Autor Wątek: Wahadła ATL, OM i z wadżrami  (Przeczytany 114053 razy)

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-04-16, 05:05:17 »
Wracając do tematu wahadeł i ich ewentualnej szkodliwości.
W KAŻDYM POWAŻNYM PODRĘCZNIKU WAHADOWANIA ostrzega się, że dla pewnych osób wahadła mogą być niebezpieczne! W większosci przypadków niebezpieczeńswo używania wahadel zależy od cech osobowościowych użytkownika.
W 2 przypadkach dla konkretnych osób mogą być niebezpieczne wahadła ze względu na ich włąściwości.
Chodzi tu o
1. wahadło ze znakiem Atlantów (niebezpieczne dla osób inicjowanych w zasilanie astralu atlantydzkiego)
2 Wahadło astralne: niebezpieczne dla osób łatwo wpadających w astralne zależności.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-04-16, 04:43:31 »
Posłuchałem sobie pań jasnowidzek w części 2 i muszę przyznać, że tam nie cytują Frondy :)
Co więcej, powtarzają coś bardzo istotnego: każdy powinien zaufać przede wszystm swoim odczuciom, a nie opinii innych.
Tu należy tylko ostrzec osoby, które mają problemy z odczuwaniem i zaufaniem do swoich odczuć. Dla tych ta metoda się nie nadaje.
A ponieważ też stawiam na moje odczucia, to niestety, zauważam wiele sprzeczności w lansowanych przez te panie poglądach. Zauważam: POGLĄDACH, a nie przeczuciach!
W wielu "odczytach" przeczucia / odczucia są warunkowane przez UPRZEDNIE poglądy. 
W cz. 3, kiedy jasnowidzki mówią o antykonepcji, wowczas zamiast własnych wglądów relacjonują poglady Frondy. A ponieważ iele kobiet już te poflądy POZNAŁO uprzednio z różnych katolickich mediów + właczając w to lekcje religii, to wydają się im one blizkie, znane i prawdziwe.
Jednakze takie ustawienie dyskusji, wywołało u mnie odczucia bardzo negatywne, jak tylko negatywną reakcję może wywołać mówienie nieprawdy!

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-04-15, 22:50:02 »
Olga,
No to podałaś materiał do przemysleń :))
Są tutaj osoby.....
Inne maja potencjał i mozliwości ale niska np samoocenę....

Rozwiniesz, pls ?
Bo ci normalni profesjonaliści to my wiemy, kto. I że z buta ;))
I że ich 'uzywamy' ;)

Ale 'inni' - bo wiesz w razie gdybyście byli trudno dostepni - a często tak jest, wiec mozna sie udać do .... ?
? :))

Mateusz

  • Wiadomości: 1 234
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-04-15, 22:44:09 »
Kornel
Przeczytaj jeszcze raz.
A jak nie, to Ci wyjaśniam, bo nie wiem, gdzie ja piszę o pisaniu dla podobania sie.  Podobała mi się tylko szczerość, bo dzięki temu zwróciłem uwagę na coś ważnego dla mnie, a nie piszę że mi sie spodobała treść, czyli, to co sie stało.
Rozumiem, najpierw stawia się własną z góry przyjętą tezę a potem ja uzasadnia naciąganymi argumentami.
« Ostatnia zmiana: 2015-04-15, 22:48:37 wysłana przez Mateusz »

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2015-04-15, 22:41:53 »
Mariusz, medytacja to pewne częstotliwości jak wiadomo, a pewne informacje ich odbiór, też jest np na pewnych pasmach. Jeśli osoba ma wyższe częstotliwości niż pasma odbioru to na prawde nie musi wchodzić w "stan medytacyjny" bo jest w nim ot tak. Nie pisze tu o tych Paniach, tylko ogólnie. Ja pewne rzeczy mogę robić jak to sie mówi, z buta, za tym przemawia też zatem praktyka. Nie muszę medytować nad tym etc, to tak tylko gwoli tematu, dla innych. Tu moga byc osoby, na forum, które maja pewne rzeczy "ot tak" i  nie muszą nic robić by z nich korzystać, a inne osoby będa miały problem, nawet medytując nad tym. Warto ufać sobie, ze pewne możliwości już mam i nie muszę tego ćwiczyć w odpowiednim stanie. To do osób z wysokim potencjałem, które mogą zaniżać swoją wartość i możliwości, wtedy należy pracować z czym innym, z samooceną i zaufaniem :) Z pozdrowieniami

Kornel

  • Wiadomości: 304
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2015-04-15, 22:31:03 »
Tess
Mnie się również ten post Kornela spodobał w swej szczerości. I tylko w szczerości.
Mateusz - bez urazy ale ja nie piszę by się komuś podobało. To za poważna sprawa dlatakich przyziemnych doznań.


Tess - napisałem przed chwilą w tamtym wątku. To jest jak najbardziej prawda.
Jeszcz na CUD'zie ludzie pisali o tym.
« Ostatnia zmiana: 2015-04-15, 22:39:01 wysłana przez Kornel »

Mateusz

  • Wiadomości: 1 234
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-04-15, 22:24:47 »
Tak, post był szczery, więc zacząłem sie zastanawiać, jak to może być z tym wahadłem. Sam bardzo mało go używam, ale ma naprawde silne działanie i nie można sobie tak do woli machać. Na pewno wymaga dużej wiedzy, której na ten czas nie mam.

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-04-15, 22:14:35 »
Kornel,
Pozwolisz ? :)
Bo jeżeli już mówimy o zastosowaniu i działaniu tych wahadeł, to niech to jest poddane pod rozwagę.
Że takie cos też jest możliwe.
Ewenement czy nie ale się stało :)

Cytuj
zostałem odtrącony  , wręcz odcięty a to przez bezmyślne machanie wahadłem ATL. Tak tak - nie zartuję - to długa historia ale żona pragnąc się odciąć od nawiedzających ją destrukcyjnych energii tak działała tym wahadłem że pocięła wszystkie więzy uczuciowe między nami. Wtedy nie miała pojęcia że to tak zadziała ale niestety stało się. Poniewczasie wyrzuciła to wahadło do rzeki i się od niego odcięła ale co zdziałało to trwa. 

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-04-15, 22:09:38 »
Rozumiem.
Kornel napisał to w watku Seks,  chyba.
Chodziło o to, że jak zaczęła machać tym ATL to poodcinała wszystko :)

Mateusz

  • Wiadomości: 1 234
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-04-15, 22:06:04 »
Tess, jesli to do mnie to,
nie o poscie w tym wątku mówiłem.
Ale nie chce mi się go szukać, chodziło o post Kornela o poodcinaniu ATL-em powiązań w związku z żoną. I o tym tylko pisałem. I ten post dał mi to sporo do myslenia przez kilka dni.
A reszta, to nie wiem o czym piszesz.
« Ostatnia zmiana: 2015-04-15, 22:09:56 wysłana przez Mateusz »

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-04-15, 21:54:11 »
Tak.
Poglądy każdy niech sobie ma jakie chce.
I tak uważam, ze to są tylko etapy ( ponoć tylko krowa ich nie zmienia - przepraszam krówki ;))

Ale zeby je tak na forum zapodać - podziwiam :)

Mateusz

  • Wiadomości: 1 234
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-04-15, 21:51:06 »
Tess
Mnie się również ten post Kornela spodobał w swej szczerości. I tylko w szczerości.

Kornel

  • Wiadomości: 304
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2015-04-15, 21:33:29 »
A widział jaką burzę mózgów wywołał tym szczerym postem, który kolega był łaskaw zamieścić ? ;)

Nie widział :) ale zaraz poszuka :)

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2015-04-15, 16:18:14 »
A już zwłaszcza jak ktoś sypie rewelacjami nawet nie wchodząc w stan medytacyjny

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2015-04-15, 16:17:11 »
Ja bym się tak nie sugerował tym co mówią jakieś konkretne jasnowidzki. Jak się nie ma własnych przytomnych wglądów w temacie to można to jeszcze skonsultować z kim innym, czy to prawda co dane osoby mówią.
Bo z własnego doświadczenia wiem, że skądinąd utalentowane w jasnowidzeniu osoby potrafią w konkretnych tematach mieć poważne problemy z odróżnianiem własnych projekcji od rzczywistości