Autor Wątek: Pytania różne do Leszka  (Przeczytany 261036 razy)

Ladaco

  • Wiadomości: 378
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-09-13, 23:24:47 »
Że nie ma karmy z poprzednich wcieleń. (oczywiście w duchowych kręgach niespotykanym)

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2014-09-13, 22:57:50 »
Co jest niespotykanym poglądem?

Ladaco

  • Wiadomości: 378
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-09-13, 20:03:43 »
No dobrze.

Ja znałem regreserów, również byłych. Z tą większością osób, które stosują regresing, co to tam potrafią odróżnić, to bym nie przesadzał.
Wiem, że według Ciebie, po śmierci stajemy w "chwale bożej".
No spotkałem się ostatnio z taką koncepcją u osoby, która uważa, że urodziła się kompletnie bez blokady pamięci co tam było.
Jest to dość niespotykany pogląd, tak więc chciałem zapytać o impresje na temat tego.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2014-09-13, 07:44:38 »
ania.82
1. Na początku, przez 2-4tygodnie Ja zasługuję na stanowisko...
POtem Ja jestem ...
Wydaje mi sie,że to trzeba stopniować.
2. Jeszcze z tydzień, co najmniej.
3. To jest normalne przez jakiś czas, że liczba potencjalnych afirmacji zamiast się kurczyć rozszerza się.
4. Akurat 11 i 12 września byłem w podróżach i załatwiałem ważne sprawy, więc nawet mi się nie chciało myśleć na tematy z Forum.


Ladaco
Czy jest powód zakladać,że nie ma tego, co jest? Albo że jest to, czego nie ma?
Może na pewnym etapie rozwoju być taka potrzeba, podważania wszystkiego, o czym się nie wie i z czym się nie ma doświadczeń.
Natomiast trzeba założyć,że ja już z tego etapu wyroslem, albo dawno temu wyrosłem.
1 Nieprawdą jest, że po śmierci kazdy z nas wraca do Źródła. Prawdą jest, że każdemu zdarza się stanąć w "chwale Bożej" (to taka część świata niewidzialnego, energetycznego).
Dusza staje w "w chwale Bożej" na tak długo, na ile jest otwarta, na ile zgromadziła sobie zasługę karmiczną. To ZAZWYCZAJ nie starcza,żeby wypalić karmę z poprzednich wcieleń.
2. Z błędnych hipotez wynikają błędne wnioski.
3. Błędną hipotezą jest założenie, że to, co się wydaje wspomnieniem karmicznym, w istocie
a/ zawsze jest wspomieniem karmicznym
b/ nigdy nie jest wspomnieniem karmicznym.
4. Większość osób, które stosują REGRESING(R), potrafi z łatwością odróżnić realne wspomnienia od fantazji, czy wglądow w Kronikę Akaszy. Wbrew podejrzeniom osób, które nie wykonują tej praktyki, jest to weryfikowalne! Ta uwaga nie dotyczy osób, które korzystają z podróbek regresingu!
5. Zmy slanie na temat wspomnień karmicznych jest dość powszechne. Zdarza się, że ktoś mało świadomy zaczyna zmyslać i wierzyć w swoje zmyślenia, nawet jeśli stosuje regresing. Po jakimś czasie osoba z zewnątrz (regreser) orientuje się jednak, że to nie wspomnienia, tylko fantazje.
6. Ja też się nasłuchałem i naczytałem "historii karmicznych", które były zmyślone, albo pojawiły się, bo dana osoba bardzo chciała, żeby się pojawiły. Nawet pewien regreser (już były) usiłował sobie PRZEZ KILKANAŚCIE LAT przypominać to wszystko, o czym usłyszał i przeczytał. Nie wyszło, wiec uznał, że regresing to sciema. Nie dopuścił tylko takiej hipotezy, że on może być pozbawiony pamięci poprzednich wcieleń (a jest).
7. Dlatego dopuszczam możliwość, że z tymi wcieleniami to tak czasem bardziej symbolicznie niż wszystko na 100%?
8. Terapie regresywne, w tym reinkarnacyjne, mają nam pomagać rozwiązywać problemy, a nie weryfikować historię. Wspomnienia są zawsze SUBIEKTYWNE i zazwyczaj nie odzwierciedlają realiów z przeszłości.  TERAPIA JEST DO UZDRAWIANIA.
9. Osobom, które chętnie opowiadają o swych poprzednich wcieleniach i o tym, kogo rozpoznały, zalecałbym pewną wstrzemięźliwość, a już szczególnie wobec osób, które nie korzystają z żadnych terapii reinkarnacyjnych. IM TO NIE POMAGA! Jeśli mają niską samoocenę, MOŻE ICH NAWET POGĄZYĆ w problemach.
« Ostatnia zmiana: 2014-09-13, 07:49:19 wysłana przez Leszek.Zadlo »

Ladaco

  • Wiadomości: 378
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-09-12, 22:33:04 »
Szanowny Leszku, chciałbym spytać jaką możliwą refleksję mogłaby w Tobie wzbudzić hipoteza, że przy założeniu, że po śmierci powracamy w pełni do źródła, niemożliwe jest zabranie bagażu karmy, a to co nam się przydarza potem, to sami sobie planujemy i wybieramy.
Nie jest to wynikiem karmy poprzednich wcieleń, tylko wynikiem naszych wyborów na to obecne nasze życie, tak dywagastycznie to ujmijmy...
Jeśli człowiek poddaje się terapiom reinkarnacyjnym, to czyta sobie coś z kronik akaszy, albo terapeuta czyta, coś co odpowiada energetycznie jego obecnym problemom, albo problemom klienta, jednak wibracja zostaje wtedy uwolniona w wyniku tego i stąd to działa.
Wiem, że twierdzisz, że między wcieleniami "karma" tylko częściowo się wypala, no ale tyle co się naooglądałem i nasłuchałem od ludzi interesujących historii o ich przeszłych wcieleniach i o swoich, czy jakiś wspólnych i ZWŁASZCZA w wyniku tego jestem bardzo skłonny taką hipotezę dopuszczać.

Czy jesteś w stanie dopuszczać możliwość, że z tymi wcieleniami to tak czasem bardziej symbolicznie niż wszystko na 100%?

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-09-12, 20:22:49 »
Nieee, no co ty ania ...
raczej wszyscy cie tu lubia i nikt nie chce ci dowalic

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-09-12, 20:21:41 »
albo pisz na priv jesli odczuwasz potrzebe uświadomienia mi czegoś.

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-09-12, 20:14:37 »
mam nadzieję, że pomimo Twojego wstrącania 3 groszy, osoba  której to pytanie zadałam mi odpowie. Bo serio chce wiedzieć, nieraz jest wyraźnie znudzony gdy dzwonię wiec chcę to wiedzieć od niego a nie od Ciebie. Może przerabiał to 20 lat temu i woli odpowiadać na duchowe pytania a nie z przedszkola.
A jesli nie odpowie mi na forum to przy nastepnej okazji i tak spytam. Walę te afirmacje, pytam bo nie chcę sobie zrobic krzywdy na umyśle jak robiłam sobie przez cały okres studiów do momentu wyprowadzki. I uwierz mi wiem, co mówię.
Myslisz, ze dla mnie nie jest upokarzające tak ciągle tutaj wyskakiwać z czymś, być ciągle niepewną, uzaleznioną od tych węzłów itd? Myslisz, ze bym nie chciała bys samodzielna? Ale w tym momencie nie potrafię, nie siedzisz z mojej głowie i mozesz myslec co chcesz. Okazuje się, że nawet medytacją mogę sobie zrobić krzywdę, więc jesli nie umiesz tego zrozumieć to powstrzymaj się od odpisywania mi.

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2014-09-12, 20:00:42 »
ach te prowokacje :-)

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-09-12, 19:44:48 »
To typowe dla smoka, moja siostra tez nie widzi żadnego problemu w naszych relacjach.
Dowaliłes mi w ten sposób że przeniosles uwage na siebie i on znowu mnie oleje, bo uzna, że Ty mi odpowiedziałeś. A o Twoją radę nie prosiłam. Dowaliłeś mi też bo mnie pogrążyłeś.
Moje modlitwy nic nie dają.

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2014-09-12, 19:41:05 »
ale w jaki sposób ci dowaliłem ?


ps
w astrologię nie wierzę, mam dzięki temu większy spokój :-)

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-09-12, 19:37:34 »
Mariusz
I tu właśnie objawia się nasz konflikt astrologiczny-6 lat. Zamiast mi pomóc dowaliłeś mi. Chociaż oczywiscie mozesz napisać, że sama sobie dowaliłam, bo tak chciałam.

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2014-09-12, 19:34:04 »
Leszek chyba czasem zupełnie nie zagląda do wątku "Pytania do Leszka" więc to niekoniecznie twoja szczególna  karma :-) chociaż... może...

może oczyść coś (w modlitwie) w temacie otwartości na otrzymywanie odpowiedzi to albo zapytany(ktokolwiek) poczuje więcej energii do odpowiadania albo ty poczujesz brak sensu pytania tego kogoś

a i nad samodzielnością też warto popracować :-)

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-09-12, 19:11:34 »
czy ja pana irytuje swoimi pytaniami lub swoja osoba, bo np za często o coś pytam, lub pytam o głupie rzeczy albo mało konkretne, albo za często dzwonię z żalami, że mi wywala i ma pan wrażenie, że chcę mu wejść na głowę?

Chyba lepiej przestanę zadawać panu pytania na forum, ani też udzielać się na nim w jakimkolwiek watku. czuję się tu jak słoń w składzie porcelany.
jak mi wywali kupię sobie piwo 2% i się nim upiję jak ostatnim razem aż poczuję się lepiej i będę zamęczać moją siostrę tak jak ona mnie zamęcza.

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-09-11, 20:35:56 »
niesmiało wychylam głowę w nadziei, że pierwsze pytanie nie pozostanie bez odpowiedzi, bo najkonkretniejsze i najkrotsze:). wiem, pewnie pierwsza wersja, ale mimo wszystko.
Mój entuzjazm jest zrozumiały, po 4 latach cos zaczelo ruszać w pisaniu i nie chciałabym zaprzepaścić zewu.
Prawdą jest ze im wiecej piszę tym wiecej widze rzeczy które należy potraktować potem...liczba potencjalnych afirmacji zamiast się kurczyć rozszerza się.