Felicite
a możesz w paru słowach o korzyściach odstawienia pszenicy u ciebie?
U mnie to przede wszystkim ustąpiły potworne bóle brzucha i bolesne biegunki, bo miałam nietolerancję glutenu. Poza tym unormowała mi się sytuacja związana z chorobą autoimmunologiczną (Hashimoto). Podejrzewam że właśnie dlatego, że wyeliminowałam czynnik zapalny.
Ja byłam chora, ale wraz ze mną na ścisłą dietę bezglutenową przeszedł mój mąż, który nie miał glutenowego problemu i on też sobie chwali. Poprawa trwienia, lekkość w brzuchu, unormowanie stolca i kilka kilo mniej (choć to akurat minus w naszym przypadku, bo oboje jesteśmy bardzo szczupli).
Dodam tylko, że nie jemy pszenicy, żyta i jęczmienia. Owies jest dla nas ok.
Kornelia,
potwierdzam - to był długi cytat. Wystarczyło zajrzeć pod artykuł, do komentarza i zagadka by się rozwiązała

A warto, bo - moim zdaniem - komenty do tego arta to jedyna sensowana rzecz na tej stronie.