Witam Leszku !
Pytanie do Ciebie.
Wydaje mi się, że modlitwa do Boga powinna zawsze zadziałać biorąc pod uwagę, że jest dla naszego i innych najlepszego dobra, więc moje pytanie dlaczego nie zawsze widać efekty takiej modlitwy. Dlaczego działa dopiero za np. drugim czy piątym razem, albo nie działa w pełni, tylko na jakąś część naszej prośby.
Mam uczucie że modlitwa powinna działać od razu na 100% jeśli jest dobra i ufamy w to że się spełni. Dlaczego więc tak nie jest?
Chciałbym pominąć fakt, że modlitwy są także naszymi mocami urzeczywistnienia i może to mieć wpływ na jakość i siłę oddziaływania takiej modlitwy, dochodzi oczywiście pogodzenie z Bogiem, czyli rozumiem to jako moc naszej wiary, na ile poddajemy się Bogu.
Proszę Leszku rozjaśnij mi to troszkę.