Wogóle nie rozumiem mimo starań drugiej części twojej wypowiedzi

bo u mnie było o tym , ze te doświadczenia nie maja znaczenia tak na prawde i jak się puści nadawanie temu znaczenia, to nie ma przeszkod w bliskości i 100% przyjaźni z tak młodą osobą
POZOSTAJE TYLKO ZAAKCEPTOWAĆ, czyli jednak jest coś co nie jest sytuacją IDEALNĄ ! mi to bije już pewną bladością
ale jak dużo starszy w związku ma zdolność takiej akceptacji, może tez zaakceptować, ze naturalniej, korzystniej (większe porozumienie i bliskość) jest miec babke w swoim wieku
chyba więc tam gdzie konieczna jest ta opiekuńczość , nie ma juz przestrzeni na to (pełne) partnerstwo , czyli nie jest to doświadczenie pełne przyjaźni, tylko innego typu relacji (nawet jesli jest 100% ok z perspektywy WJ, to nie jest to pełne doświadczenie związku z kobietą , tak jak związku matki i dziecka nie nazwie się przyjaźnią, to nie ten typ znajomości, nawet jak jest tam energia WJ)