Autor Wątek: Dlaczego właśnie regresing?  (Przeczytany 12117 razy)

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-06-11, 09:14:51 »
Regresing był wielokrotnie badany pod kątem zgodności z definicjami sekt, ale wszelkie te badania przyniosły negatywne rezultaty, czyli nie stwierdzono, by regresing spełniał wymogi organizacji określanej jako sekta.
Kto prowadził takie badania i jak one wyglądały?

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-06-11, 09:14:01 »
O ile wiem, to ludzie zwalczający regresing wcale nie są zainteresowani rozwojem duchowym. Są zainteresowani trwaniem w iluzjach i wystraszeni, kiedy komuś udaje się przebudzić, bo to łamie ich skostniałe poglądy na życie i rozwój (jeśli w ogóle o to im chodzi;). Im chodzi o zwalczanie wszystkiego, co może ludzi uwalniać. Bo tylko człowiek zniewolony trwa w chorym układzie rodzinnym, związkowym czy wręcz niewolniczym.
Regresing jednak nie zagraża osobom liczącym na uzależnienie od siebie innych. Uzależnieni w 99% nie dorośli do odzyskania wolności. A w nielicznych przypadkach, kiedy jednak dorośli, sprowokowali swych dotychczasowych oprawców do mszczenia się na całym świecie z powodu wymknięcia się ofiary.

J034

  • Wiadomości: 599
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-06-11, 09:07:10 »
Przy pierwszym punkcie powinno odejść 90 % tych co nie rozumieją, a te pozostałe 10 % czytając z uwagą o regresingu zdecydowaliby świadomie czy chcą używać tej metody w RD.
Pytanie dlaczego masa ludzi nie będąc nawet na jednej sesji wypowiada się na temat regresingu na podstawie wierzeń innych lub opinii ludzi co walczą na innych forach z regreingiem ?
Może zbyt skuteczna metoda i ludzie się boją ?
Tylko czego prawdziwego życia bez iluzji jednocześnie deklarując chęć oświecenia i rozwijania się ?

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-06-11, 08:16:53 »
Ponieważ ostatnio w przestrzeni publicznej pojawiło się wiele idiotycznych opinii na temat regresingu, lansowanych przez osoby nie mające pojęcia, co krytykują, to przyda się zająć stanowisko w tej sprawie, gdyż głupie, szkalujące opinie mogą wpływać na poglądy osób nie mających za sobą osobistych doświadczeń związanych z regresingiem.
1. Regresing nie jest metodą dla ludzi z łapanki czy z ulicy. Do regresingu trzeba dojrzeć duchowo. Regresing stosuje się w takich przypadkach, kiedy w rozwoju duchowym lub osobistym trafiamy na silny opór podświadomości, który nie znika pod wpływem pracy z afirmacjami czy medytacjami.
2. Regresing nie służy do krzywdzenia klientów i ich rodzin. Służy uwalnianiu od traumy przeszłości wiążącej się z przykrymi, czasami wręcz dramatycznymi, wspomnieniami. Regresingu panicznie BOJĄ SIĘ OSOBY ZAKŁAMANE I USILUJĄCE UTRZYMAĆ W ZAKŁAMANIU SWOJĄ RODZINĘ.
3. Regresing nie polega na atakowaniu klientów, czy manipulowaniu klientami. Klient sam podejmuje decyzje, co zrobić ze wspomnieniami ze swojej traumy. Może poradzić się regresera, co robić, ale ta porada nie jest wiążąca. Gdy klient czuje się manipulowany lub atakowany, porzuca terapię. Atakowanie klientów miałoby cel odwrotny do zakładanego, jakim jest SKUTECZNA pomoc oraz zarabianie na usłudze.
4. Regresing nie polega na wmawianiu klientom wspomnień z poprzednich wcieleń! Regreser niczego klientowi nie wmawia. Prowadzi go do przypomnienia przyczyn wspomnień traumatycznych sugerując WYŁACZNIE, żeby sobie klient przypomniał, kiedy pierwszy raz odczuł taką emocję, jaką akurat czuje.  Nie znam nikogo, kto by w ten sposób mógł coś klientowi wmówić.
5. Regresing nie polega na interpretowaniu wizji klienta jako wspomnień karmicznych. Regreser niczego nie interpretuje. Interpretuje sam klient. A wizje, czy utożsamienia, zdarzają się dość rzadko, ponieważ w regresingu pracuje się z pamięcią emocjonalną, a nie historyczną. 
6. Regresing nie polega na wywoływaniu tężyczki czy hiperwentylacji dla pieniędzy. Tężyczka przy okazji regresingu pojawia się niezwykle rzadko, wyłącznie u osób, które mają tężyczkę ukrytą. Regresing, jak wszystkie inne terapie regresywne, służy uzdrawianiu traumy przeszłości. I jak wszystkie inne terapie regresywne powoduje przypominanie sobie reakcji na traumatyczne wydarzenia bądź sytuacje. Na wspomnienia traumatyczne reaguje umysł i ciało. To dotyczy wszystkich terapii regresywnych i wielu innych praktyk uzdrawiających na poziomie emocji oraz intencji. W przypadku takiego silnego  wyjątkowo traumatycznego wspomnienia, może dojść do chwilowego zesztywnienia mięśni, co wygląda jak objaw teżyczkowy. Dzięki dotarciu do pierwotnych przyczyn tężyczki ukrytej, taki objaw więcej się nie powtórzy (albo powtarza się znacznie słabiej, aż do czasu całkowitego uwolnienia).
7. Regresing nie polega na intensywnym oddychaniu. Czasami klient przez kilka minut nieco zmusza się do pogłębienia oddychania, by przywrócić NATURALNY oddech, jaki zatracił w wyniku stresu i samoograniczania się.
8. Regresing nie polega na uwstecznianiu się. (uwstecznianie to jeden z bardziej idiotycznych pomysłów na temat regresingu). Metoda polega na cofaniu się pamięcią do pierwotnych przyczyn traumy i błędnych przekonań, by zrozumieć błędy i zmienić przymusowe reakcje podświadomości odzyskując wolność myślenia i działania. Tak działa naturalny, uzdrawiający proces regresywny w każdej metodzie regresywnej. 
9. Regresing może być szkodliwy, o czym informowani są klienci oraz regreserzy od ponad 25 lat.
Może być szkodliwy podobnie, jak wszystkie inne terapie regresywne. Dlatego zaleca się, by regresingu doświadczać w obecności wykwalifikowanego regresera. Dlatego też Z REGRESINGU WYŁACZA SIĘ:
a/ dzieci i młodzież do 16 roku życia, a wobec niepełnoletnich wymaga się zgody i nadzoru rodziców.
b/ osoby opętane i chore psychiczne (obecnie oficjalnie ta kategoria nie istnieje), czyli z silnymi zaburzeniami psychicznymi.
c/ kobiety w ciąży na podtrzymaniu.
d/ osoby nie akceptujące możliwości przypomnienia sobie poprzednich wcieleń z przyczyn religijnych bądź światopoglądowych.
e/ osoby negatywnie nastawione do regresingu bądź regresera.
f/ osoby używające narkotyków  i leków psychotropowych oraz osoby nietrzeźwe.   
g/ osoby wykazujące infantylizm, skłonność do braku odpowiedzialności za siebie i obwiniania siebie bądź innych (to w zasadzie się mieści w grupie zaburzeń psychicznych).
h/ osoby z upośledzeniem umysłowym. 
i/ udział w sesjach osób mających SILNE STANY LĘKOWE LUB BRAK POZYTYWNYCH SKOJARZEŃ, jest problematyczny. Ja się skłaniam ku temu, żeby takie osoby najpierw skorzystały z terapii, które pomogą im ugruntować się w pozytywnym nastawieniu do życia.

Kto może zostać regreserem?
Każda osoba, która z powodzeniem przejdzie weryfikację. Warunkiem weryfikacji jest dobre opanowanie warsztatu regresera, przejście samemu przez terapię. Czyli wymagania identyczne, jak w innych grupach psychoterapeutycznych.

Dlaczego regreserzy nie mają wykształcenia medycznego?
To pytanie z grupy bardziej idiotycznych pytań. Równie dobrze można by pytać, czemu medycznego wykształcenia nie mają nauczyciele czy psychologowie? I czemu lekarze nie mają wykształcenia psychologicznego?
Regresing nie jest praktyką medyczną ani nawet paramedyczną. Jest na tyle bezpieczny, że regreserom nie jest do prowadzenia sesji potrzebny nawet kurs udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej.

Dlaczego regresing nie jest metodą naukową? I dlaczego nie został przebadany przez naukowców?
To nie wina regresingu, lecz nauki. Sprawa jest prosta. Z tych samych powodów, dla których psychoanaliza Freuda też nie jest metodą naukową. Nauka nie wypowiada się na temat Boga, Wyższego Ja, czy Superego. Dlatego metody odwołujące się do Intuicji nie będą uznane za naukowe, póki nauka nie zgodzi się na istnienie Intuicji, Boga, Wyższego Ja. Jest jeszcze inny, prozaiczny powód: naukowcy nie interesują się badaniem regresingu i nie mają na takie badania środków. 

Dlaczego regresing nie ma certyfikatów MEN i MZ?
Bo nikt się nie stara wprowadzać regresingu do szpitali czy do programów szkolnych. A tylko w tym przypadku te certyfikaty miałyby jakikolwiek sens.

Czy istnieje doktryna regresingowa?
Nie. To wymysł ludzi, którzy nie mają pojęcia o regresingu i jego założeniach. A założenia są proste:
Można się uwolnić od wszelkich ograniczeń, od wszelkiej traumy i urojeń. Nie można się tylko uwolnić od Prawdy i Miłości. 

Dlaczego za regresing trzeba płacić?
Wcale nie trzeba. Można się umawiać z kimś, kto go zna, na wymianę.
Ale jeśli się nie ma nic w zamian do zaoferowania, to trzeba płacić regreserowi za usługę, tak jak płaci się wszystkim usługodawcom.

Czy regresing jest sektą?
NIE. Regresing jest usługą, praktyką mającą przynosić rozwiązania w trudnych sytuacjach. Jeśli ktoś twierdzi, że regresing jest sekta, to równie mądrze mógłby twierdzić, że medytacja jest sektą.
Regreserzy podpisują co prawda umowę licencyjną, co niektórym może się wydawać wchodzeniem w jakąś strukturę, ale żadna taka charakterystyczna dla sekt struktura władzy wśród regreserów nie istnieje. Naturalnym jest, że jeśli się czegoś od kogoś nauczyło i używa nazwy tego czegoś, to obowiązuje lojalność, która nie oznacza podporządkowania. Osoby, którym nie pasuje dalsze stosowanie się do umowy licencyjnej, mogą w każdej chwili z niej zrezygnować nie ponosząc żadnych innych konsekwencji poza rezygnacją z używania nazwy regresing dla swych usług.
Regresing był wielokrotnie badany pod kątem zgodności z definicjami sekt, ale wszelkie te badania przyniosły negatywne rezultaty, czyli nie stwierdzono, by regresing spełniał wymogi organizacji określanej jako sekta.

LEKARZ LECZY, NATURA UZDRAWIA.
Regresing, pomagając w uwolnieniu traumy, uruchamia naturalne siły uzdrawiające organizmu.
« Ostatnia zmiana: 2013-06-12, 17:12:04 wysłana przez Leszek.Zadlo »

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-03-02, 14:09:00 »
Ostatnio widzę jak słabo ludzie mają rozwiniętą świadomość jakości energii. Nawet tacy od lat zajmujący się systematycznie i skutecznie w jakimś zakresie rozwojem.
Natomiast najbardziej widzą te różnice w energiach osoby korzystające z regresingu, wgląd w naturę i jakość energii rozwija się spontanicznie. Chyba, że karma ograniczająca świadomość rozróżniającą jeszcze nie pozwala przekroczyć pewnych pułapów.
Świadomość jakości energii jest ważna ze względu na to z kim się zadajemy np. w seksie, w medytowaniu w grupie, w inicjacjach, czy jest więcej szkody, niż pożytku, czy jest w miarę neutralnie, w jakich miejscach przebywany na co dzień, jakie to ma skutki.

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-02-28, 19:11:04 »
hehe, no fakt, słuszna odpowiedź :)


Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-02-28, 19:07:30 »
Skoro klienci mieli być częścią życia, to z nich trzeba było też być zadowolonym :D

Zresztą nie mówię, że to rozwiązuje wszystkie problemy - szczególnie, że osiąganie zadowolenia to  proces, w którym stopniowo jest uwzględniane coraz więcej aspektów naszej egzystencji. Osiągnięcie zadowolenia ze wszystkiego może zająć dużo czasu :P

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-02-28, 18:44:48 »
Clint - nawet jak będzie się zadowolonym z siebie, tu i teraz, a np.: nie przerobi się oporu wobec, przykładowo klientów (ja kiedyś traktowałam ich z automatu, pś, jak wrogów), to w tym przypadku próba tworzenia czegoś w oparciu o klientów spali w panewce. Wtedy nawet bycie zadowolonym z siebie i swojego życia nie pomoże.


Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-02-28, 17:26:15 »
Najważniejsze to zacząć od nauczenia się jak być zadowolonym z siebie, ze swojego życia, z tego co się ma. Wtedy jest powód, aby być tu i teraz, zamiast uciekać w rozgrzebywanie przeszłości albo marzenie o lepszej przyszłości. To daje bazę do działania już teraz, ponieważ wie się, że nawet osiągając porażki można wciąż mieć powody do zadowolenia (np. wyciągając cenne wnioski z tych porażek). No i kreacje na bazie zadowolenia też są o wiele fajniejsze :)

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-02-28, 12:11:04 »
Hydzia

Dokładnie:)

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-02-28, 12:06:32 »
Laka - fakt, jak zacznie się kreację, nie będąc jeszcze na to gotowym, to tylko można się zniechęcić. Choć z drugiej strony - czasem inaczej do człeka nie dotrze, ze jeszcze ma coś w danym temacie do zrobienia, póki nie zacznie działać pod kątem kreacji.

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-02-28, 12:05:01 »
Ja czasem gdy uzdrawiam jakiś temat, to świadomie się wstrzymuję z kreacją, czekam aż uzdrowię więcej, żeby się w coś nie wpakować. Kiedyś jak uzdrowiłam część , to byłam happy i od razu zaczynałam kreacje, a potem mi skrzydełka opadały, jak okazywało się, co sobie wykreowałam i ile w tym jeszcze jest obciążeń. Nie zdawałam sobie sprawy na ile temat jest jeszcze obciążony.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-02-28, 11:02:46 »
Znam sporo osób, którym zdecydowanie poprawiła się jakość życia, dzięki temu,że uzdrowili sobie pamięć poprzednich wcieleń. Ale... znam też osoby, które ugrzęzły "tam", ponieważ "tu" im się wydaje znacznie mniej ciekawe i nie warte przeżywania.
Ja osobiście korzystam z dobrodziejstwa pamięci poprzednich wcieleń. I robię to rozsądnie, choć mimo to zdarza się,że przeszłosć wplywa na moje zachowanie jeszcze kilka tygodni, zanim w pełni uzdrowię to, co sobie uświadomiłem. W trudniejszych przypadkach przypomina się nawet po kilka miesięcy, aż dojdzie do zrozumienia, w czym rzecz.
Uzdrawianie karmy nie polega na rozglądaniu się w przeszłości, na rozpamiętywaniu tej przeszłości.
Najpierw powinna być kreacja lepszego zycia TU i TERAZ. A dopiero wtedy, gdy to nie wychodzi, należy szukać przyczyn.
Wiele osób zaczyna od szukania przyczyn swoich niepowodzeń, ale ... nie próbuje NIC kreować. To się musi skończyć porażką.

Hawa

  • Wiadomości: 31
  • Płeć: Kobieta
  • Ewa Gorecka
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-02-24, 15:32:28 »
Czas temu,tez mialam robiona przez Leszka sesje regresingu.
Dlugo by opowiadac,wiec w wielkim skrócie powiem,ze po zakonczonej sesji
Leszek wypowiedzial, te magiczne slowa: (ze ty mozesz palic papierosy).
    Dlatego warto :-)

Palenie papierosow, bylo pisze bylo( bo juz nie pale) nie mam takiej
potrzeby.

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-02-21, 21:53:56 »
miałem piękną sesję regresingu u Leszka :-)) Co prawda pod koniec nie byłem pewien, czy wiem jak wrócić pod Dworzec Centralny(i czy dam rade to zrobić) ale szybko po zakończeniu sesji wróciłem do normalnej świadomości, czyli sie pozbierałem:-))
Najbardziej zadziwiły mnie pytania "do czego ci to ( poczucie winy itp itd) było potrzebne?" . Tak wcześniej sprawy nie stawiałem, a jak sie okazuje było warto, bo to dobry sposób na dotarcie do głębszych intencji.