Autor Wątek: Z archiwum X  (Przeczytany 3911 razy)

Inga

  • Gość
[#]   « 2012-12-14, 08:03:16 »
Okazuje się że bajki są oparte na faktach.
Jest taka bajka o oddawaniu najpiękniejszej dziewicy na pożarcie potworowi po to aby dał spokój społeczności.
Wczoraj sobie przypomniałam że ja byłam taką dziewicą, wybraną spośród wszystkich innych i oddaną potworowi. Koszmar.
Najpierw były wybory miss, robione z ogromną pompą a bycie wybraną było ogromny zaszczytem. Bo przecież ta dziewica miałam uratować wszystkich ludzi przed potworem.
Zdziwiłam się że czuję radość, bo przecież szłam na śmierć. Po chwili uświadomiłam sobie że byłam wtedy pod wpływem narkotyków, więc zamiast lęku czułam zadowolenie.
Oddycham dalej i przypominam sobie że budzę się z powodu bólu, patrzę a ja jestem związana a zamiast potwora są ludzie którzy mnie gwałcą w najbardziej okrutny sposób. Wpijają się w moje ciało, rozrywają pochwę, wyciągają macicę, rozrywają cały brzuch. Potworne, najgorsze cierpienia jakie mogą być. Ja niczego nie rozumiem, nie wiem dlaczego, czuję się zdradzona i oszukana przez ludzi, tracę chęć do życia i wcielania się, nie chcę więcej istnieć. To c o mnie spotkało było tak straszne że nie potrafię się z tym pogodzić i tego ze sobą zintegrować. Dzisiaj czuję się obrażona na życie i mam złe samopoczucie.
A ci potworni ludzie to myślę że to była władza tego społeczeństwa.

W tym wcieleniu miałam powtórkę.
Moja rodzina wydała mnie potworowi na pożarcie, poswięciła mnie dla niego, po to aby im dał spokój a swoją agresję i żądze  seksualne wyładowywał na mnie. Nie zabił mnie tylko dlatego że Bóg zainterweniował.
Czuję że jestem ofiarą złożoną na ołtarzu.

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-07-10, 17:43:03 »
Amelka
Różnica jest taka że jeśli świadomie przeżywasz afirmacje, otwierasz się na poszerzenie świadomości w trakcie, to jest to medytowanie nad ich treścią. Jeśli wtłaczasz je bez poszerzania zrozumienia, tylko żeby mechanicznie samą treść wkodować, to jest to autohipnoza.

Zamiast autohipnozy lepiej stosować autosugestię z wizualizacją (na zasadzie robienia tego w medytacji, otwierania się)

Amelka

  • Gość
[#]   « 2012-07-10, 17:24:23 »
Ja na przyklad nie do konca rozumiem czym tak naprawde rozni sie medytacja od autohipnozy. W medytacji, kiedy sie rozluzniam, fale mozgowe sa spowalniane do poziomu alfa, i mozna wowczas na przyklad powtarzac sobie afirmacje na jakis wybrany temat. Autohipnoza polega na wprowadzeniu sie w stan relaksu, w ktorym rowniez nastepuje spowolnienie fal mozgowych do poziomu alfa, i tez sie tloczy afki do baniaczka. Wiec gdzie konkretnie lezy roznica? Czy tu, ze w medytacji odbiera sie jakies informacje zwrotne, typu odpowiedzi, inspiracje... a autohipnoza polega tylko na faszerowaniu sie gotowcami. ??? Dlaczego jest tyle negatywnych opinii o autohipnozie? dla mnie autohipnoza to wprowadzanie nowych wzorcow do oczyszczonej wczesniej podswiadomosci. Autohipnoza dziala szybciej niz afirmacje. Ja rozumiem role afirmacji i bardzo popieram afirmowanie. Ale nie mozna wspomoc afkowania autohipnoza? Albo: nie mozna wykorzystac autohipnozy jako narzedzia kreacji konkretnej sytuacji bez ingerencji w wolna wole innych? Wspolczesna autohipnoza to chyba dawniejsze czary....:-) Jesli tekst autohipnozy pomoglby na przyklad na bezsennosc? pomoglby rzucic palenie? (nie mam takich problemow to tylko przyklady) Jak rozroznic stan swiadomosci przynalezny medytacji od stanu swiadomosci w autohipnozie?

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-07-10, 16:04:27 »
Hipnoza to tworzenie sztucznych nakładek w umyśle. Nawet jeśli są to pozytywne nakładki to one nie usuwają problemów, a jedynie zamiatają je pod dywan. Potem taka osoba ma problemy jak jej coś w życiu nie wychodzi, a ona nawet nie może dojść do przyczyny, bo prawda jest zasłonięta za hipnotycznymi nakładkami.

Doprowadzenie się więc do stanu w którym już tylko ma ochotę palnąć sobie w łeb jest jak najbardziej prawdopodobne.

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2012-07-10, 11:17:25 »
Bo to dwie różne metody.
Regresja hipnotyczna nie ma nic wspólnego z metodą Leszka.

Semira

  • Gość
[#]   « 2012-07-10, 11:14:50 »
aha ale to chyba juz wtedy malo ma wspolnego z regresingiem Leszka,w ogole jak slysze slowo hipnoza to od razu zle mi sie to kojarzy,chocby nie wiem jakie kto bajery wciskal na ten temat

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2012-07-10, 11:11:53 »
Regresja hipnotyczna zachodzi po wprowadzeniu w stan hipnozy.

W regresingu klient nie jest wprowadzany w hipnozę, a w relaks i/lub medytację.

Semira

  • Gość
[#]   « 2012-07-10, 11:05:46 »
Mariusz 

Czym jest regresja hipnotyczna?Zawsze myslalam ,ze to to samo co po prostu regresing?

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2012-07-10, 08:31:54 »
Być może uruchomiło jej się "coś", co do tego doprowadziło.

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-07-10, 08:19:20 »
jak widać regresja HIPNOTYCZNA, HIPNOZY nie gwarantują sukcesu

Semira

  • Gość
[#]   « 2012-07-10, 00:20:26 »
Nie wiem czy to pojdzie w eter,ale jezeli tak to spoko i dziekuje Felicite:)

Nigdy chyba tego nie zrozumiem,dlczego ktos tak inspirujacy i cholernie wiarygodny...popelnil samobojstwo..jak kochana Bozenka Figarska?
Prosze, nie wypisywac tutaj jakis obrazliwych tekstow na temat Tej wspanialej kobiety ..tylko ewentualne przyczyny,wg Was ktore mogly sie do tego przyczynic..
« Ostatnia zmiana: 2012-12-14, 10:16:45 wysłana przez Clint »