Inga
Z tym lustrem to mały żarcik. Kobiety bardzo nie lubią, jak się ich nie słucha, wyczuwają, kiedy mężczyzna tylko udaje, że je słucha i przytakuje, a tak naprawdę mysli zupełnie o czyms innym.
W sumie ja należałem do takich osób, które nie rozumiały toku myslenia kobiet, bo dla nich słowa znaczyły czasem coś innego oraz inny był cel mówienia.
Teraz to się zmieniło dzięki rozwojowi duchowemu.
Ja od początku obecnego rozwoju, trochę inaczej do tego podchodziłem. Kiedy widziałem, że nikt mnie nie chce wysłuchać i zrozumieć, zacząłem liczyć tylko na siebie. To zapewniła mi samoświadomość, bycie świadkiem.