Leszek
może na początek odróżnij to co wypisuję od cytatu? : )
zapewne autorowi chodziło o to:
"Bakterie Haemophilus influenzae typu b, w skrócie: Hib, występują na całym świecie. Najgroźniejsze są dla dzieci w pierwszych dwóch latach życia. Układ immunologiczny malców nie potrafi się przed nimi skutecznie bronić. Zobacz wszystko, co trzeba wiedzieć o szczepieniach przeciwko Hib!
http://www.mjakmama24.pl/niemowle/choroby-i-dolegliwosci-niemowlat/szczepienie-hib-szczepionka-hib,557_9285.htmlGdy odporność dziecka spadnie, np. z powodu anemii lub infekcji, bakterie mogą wymknąć się spod kontroli organizmu i zaatakować, wywołując zapalenie gardła, ucha środkowego, nagłośni lub oskrzeli. Dobrze, jeśli w ten sposób zakończy się atak bakterii Hib. Gdy jednak bakterie w osłabionym organizmie dziecka przedrą się przez barierę, jaką jest dla nich śluzówka, i trafią do miejsc, w których nie ma prawa być żadnych drobnoustrojów, np. do krwi, mogą narobić dużo więcej szkody. Powodują wówczas poważne choroby nazywane inwazyjnymi, np. zapalenie płuc, stawów, serca lub uogólniony stan zapalny całego organizmu, czyli sepsę. Jeśli przekroczą barierę krwi i mózgu, mogą wywołać ropne zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych. Obiawia się ono w ten sposób, że dziecko jest apatyczne, gorączkuje, może wymiotować, a jego ciemiączko uwypukla się i tętni."
na tej samej stronie, na jej końcu, pani doktor mówi o skutkach ubocznych szczepień
i jeszcze:
Niesłusznie bardziej boimy się szczepionek niż chorób zakaźnych. Wciąż pokutuje pogląd, że choroby wieku dziecięcego są błahe i najlepiej je przechorować, by uodpornić organizm. Zawsze niosą one ryzyko poważnych powikłań oraz niepotrzebnie narażają dziecko na cierpienie. –
Podczas ponad 30-letniej pracy w Klinice Chorób Zakaźnych Wieku Dziecięcego WUM widziałam wiele tragedii z powodu niefrasobliwości rodziców – mówi dr Ewa Duszczyk. - Głuchotę po śwince, zapalenie opon mózgowych po ospie wietrznej. Dwa, trzy lata temu zapanowała w Polsce moda na „ospa party”. Gdy rodzice usłyszeli, że u znajomych jest ospa, przyprowadzali swoje dziecko, żeby się zaraziło. Potem wiele maluchów trafiało do mnie na oddział z ciężkimi powikłaniami bakteryjnymi lub neurologicznymi. Szczepienie to tylko jedno ukłucie, a pobyt w szpitalu z powodu powikłań to dożylne podawanie leków, czasem zabieg chirurgiczny.
http://www.poradnikzdrowie.pl/ciaza-i-macierzynstwo/zdrowie-dziecka/fatalna-moda-na-nieszczepienie-dzieci-zbiera-zniwo_42413.html