Autor Wątek: Medytacje i inspiracje  (Przeczytany 33643 razy)

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-05-14, 23:12:49 »
Dodam jeszcze, że chodzi o osiągnięcie stanu w którym zanikają wszelkie przymusy i nasza pomoc, ingerencja w świat przestają być obowiązkiem. Chodzi o taką świadomość, aby być w stanie każdej chwili z całkowitym poczuciem niewinności zaniechać danych działań i zająć się czymś innym.

Weźmy na przykład Leszka, który miał i wciąż ma ogromny wkład w rozwój wielu ludzi. Dość sporo osób na nim "wisi" i gdyby nagle postanowił wyjechać na Seszele, aby zająć się hodowlą lokalnych żółwi - wiele osób by pewnie zaprzestało rozwoju albo łaziło otępiale w kółko nie wiedząc co ze sobą zrobić. Załóżmy teraz, że większość tych osób pozostając pod jego skrzydłami w końcu by się usamodzielniła i miała prawdziwe osiągnięcia w rd, ale z powodu wyjazdu zostaliby sami i stoczyli się z powrotem na dno.

Pozostaje więc pytanie czy Leszek ma w takim razie prawo wyjechać na te Seszele i czy może to być w zgodzie z ND? Wg mnie tak. Gdyby ten wyjazd miał np. pomóc mu puścić do końca jakieś uzależnienia i ogólnie byłby w zgodzie z nim i jego potrzebami - to jak najbardziej tak. A co z tymi wszystkimi ludźmi? Cóż, kompetentnych terapeutów nie brakuje, a Bóg zawsze daje nam nowe możliwości, w miejsce tych, które z jakiegoś powodu zniknęły z naszego życia. To, że ktoś sobie ubzdurał, że w całym wszechświecie tylko jedna osoba może mu pomóc - to już jest jego problem.

Nie ma ludzi i rzeczy niezastąpionych (mówię pod kątem pomocy w rd). Bogactwo wszechświata to nie tylko nieskończone możliwości zarabiania, ale także własnego rozwoju. Jak nie taka metoda, to inna. Jak nie taki terapeuta, to inny. Dlatego, nie ma co się wkręcać, że nasza pomoc jest niezastąpiona, że akurat my musimy danej osobie pomóc, bo "jak nie ja, to kto?" Ja wam powiem kto - ktoś inny :)

Wniosek końcowy jest taki, że jesteśmy niewinni i w porządku nawet, gdy zaniechamy pomagania światu i innym osobom, aby się zająć czymś ważnym dla nas - np. własnym uzdrawianiem czy też spełnianiem marzenia typu wykopanie tunelu do Chin. Nie mamy obowiązku uwzględniania pomagania światu w układaniu sobie naszego życia i rozwoju. Świat sobie świetnie poradzi, niezależnie od tego, co sobie wybierzemy dla siebie :)

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-05-14, 22:15:44 »
Cytuj
Wbrew świadomej woli bywają jednak oszukani, to co jest w nieświadomości, to już inna sprawa, jednak jedno i drugie jest częścią tej samej osoby.
W tym miejscu się może nieco za bardzo zapędziłem, ale generalnie chodzi o to, że niezależnie od tego czy ktoś został oszukany z powodu swoich nieczystych intencji czy też tylko samej nieświadomości (jak w przypadku aniołków i galaret), to wynikło to z tego, że albo świadomie nie wybrał Boga albo jeszcze nie zdążył poznać/docenić Boga - dopóki dana istota nie poczuje wewnętrznej potrzeby pójścia za Bogiem (a na to nie mamy większego wpływu), to takie niemiłe doświadczenia mogą ją spotykać i to jest właściwe (choć niekorzystne).

Cytuj
Co tzn. ścieżka będzie bronić się sama? Przejawiać się przez kogoś, czy być bierna?
Chodzi mi o to, że jeśli ktoś naprawdę będzie chciał sobie pomóc, to będzie go ciągnęło do właściwych ścieżek, nawet jeśli będzie miał wiele złej karmy w temacie. Nawet jeśli dana ścieżka będzie przez różnych typków wyśmiewana, zakłamywana, itd. to nie ma to znaczenia dla osób, które naprawdę chcą sobie pomóc, bo Bóg zawsze podsuwa pod nos właściwe rozwiązania - stąd zawsze się znajdzie ktoś kto akurat powie dobre słowo o danej ścieżce, udostępni nam materiały czy coś w tym stylu. Ja sam mimo wielu ciężkich obciążeń i tendencji aby skończyć jako jakiś buddysta - gdy tylko pękło coś we mnie i pojawiła się pierwsza, szczera chęć do zmiany siebie - czekałem tylko 2-3 dni na to, aż mi znajomy "przypadkiem" wysłał linki do tekstów Leszka. Potem przez kolejne miesiące dawałem się manipulować mojej złej karmie i nawet sam sobie udowodniłem, że Leszek to oszust, zaprzestając praktyk na rzecz jakiś bzdur - to dzięki modlitwom o oczyszczanie intencji robionym tak na wszelki wypadek, ze strachu przed pomyłką - dość szybko otrzeźwiałem na tyle, aby wrócić do Leszkowych metod. A groziło mi dość realnie podążenie za karmicznym mistrzem i włażenie po raz enty w świat buddyzmu. Negatywnych opinii na temat Leszka i jego metod też się sporo naczytałem. To wszystko jednak nie miało znaczenia, bo liczyło się prawdziwa, wewnętrzna gotowość do porzucenia starych schematów i zajęcia się rd na serio.

Cytuj
Jednak czasem warto pomagać, bo w ten sposób pozwalamy Bogu wpływać i dzielimy się tym co najlepsze:)
Jak najbardziej się zgadzam :) Mnie chodzi o to, aby nie traktować świata jak tonącego okrętu, ale żeby nasze działanie wynikały z serca i realnych dla nas możliwości wniesienia czegoś dobrego do świata, a nie jakiś lęków czy poczucia obowiązku.

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-05-14, 21:49:02 »
Ładnie to się czyta i tam gdzie akceptuję, to w ciszy, jednak trochę polemiki;)

"Nie ma czegoś takiego jak ludzie, których oszukano wbrew ich woli na ścieżce rozwoju...."

Wbrew świadomej woli bywają jednak oszukani, to co jest w nieświadomości, to już inna sprawa, jednak jedno i drugie jest częścią tej samej osoby.
Co tzn. ścieżka będzie bronić się sama? Przejawiać się przez kogoś, czy być bierna?

"Nie ma czegoś takiego jak świat potrzebujący pomocy."

Jednak czasem warto pomagać, bo w ten sposób pozwalamy Bogu wpływać i dzielimy się tym co najlepsze:)

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-05-14, 17:06:11 »
Wyzwalająca jest świadomość na jak ogromną ilość rzeczy NIE mam żadnego wpływu. I nie muszę go mieć, aby być szczęśliwym. Świat sobie świetnie radzi niezależnie od tego w jaki sposób w niego ingeruje. Ja też mogę sobie świetnie radzić, niezależnie od tego jaki ten świat jest - nie muszę więc go zmieniać czy "naprawiać" na siłę, aby poczuć się dobrze i bezpiecznie żyjąc na nim.

Nie ma czegoś takiego jak ludzie, którzy potrzebują pomocy i jej nie dostają. To zjawisko to tylko iluzja, fikcja, zwyczajna manipulacja. Każdy kto potrzebuje pomocy i jej naprawdę chce - tą pomoc zawsze dostanie, od tej reguły nie ma wyjątków. Choćby morze się miało rozstąpić – rozstąpi się jeśli będzie taka konieczność. Nie ma najmniejszej potrzeby, aby w imię pomagania innym kombinować, zamartwiać się, poświęcać się, marnować czas i energię czy też wyrzekać czegokolwiek.

Nie ma czegoś takiego jak ludzie, których oszukano wbrew ich woli na ścieżce rozwoju. Nie da się zmusić nikogo, aby postępował w sprzeczności ze swym sercem. Nie da się w drugim człowieku zdusić czystej woli doświadczania miłości, Boga, czystego centrum własnego Ja. Można drugiego człowieka mamić, obiecywać mu cuda na kiju, zastraszać i manipulować nim - zawsze jednak reakcja tego drugiego człowieka będzie podyktowana prawdziwymi potrzebami wypływającymi z serca lub też ich brakiem. Nie ma więc najmniejszej potrzeby walczenia z fałszywymi ścieżkami, zwalczania oszustów, ciągłego trzymania za rączkę niezdecydowanych i bronienia czystej ścieżki. Duchowa ścieżka, będąca owocem czystej miłości, intuicji i Boskiej mądrości zawsze będzie się bronić sama.

Nie ma czegoś takiego jak świat potrzebujący pomocy. Zewnętrzny świat i wszystkie zdarzenia się w nim dziejące są tylko i wyłącznie wspólną kreacją wszelkiego życia. Świat jest wyrazem naszego istnienia, jednym z jego przejawów. Świat to ogromna, złożona i ograniczona zbitka przeróżnych energii w nieograniczonej przestrzeni. I to właśnie ta nieskończona przestrzeń pozwala nam na to, abyśmy nie musieli się ograniczać do tego jaki ten świat jest, ponieważ zawsze możemy dołożyć dodatkową cegiełkę, rozbudować świat i sprawić, że będzie bogatszy o coś, co wcześniej nie istniało. Możemy to zawsze zrobić, kiedy nie wystarcza nam to co już jest. Bogactwo i możliwości świata są nieskończone.

Jak więc można mówić że to, jaki jest świat, nas w jakikolwiek sposób ogranicza? Jedyne co nas ogranicza to nasza własna świadomość. Nie jesteśmy ograniczani przez głupie przepisy prawne czy ludzką głupotę, ale przez własne braki w świadomości. Braki, które pozwoliłyby nam bez problemu takie rzeczy przekraczać - a zamiast tego kreują iluzję ograniczenia.

Nie ma najmniejszej potrzeby, aby zmieniać świat. Zmieniać trzeba naszą świadomość. Zmiany w nas samych są jedynymi zmianami, jakich naprawdę potrzebujemy – cała reszta zaś się do nich dostosowuje.

Monika Korbut

  • Gość
[#]   « 2012-05-10, 18:43:13 »
Tylko nieustanną czystą boską miłością ,możemy na nowo stać się duchem Bożym

Monika Korbut

  • Gość
[#]   « 2012-05-10, 18:41:45 »
Miłość nieustanna może być tylko czysta

Monika Korbut

  • Gość
[#]   « 2012-05-10, 17:53:09 »
Dzisiaj sobie uświadomiłam ,że czysta ,boska miłość  jest medytacją najwyższej jakości.Że tylko to uczucie może dawać nieustanne szczęście.Nieustannie uzdrawiać.

lukaszlm

  • Wiadomości: 734
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-05-07, 13:14:31 »
Olga,
nie spamuje :P Nawet postanowiłem się podzielić wglądem w życie i RZECZYWISTY rozwoj duszy po oświeceniu, co się fajnie łączy z tym po co bogu dusze, oraz dlaczego oświeceneni często mówią o przebudzeniu ze snu i z tym co mówi mooji. Ale padł interenet i się nie wysłało, i przepadło, no coż, pewnie kiedyś najdzie mnie chęć poklikania w klawiature to to powtórzę próbę ;)

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-05-07, 10:58:24 »
A co to zmienia, że inni wypisują takie, a nie inne rzeczy? Przecież nie chodzi o to, żeby pasować do reszty towarzystwa czy też spełniać ich wyobrażenia na temat tego jacy powinnyśmy być i jak powinien wyglądać nasz rozwój.

Chodzi o to, żeby być sobą i nikim innym. Jak komuś to nie pasuje, to niech idzie sobie gdzieś popłakać, bo to jego problem.

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2012-05-07, 10:46:22 »
Yhy, teraz to ja mam focha :P

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-05-07, 10:37:26 »
Sebo to pisz tu:) Tu jest miejsce na inspirki płynące w medytacji:)

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2012-05-07, 10:34:43 »
Jest na forum taki temat inspiracje. Ja czasem tam coś wrzucam ale czuje sie z tym troche obco bo inni wrzucają tylko to co zasłyszeli / przeczytali u oświeconych mistrzów. Jakby inspiracje nie mogły płynąć właśnie z medytacji.

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-05-07, 10:22:37 »
hej , mniej pisac na forum hmm, prawie wogóle nie piszę:) brak czasu:) Łukasz nie spamuj; p

lukaszlm

  • Wiadomości: 734
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-05-06, 17:44:22 »
inspiracja jest taka że olga powinna mniej pisać na forum, a zająć się ruchem, pobiegać, pojogować, niech do parku pójdzie czy coś, wiosna jest ;) koniec.

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-05-05, 12:31:59 »
Pomyślałam ze założę watek o takim tytule i jak ktoś będzie chciał to będzie mógł wpisywać inspiracje płynące podczas medytacji:)

Dziś miałam piękną medytację w której moja świadomość zaczęła się poszerzać w kierunku:

Jeśli jestem w pełni otwarta tzn że nic mnie juz nie ogranicza. Jestem strumieniem nieustannie płynącym. Jeśli nic mnie nie ogranicza to tak jakby mnie nie było a jednocześnie mogę przejawić wszystko co pragnę z woli boga, w doskonały sposub

Ostatnio wszystkie moje medytacje krążą w temacie ruchu, jest to bardzo przyjemne, pozwolić sobie na puszczenie każdej kontroli. Blokada to taka jakby kontrola:)
« Ostatnia zmiana: 2017-11-21, 19:40:02 wysłana przez almighty »