Autor Wątek: Pytania różne do Leszka  (Przeczytany 261319 razy)

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-06-25, 07:11:40 »
ale jeśli dana osoba nas nie prosi o modlitwę, to modlenie się za nią nie stanowi naruszenia jej wolnej woli?

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-06-25, 06:35:03 »
Czasami jest tak, że ktoś PODŚWIADOMIE jest otwarty na zmiany, na coś lepszego, ale czuje się zagubiony, nieświadomy swej otwartości lub wręcz odciety od Wyższego Ja (Boga). Może też wokół danej osoby krążyć myślokształt cudzych egoistycznych życzeń, związanych z presjami, ktory wprowadza zamieszanie i odcina od kontaktu z Wyższym Ja. Wtedy modlitwa wstawiennicza ma sens.
Sama otwartość jest ważna, ale nie decyduje o tym, czy coś zachodzi w naszym życiu. Musi być jeszcze wola, albo jakiś "kop" energetyczny, by się zadziało. I takim kopem moze być albo modlitwa własna, albo wstawiennicza.
Oczywiście, kiedy podejmujemy decyzję o modlitwie wstawienniczej, ważne jest, by kierować się intuicją (odczuciami w sercu), a nie przemyśleniami czy logiką.

lukaszlm

  • Wiadomości: 734
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-06-25, 00:28:16 »
ja modlę się zawsze gdy odczuwam takie ciepło na sercu, po prostu jak przypływ na morzu, czuje takie miłe przyjemnie ciepło, które przychodzi naturalnie.  Temat modlitwy zawsze układam spontanicznie w trakcie jak czuje. Zauważyłem że wtedy modlitwa jest mocna i głęboka, jakby to był najodpowiedniejszy czas i miejsce i temat. Tak samo z modlitwą za innych, to się czuje czy można itd :)

Amelka

  • Gość
[#]   « 2012-06-25, 00:15:14 »
Laka

"Jeśli ktoś jest bardzo zamknięty, to chyba jest wewnętrzna niechęć by za taką osobę się modlić."
Tez mi sie tak wydaje :-) z mojego doswiadczenia.

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-06-25, 00:10:39 »
:) Faktycznie coś w tym jest co piszecie:)
Może taka modliwa faktycznie pomaga w otwartosci na coś lepszego. Coś jak Amelka napisała: takie wsparcie, bo jest już intencja u danej osoby by wsparcie otrzymać:) Teraz sobie przypomniałam, że mi pomagało takie wsparcie innych, gdy z czymś było mi ciężko, bo dużo nieprzytomności i zaślepień.
Jeśli ktoś jest bardzo zamknięty, to chyba jest wewnętrzna niechęć by za taką osobę się modlić. Tak czuję u siebie. Może o to mi chodziło, że czuję bezsens i mi się nie chce.

Dzięki:)

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-06-25, 00:02:05 »
Laka
Sam nie jestem pewien jak to jest, ale zdaje mi się, że to jest tak, że taki człowiek na co dzień, gdy nikt się za niego nie modli żyje sobie normalnie zgodnie z wypadkową jego intencji, co jest jak najbardziej ok.
Gdy jednak ktoś się za niego szczerze pomodli, wtedy ten człowiek dostanie gratisowo coś dobrego, coś więcej niż to, na co sobie "zasłużył" swoimi intencjami - czyli coś w rodzaju łaski. Oczywiście od jego otwartości zależy już czy tego gratisa przyjmie czy nie.

Od Boga też czasem dostajemy takie dodatkowe bonusy, coś więcej niż normalnie by na to nasze intencje pozwalały.

W każdym razie jak się ma ochotę za kogoś pomodlić z czystej życzliwości to jak najbardziej warto - szczególnie że życzenie dobrze innym także pomaga nam wzrastać w tym co dobre :)

Amelka

  • Gość
[#]   « 2012-06-25, 00:00:15 »
Laka,

" Ale myślę sobie, że gdyby ta osoba była otwarta to by i tak dostała to na co jest otwarta i moja modlitwa jest zbędna. A jeśli nie jest otwarta, to moja modlitwa to także strata czasu, widzę bez sens takich działań."

Rozumiem.

Ale niekoniecznie. Zaden czlowiek nie jest bezludna wyspa. Moze jest cos takiego jak intencja przebywania w poblizu kogos kto wesprze modlitwa. Ty to odczujesz wewnetrznie, ten podswiadomy przekaz " prosze pomodl sie za mnie"

Amelka

  • Gość
[#]   « 2012-06-24, 23:54:45 »
. Modlac sie za kogos, modle sie jakby za siebie. To co dajesz innym, dajesz sobie.  Zreszta kiedy czlowiek naprawde kocha siebie, to i dla drugiego czlowieka pragnie tego co najlepsze i chce sie za niego modlic, jesli jest taka potrzeba....i mysle ze Bog jest jak najbardziej otwarty na modlitwy wstawiennicze. 


Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-06-24, 23:53:46 »
Amelka

:) Ja się nie boję, przynajmniej nie czuję tego tak, o to że czyjąś wolną wolę złamię. Chodzi mi o to czy jest sens, bo jeśli ja się pomodlę i ta osoba nie przyjmie to ok. Ale myślę sobie, że gdyby ta osoba była otwarta to by i tak dostała to na co jest otwarta i moja modlitwa jest zbędna. A jeśli nie jest otwarta, to moja modlitwa to także strata czasu, widzę bez sens takich działań.

Co innego wobec siebie, bo dla mnie modlitwa to też pewien akt otwarcia się na coś lepszego. Tutaj ja sama decyduję. Taki trochę akt powierzenia sprawy i siebie Bogu.

Ale może czegoś nie rozumiem, dlatego postanowiłam zapytać:)

Amelka

  • Gość
[#]   « 2012-06-24, 23:32:47 »
Z gory przepraszam ze sie wcinam, bo to pytanie nie do mnie jest kierowane....ale zaintrygowaly mnie Laka Twoje rozwazania i chcialabym dorzucic cos od siebie.Rowniez do konfrontacji. Pytasz jaki jest sens modlitwy wstawienniczej. Kiedys znalazlam w pismie swietym fragment wlasnie na ten temat i bylo napisane, ze modlitwa wstawiennicza jest wskazana i chwalebna, przy czym dusza za ktora ta modlitwa jest odmawiana, nie musi koniecznie poddac sie jej dzialaniu...i wtedy jak najbardziej nalezy uszanowac wolna wole takiej osoby. No i ja bylabym daleka od tego zeby kojarzyc modlitwe wstawiennicza z jakas ingerencja w prywatnosc czy tez manipulacja.  Modlacy sie czuje intuicyjnie, czy cos narzuca czy nie. Kiedy wraz z modlitwa wstawiennicza plynie czysta milosc, wowczas niewazne jest kto i w czym sie myli, poniewaz przyjdzie odpowiedz doskonala. 

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-06-24, 22:18:59 »
Leszku
Tak się zastanawiam, czy jest sens się za kogoś modlić? Np o uzdrowienie?
Skoro każdy z nas może dostać co najlepsze od Boga, jest to zawsze dla nas i wystarczy się otworzyć? Rozumiem modlenie się o coś dla siebie, bo to trochę jak taki akt własnej woli, ale za kogoś? Gdyby ta osoba była otwarta np na uzdrowienie, czy coś innego pozytywnego o co się ktoś za nią modli, to by i tak to dostała.
Jaki jest sens modlitwy w czyjejś intencji, skoro każdy ma możliwości i wolną wolę, a Bóg tej wolnej woli nie łamie?

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-06-04, 08:43:16 »
Jak będę miał wenę i czas, to pewnie coś się pojawi :)

pjm

  • Wiadomości: 132
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-06-01, 21:05:12 »
Panie Leszku czytam pańskie piękne artykuły na cudach ducha. Zauważyłem, że od ponad roku nie pojawiło się nic nowego, te które są i tak wystarczą ale przydałoby się jakaś nowość :)

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2012-05-15, 14:32:09 »
Popieram Budde ;)

Mi sie podobało wahadło z ametystu i je kupiłem jako pierwsze. Tak mi sie spodobało że uzupełnię je jeszcze małym ATLem, na który właśnie czekam ;)

Buddha_Lounge

  • Gość
[#]   « 2012-05-15, 13:20:28 »
Moim zdaniem jak się coś podoba to warto iść tą drogą, łatwiej z prądem niż naprzeciw.