U mnie się nie daje wprowadzać żadnych pozytywnych wzorców za pomocą afirmacji. A inaczej chyba się nie da.
Da się

przez praktykę-działanie. Metodą małych kroków.
Są osoby, którym wystarczy teoria do zrozumienia i wprowadzenia zmian. Teoria to np. afirmacje, dekrety itp.
A są osoby, które muszą dotknąć, zobaczyć jak to działa, obejrzeć dokładnie, wtedy są wstanie to zastosować. Ja należę do tej 2 grupy. Musze się przekonać jak to działa, żeby być wstanie to zastosować. Musze sobie w umyśle wyrobić w jakiś sposób obraz jak coś funkcjonuje. Jak się da to przez praktykę, a jak się da przez czytanie i kontemplacje tematu.
Fakt czasem to czasochłonny proces, a u mnie inaczej się nie da.
Do momentu jak nie załapie mechanizmu działania, to dekrety i afirmacje, to dla mnie puste słowa.