Znalazłem kiedyś taki cytat o psychopatii autorstwa Alexsandra Lowena. Smutne jest to, że do wielu osób, które znam ten opis pasuje:
"Psychopata może robić lub mówić rzeczy, które ranią innych, nieświadom rezultatów swego działania. Jego wrogość jest niezamierzona i prawdopodobnie dlatego psychopata nie dostrzega jej przejawów we własnym postępowaniu. W uzasadnionych słowach zaprzeczy, jakoby miał złe intencje; posunie się jednak dalej i zaprzeczy tez oczywistym faktom. (...) Psychopaci są znani z tego, ze z łatwością potrafią cię zawieść. Zmusza cię, byś uwierzył, że to, co mówią, jest prawda, być może dlatego, że sami w to wierzą albo też dlatego, ze sami nie wierzą w nic. Przekonają cię o własnej niewinności, nawet jeżeli byłeś świadkiem, ze zrobili coś złego. I przebłagają cię dzięki swojej niewiarygodnej otwartości.
Jeżeli psychopata jest w stosunku do ciebie niewrażliwy albo obojętny, to dzieje się tak dlatego, ze rzeczywiście dla niego nie istniejesz. Świadom jest ciebie jako obrazu w swoim umyśle, a jego reakcje są reakcjami na ten obraz, a nie na żądną czującą
osobę istniejącą w formie cielesnej. Potrafi cię bezkarnie zniszczyć, bo to, co robi, to dla niego tylko wymazanie obrazu ze świadomości (...). Może wyabstrahować swoje uczucia do poziomu kosmicznego, stając się mistykiem. Na tym poziomie będzie rozprawiał o uczuciach, ale będą to tylko abstrakcje lub duchy, a nie zwykłe codzienne uczucia przeżywane przez istoty ludzkie, których życie jest dążeniem do prostych przyjemności i radości (...).
Prawie zawsze psychopata otoczony jest przez własnych wyznawców. Potrzebuje wyznawców i zastosuje wszelkie triki, żeby ich przyciągnąć. Będzie mamił, czarował, uwodził, przywabiał ludzi po to, żeby go potrzebowali... Będzie obwieszczał i obiecywał, że stanie się ich światłem, ich ciepłem, motorem ich działania i ich życiowym wyzwaniem. Uważa się za lepszego od innych, gdyż nie potrzebuje nikogo. Ludzie zrozpaczeni, przerażeni, zagubieni będą się do niego garnąc jak do zbawcy. Czyż nie pokazał, że potrafi wznieść się ponad ludzkie zmagania?
Ludzi, będących psychopatami, bądź mających cechy psychopatyczne, znaleźć można we wszystkich obszarach ludzkich dążeń i działań. Są także w naszym zawodzie - wśród psychiatrów i psychoterapeutów. Psychopata znany jest ze swego manipulatorstwa. Wszystkie jego manipulacje i manewry prowadza do tego, żeby inni uznawali jego niezwykłość. To cel każdego, kto manipuluje innymi ludźmi. I wszyscy, którzy postrzegają siebie jako osoby niezwykłe - są manipulatorami. Dziedzina psychoterapii nie jest wolna od pierwiastków psychopatycznych. Podejścia obiecujące ci zbawienie, dopełnienie, aktualizacje, etc., to manipulacja, byś postrzegał jej krzewiciela jako cos niezwykłego. Jako kogoś, kto zna odpowiedz. Jako kogoś, kto zna drogę. Kto potrafi powiedzieć lub pokazać ci, jak to wszystko osiągnąć. A ludzi idą za tymi obietnicami, gdyż są zagubieni i zdesperowani" .