Ja się podpisuję pod wszystkim co te panie mówią, ( co do jasnowidzeń się nie wypowiadam, bo nie wiem jaka jest prawda),Leszek zmieszał to z błotem. A jako że Leszek jest osobą z autorytetem, to ja zostałam stąd wypchnięta, bo w tej sytuacji stałam się niewiarygodna. I w ten sposób, Leszek zgodnie z afirmacją którą stosuje, wygrał. Ja już nie mogę tu zamieszczać informacji które chciałam, które są dla mnie ważne, które mi pomagają i ich tu reklamowac jako pomocne w rozwoju.
Sprytne zagranie.