W sprawie szczepionek to jak zauważyłam istnieje silne lobby szczepionkowe , bezpardonowo rozprawiające się z każdym przejawem "niesubordynacji społecznej". Argumenty o wyszczepialności populacji są naprawdę żenująco niskie merytorycznie . To argumenty firm producenckich a nie niezależnych badań. Bo takich się nie prowadzi. Tu się nie robi żadnych badań porównawczych z podwójnie ślepą próbą , to badania otwarte , a miarą rzekomej skuteczności szczepionki ma być ilość produkowanych przeciwciał.ttyle , że obecność tychże też o niczym nie świadczy. Najbardziej odporne są osoby , które częsta mają b. niski poziom przeciwciał, za to szybko reagujący i sprawny układ odpornościowy. Nie mówiąc o tym, że okres obserwacji obejmuje zaledwie 1/2 roku i nikt tak naprawdę nie jest zainteresowany odkryciem działań ubocznych szczepionki, ani lekarz(mnóstwo papierów do wypełnienia ,) firma raczej ze zbyt skrupulatną osobą nie będzie chciała współpracować , co pozbawia jej dużych , bo tu w grę wchodzą naprawdę duże pieniądze.A rodzice dostają co prawda ulotki o możliwych skutkach ubocznych , ale tak naprawdę interesuje wszystkich tylko ból i obrzęk , ew gorączka bezpośrednio po podanej szczepionce. Zapalenia płuc występującego np. miesiąc po takim szczepieniu nikt nie zaliczy do działań potencjalnie do dalszej oceny. A z całą pewnością powinien i teoretycznie ma taki obowiązek zgodnie z procedurą. Bardzo często wyszczepienie na 1 chorobę , promuje zapadalność na inna- stąd pomyślcie , skąd niby się wzięła nagle epidemia wzwC. Po kolejne nie myślcie , że firmy sa zainteresowane tak naprawdę skutecznymi szczepionkami, choćby przeciw właśnie przywołanemu wzwC. Nie są i nigdy nie będą , ponieważ już na świecie są leki w 100% leczące tę chorobę .jak łatwo zgadnąć horrendalnie drogie.. Nie wylewajmy oczywiście dziecka z kąpielą , ale też nie dajmy się ogłupić. Niektóre szczepionki są bezpieczniejsze , inne zdecydowanie mniej.A nic nie wiemy o ichwspółłączeniu. Tu jedynym rzeczowym argumentem jest mniejsza bolesność dziecka jak się poda na raz 7 szczepionek w jednym. To cud natury , jaj mocne są dzieci , że to znoszą . W krajach najbardziej wyszczepionych jest najwyższa zapadalność na zakażenia typu AIDS. Tak- a co jedzie pierwsze do Afryki w ramach pomocy humanitarnej? no właśnie - przede wszystkim szczepionki. A powikłania i zgony są. Również u nas. Rejestrowane , ale z oczywistych przyczyn nie nagłaśniane . Jesteśmy jedynym krajem Europy , który szczepi na grużlicę. A przecież jej ogniska są w Algierii. A jednak to właśnie Francja pierwsza wywaliła tę szczepionkę z kalendarza szczepień...
Ale to moje prywatne zdanie i tak je proszę potraktować.Każdy niech zostanie przy swoim "wyznaniu wiary".