Autor Wątek: Tworzenie związku, znalezienie właściwej osoby  (Przeczytany 149078 razy)

Zed1

  • Gość
[#]   « 2014-08-18, 18:02:14 »
Jest jak mowisz. Moj ojciec nie dawal mi wsparcia i nie byl mentorem wiec nie dziwie sie, ze czuje sie momentami pogubiony.

Edyta

  • Gość
[#]   « 2014-08-18, 17:46:26 »
Wlasnie do podobnych wnioskow doszedlem badajc siebie. I jak mozna to teraz naprawic aby dzialalo skutecznie, jak kiedys?
jak kiedyś miałam sesje z młodymi chłopakami na różnych warsztatach to stale wychodziło opuszczenie przez ojca. Niektórzy szukali ojca i mentora w guru, nauczycielu duchowym a niektórzy potem sami dla siebie stawali się takim ojcem np. Clint to ma świetnie przepracowane i wiem że wielu którzy poszli w rozwój włożyli pracę w samoakceptację , podnoszenie samooceny ruszyło do przodu. Ważne aby nie robić sobie zbyt wysokiego ciśnienia i wiedzieć z jakiego punktu się startuje a potem poprzez miłość do siebie akceptację nadchodzą stopniowe zmiany.
Sama wychodziłam z bagienka i do dziś cały czas uczę się " nie robić sobie ciśnienia" i nie porównywać swojego życia do jakiś ideałów tylko doceniać małe kroki na co dzień.

Zed1

  • Gość
[#]   « 2014-08-18, 17:39:09 »
moim zdaniem starsi opuścili swoich synów w dorastaniu, zbyt byli zajęci swoją karierą i grabieniam do siebie albo zbyt chcieli dominować a nie tak jak w pop. wiekach ojcowie wychowywali swoich następców poprzez wspieranie i bycie mentorem.
Młodym brakowało mentora i męskiego wsparcia i dołożyły się do tego krytyczne niezadowolone matki. Młodym mężczyznom brakowało wsparcie z obu stron.

oczywiście od tego na pewno były wyjątki wspaniałych ojców i mentorów to taka generalizacja z mojej strony

Wlasnie do podobnych wnioskow doszedlem badajc siebie. I jak mozna to teraz naprawic aby dzialalo skutecznie, jak kiedys?

Edyta

  • Gość
[#]   « 2014-08-18, 17:29:15 »
A nie jest tak, ze bija bo mlodzi ,,nie maja jaj" a starsi dlatego, ze zyli w ciezszych warunkach, musieli walczyc o swoje?
moim zdaniem starsi opuścili swoich synów w dorastaniu, zbyt byli zajęci swoją karierą i grabieniam do siebie albo zbyt chcieli dominować a nie tak jak w pop. wiekach ojcowie wychowywali swoich następców poprzez wspieranie i bycie mentorem.
Młodym brakowało mentora i męskiego wsparcia i dołożyły się do tego krytyczne niezadowolone matki. Młodym mężczyznom brakowało wsparcie z obu stron.

oczywiście od tego na pewno były wyjątki wspaniałych ojców i mentorów to taka generalizacja z mojej strony 
 

Zed1

  • Gość
[#]   « 2014-08-18, 17:15:14 »
pokolenie mężczyzn 50+ zagarnęło znaczną pulę energii i męskości do siebie, są nadaktywni w porównaniu do młodych. Sama mam przykłady po moim ojcu i jego kolegach też przedsiębiorcach w porównaniu do młodych chłopaków biją ich na głowę po 100 razy. Za następne 25 lat ta sytuacja prawdopodobnie się odwróci.

A nie jest tak, ze bija bo mlodzi ,,nie maja jaj" a starsi dlatego, ze zyli w ciezszych warunkach, musieli walczyc o swoje?

Edyta

  • Gość
[#]   « 2014-08-18, 17:12:31 »
W tym artykule, co podalem jest sporo o tym. Mysle ze nie chodzi tu o odgrywanie sie na kims tylko o zaburzenie naturalnego cyklu gdzie mezczyzna spelnia typowo meskie role a kobieta kobiece.
pokolenie mężczyzn 50+ zagarnęło znaczną pulę energii i męskości do siebie, są nadaktywni w porównaniu do młodych. Sama mam przykłady po moim ojcu i jego kolegach też przedsiębiorcach w porównaniu do młodych chłopaków biją ich na głowę po 100 razy. Za następne 25 lat ta sytuacja prawdopodobnie się odwróci.

Zed1

  • Gość
[#]   « 2014-08-18, 17:04:00 »
i jeszcze jedno to dominujące samce 50+ wychowały pokolenie księżniczek i memej ... jak myślicie młodzi panowie dlaczego ... ? aby wam zagrać na nosie

W tym artykule, co podalem jest sporo o tym. Mysle ze nie chodzi tu o odgrywanie sie na kims tylko o zaburzenie naturalnego cyklu gdzie mezczyzna spelnia typowo meskie role a kobieta kobiece.

Zed1

  • Gość
[#]   « 2014-08-18, 17:02:33 »
echchch jak zwykle dostaje się młodym Polkom tylko jakoś mało kto sobie zdaje sprawę że władza i kasa w PL trzymana jest za mordę przez samców 50+ i to oni nie dopuszczają młodych 25+ .... nie ma co się dziwić że tabuny Polek wyjeżdżają rodzić Anglików :(
bo alternatywa jaką mają to podlizywanie się w pracy i domu starym samcom i dostawanie w dupę za to od młodych :(

To prawda. Nie maja w Polsce latwo pod tyt wzgledem.

Edyta

  • Gość
[#]   « 2014-08-18, 16:58:29 »
Edyta, nie czaję o co ci chodzi, ale ja prawie 50+
to chyba dlatego
większość najlepszych stanowisk u firmach, urzędach i miejscach decyzyjnych obsadzona jest przez mężczyzn w wieku 50+ lub w zbliżonej granicy ok 50 lat - to oni decydują kogo obsadzić i komu pozwolić się wybić

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-08-18, 16:53:45 »
Edyta, nie czaję o co ci chodzi, ale ja prawie 50+
to chyba dlatego

Edyta

  • Gość
[#]   « 2014-08-18, 16:46:35 »
i jeszcze jedno to dominujące samce 50+ wychowały pokolenie księżniczek i memej ... jak myślicie młodzi panowie dlaczego ... ? aby wam zagrać na nosie

Edyta

  • Gość
[#]   « 2014-08-18, 16:44:14 »
echchch jak zwykle dostaje się młodym Polkom tylko jakoś mało kto sobie zdaje sprawę że władza i kasa w PL trzymana jest za mordę przez samców 50+ i to oni nie dopuszczają młodych 25+ .... nie ma co się dziwić że tabuny Polek wyjeżdżają rodzić Anglików :(
bo alternatywa jaką mają to podlizywanie się w pracy i domu starym samcom i dostawanie w dupę za to od młodych :(

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-08-18, 14:54:33 »
chyba dobrze to ująłeś 'pępkiem świata'
Pod względem współpracy białe Brytyjki są fantastyczne

Zed1

  • Gość
[#]   « 2014-08-18, 14:42:55 »
Mi ich piekno nie przeszkadza :). Tylko niech zechca laskawie zauwazyc, ze nie sa pepkeim swiata bo beda mialy coraz wiecej problemow ze znalezieniem kogos (chyba juz nawet jakis artykul o tym czytalem). A ze obcy jezyk znam i jezdzic sie nie boje to mi niestraszne dziewczyny z poza Polski :P. I tez sa urocze.

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-08-18, 14:40:55 »
no Polki są takie trochę księżniczkowate, bo od dziecka im się mówi, że są piękne, a to wcale nieprawda. Mają dziury w nosie
czy muchy czy coś tam