieniać, ale odkryłem to dopiero niedawno kiedy przeanalizowałem ten okres i prawdopodbny mechanizm działania który mogł zaistnieć.

Modlitwy wszak nie uchroniły mnie od cierpienia, ale otworzyły na coś, o czym nigdy nie miałem pojęcia.

Mój umysł został totalnie przeobrażony.

Nie zostałem całkiem czysty, od czasu do czasu wracam do etnobotaników.

Myśle ze ta cała droga nakierowała mnie na uleczanie, uzdrawianie, najpierw siebie, potem innych. Tak czuje. Tak mi się wydaje i chciałbym to zweryfikowac.

Nie wiem jednak czy nie narobiłbym sobie przez to bidy..
Jest coś we mnie co chce poznać wszystko od podszewki, ale znam historie ludzi którym nie wyszło to na dobre.

W świecie duchowym,  nie ma rodziców którzy pomogą wstać i się otrzepac, tu działamy sami, nierzadko na ślepo, bynajmniej na poczatku.

Nie wiem czy moja ciekawośc jest darem czy przeklenstwem ?
Do kogo,czego miałbym się zwrócić po odpowiedz ?

Poki co działam po omacku i modle się,
aby wyszło mi to na dobre.

Jestem w trakcie praktyki jogi i otwierania trzeciego oka,
jednocześnie starając się zachować kontakt z życiem przyziemnym,
narazie się udaje, zobaczymy jak bedzie pozniej,
wiem co się dzieje po jego otwarciu i jaką to niesie odpowiedzialnosc, ale czuje że tego potrzebuje, tzn da mi to pewne ułatwienie i zdolnośc, którą bede mogł wykorzystać przy pomaganiu innym.
Za filmik zabiore się jutro i napisze co o nim sądze :)

bziuuummm

  • Gość
[#]   « 2013-01-19, 18:04:01 »
Wklejam tutaj bo mowa o 3 oku a Pan Listkiewicz , którego dzis zaczełam słuchac opowiada o istotnym dojsciu i przejsciu przez 3 oko . Jednak zwróćcie uwagę na opowiadanie o mistrzu, ktorego się spotyka i tam w swiatach astralnych jak i w materii się ma za towarzysza i przewodnika. Jak to odnieść do WJ? Nie rozumiem co on rozumie przez ten swój wywód o mistrzu. Jakby to był warunek na drodze do oswiecenia. Gryzie mi sie ta wiedza z huną.

http://www.youtube.com/watch?v=mwFXDuHc3Yw&list=UUE9HhA1b_q7YXWsXxnBM5sQ

tak od minuty 2:50
« Ostatnia zmiana: 2013-01-19, 18:05:43 wysłana przez bziuuummm »