Mnie tam bardzo sie podoba wizja, ze jest sporo planet chociaz w duzym przyblizeniu podobnych do Ziemi, tzn. ze powiedzmy Ziemianie mogliby taka planete odwiedzic i tam przezyc - moze nawet bez chodzenia w skafandrach:)
W koncu w przyszlosci turystyka miedzyplanetarna moze sie rozwinac - to dopiero jazda, nowe planety, nowe miasta, nowe miejsca, nowa przyroda - czad:)
W sumie, poki co mam jeszcze jakies 99,9% ladow na Ziemi do zwiedzenia;))