Autor Wątek: Tworzenie związku, znalezienie właściwej osoby  (Przeczytany 148704 razy)

iloveperfumes

  • Wiadomości: 95
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2016-07-14, 19:58:02 »
Clint, ja w związku chcę być, zdecydowanie. Ale może moje WJ nie chce? O to mi chodzi

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2016-07-13, 21:42:55 »
Co rusz spotykam ludzi, którzy pytają się czy nie tworzenie związku partnerskiego może być korzystne, dobre, itd. z punktu widzenia Boga czy ND.

Większość ludzi, którzy zadaje takie pytanie, robi to po to, aby szukać wymówek do oszukiwania się.

A sprawa jest prosta. Albo chcesz żyć w związku albo nie albo Ci wszystko jedno. Odpowiedź jest w Tobie, bo to nie Bóg decyduje o tym czy masz żyć w związku tylko Ty.

W zgodzie z ND jest życie w harmonii ze swoim wnętrzem. Nie pytajcie więc na zewnątrz czy życie w taki czy inny sposób jest ok, ale szukajcie odpowiedzi w sobie. Akurat tego typu pytanie to jest coś, na sobie sami powinniście sobie odpowiedzieć, bo to tak jakbyście się pytali na forum czy lubicie placki albo jaki jest wasz ulubiony kolor :D

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2016-07-13, 21:29:06 »
Tak jeśli nie ma akurat osoby doskonale harmonizującej która byłaby jednocześnie otwarta na bliską relację z nami (nawet jesli my będziemy w 100% otwarci to nie oznacza że druga strona będzie).
Poza tym samotność to jedno z dziwnych złudzeń w jakich pogrążnone bywa ego :-)

iloveperfumes

  • Wiadomości: 95
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2016-07-13, 21:25:59 »
czy samotność może być w interesie ND?

Mirek

  • Wiadomości: 299
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2016-07-13, 11:08:28 »
Najtrudniejszą rzeczą jest zainteresowanie pś tematem. Jeśli pś poczuje, że kierunek w którym ją "popychamy" jest dla niej korzystny, to dalej już z górki.

Leszku
Dziękuję :)

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-07-12, 21:23:54 »
Mirek
Teraz Cię rozumiem i wspieram :)

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2016-07-12, 12:08:35 »
Mirek

:) Tez mam teraz taki etap. Jest intensywny bym powiedziala, bo pś za każdym razem wywala na wierzch dlaczego nie ;) Tzn za każdą zyciową sytuacją, ktora poddaję WJ, robić modlitwy i medytacje by przyszło w 100% zgodne z ND.
Chyba na początku jest największy opór, z każdym kolejnym tematem nabieramy większego zaufania, bo już część wywałek zeszła, jest coraz mniej, a i efekty są zadowalające.
Ostatnio cenną lekcję nabyłam, że wszystko co zgodne 100% z ND przychodzi samo( jeśli na to sobie pozwolimy) lekko, łatwo przyjemnie. I jest w pełni zadowalające.
Ja ostatnio najpierw dostałam coś takiego, przyjęłam( chyba już byłam zmeczona 2ma tygodniami lękow, oporów, walki i innych wywałem ;)) a dopiero potem jak juz sie dowiedziałam, że to zgodne 100% z ND( choc zgodzilam sie na to wczesniej), zaczęłam z ostrożnością konsumować. I faktycznie czuję to, że jest pełnia na ten moment, a jednocześnie dobra baza wypadowa na dalszy rozwoj :)
Trochę testuję w praktyce co to jest to ND :)

Mirek

  • Wiadomości: 299
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2016-07-12, 08:20:25 »
Leszku,
Może źle się wyraziłem. Chodzi o to, że zamierzam, mówiąc językiem biznesowym, przekazywać mojemu WJ poszczególne aspekty życia do zarządzania. Czyli z pełną akceptacją konsekwencji tych działań. I to jest własnie najtrudniejsze dla ego, które chciałoby, żeby działo się zgodnie, jak to się wyraziłeś "z chciejstwem". A tu może się wydarzać coś czego ego nawet nie jest w stanie sobie wyobrazić.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-07-11, 21:45:36 »
Mirku!
Pomyliłeś hierarchię duchową!
Twoje WJ nie jest zainteresowane tym, co mu przekazujesz na temat Twojego życia, bo to pochodzi z poziomu ego (chciejstwa). A przecież to Ty powinieneś być zainteresowany tym, co Ono ma Ci do zaoferowania, bo to jest zgodne z Najwyższym Dobrem Twoim i innych.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-07-11, 21:40:31 »
JenKa
już w XVIII wieku mówiono:
"Im mniej zobowiązań złożysz, tym na mniejszego idiotę wyjdziesz".

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-07-11, 12:06:39 »

Był to stracony czas, ....

Warto zmienić wtedy perspektywę i zapytać się siebie jakie cechy swojego wymarzonego partnera widziała by nasza mama.


Tak !  :)

Ps. To nigdy nie jest "stracony czas".
To doświadczenie jak każde inne.
Czasami tylko żałujemy, że tyle czasu nam zajęło :(

JenKa

  • Wiadomości: 287
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-07-10, 22:14:43 »
Partnerze, obiecuję,  że będę Cię wspierał i wspomagał w  radościach i smutku, sukcesach i porażkach, zdrowiu i chorobie, zawsze i wszędzie; a będę to czynił ze wszystkich sił i możliwości, z czułością i troską, umiłowaniem i szacunkiem. Dla Ciebie.
« Ostatnia zmiana: 2016-07-10, 22:18:01 wysłana przez JenKa »

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-07-10, 18:25:47 »
Przestałem medytować i praktykować rozwój duchowy, ... Praktyka duchowa ma sens do pewnego momentu. Kiedy sama staje się celem, ten sens się zatraca.

spoko :)
Nie o to przecież chodzi by medytować na siłę, ale by medytować spontanicznie.
Dla mnie medytacja to rozmowa z przyjacielem.
A Oświecenie ?
Nie istnieje. Więc lęk przed Oświeceniem to gra ego. Więc nie ma co się bać Oświecenia i jego konsekwencji.


Mirek

  • Wiadomości: 299
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2016-07-10, 17:28:17 »
Może z mojego postu wynikało, że jestem sfrustrowany całą opisaną sytuacją, ale tak nie jest. Przestałem medytować i praktykować rozwój duchowy, z małym wyjątkiem, ale tak naprawdę nie z powodu "połówkowych dylematów". Praktyka duchowa ma sens do pewnego momentu. Kiedy sama staje się celem, ten sens się zatraca. W chwili obecnej jedynym co ma znaczenie dla mnie, to przekazywanie mojemu WJ poszczególnych aspektów mojego życia, krok po kroku, a raczej kroczek po kroczku, bo to jest właśnie najtrudniejsze. Oświecenie to tylko słowo, a dla pś to wyobrażenia nabyte na przestrzeni kolejnych wcieleń. Czym tak naprawdę jest oświecenie wie tylko WJ. 

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-07-10, 15:39:31 »
Tu tekst, który może być inspirujący, szczególnie w kwestii pomieszania celów i wyboru modelu związku.
"Trzecia gęstość" to poziom czakry splotu słonecznego z charakterystycznymi dla niej cechami, a "czwarta gęstość", to poziom serca.
Nie z wszystkim w art. się zgadzam, jednak warto przeczytać i zastanowić się, na jakim poziomie związki tworzysz, chcesz tworzyć i co z tego wynika?
 Większość z nas zna wartości "trzeciej gęstości", a predestynuje do twiorzenia związków z poziomu "czwartej gęstości",  stąd liczne konflikty wewnętrzne.
TWORZENIE UDANYCH ZWIĄZKÓW – Lyssa Royal
https://vedayoga.wordpress.com/2013/10/08/tworzenie-udanych-zwiazkow-lyssa-royal/

Tu z kolei filmik o tworzeniu dusz, które się dopiero potem rozdzieliły (mam zupełnie inne wspomnienia (nie tylko ja). Może więc naprowadzi na wzorce wierzeń do uwolnienia:
https://www.youtube.com/watch?v=qRoPmrlyYgw
« Ostatnia zmiana: 2016-07-10, 15:43:39 wysłana przez Leszek.Zadlo »