Autor Wątek: Urynoterapia i inne pyszności  (Przeczytany 7902 razy)

Blackrose

  • Wiadomości: 1 330
  • Płeć: Kobieta
  • Access Bars, psychoterapia, masaże, uzdrawianie duchowe
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-04-08, 12:06:32 »
Mam od 2 dni jakieś zapalenie na twarzy i dłoniach. Piecze mnie skóra i jest uczucie gorąca. Nie wiem co się stało. Nie przechodzi. Może to jakiś alergen? Zastanawiam się czy czegoś nie zjadłam. Jedynie przemywanie twarzy sikami mi przynosi ulgę i na prawdę zaczyna się regenerować. Zastanawiam się tylko czy nie powróci i od czego to coś ;/

Maciejka

  • Wiadomości: 240
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-04-07, 17:41:43 »
Olej tłoczony na zimno, nie rafinowany. Nie wiem dlaczego (poza oczywistą różnicą w smaku), ale u mnie się to sprawdziło.
Jeżeli sezamowy, to lepiej jasny niż ciemny, ciemne są z prażonego sezamu, bywają bardzo gorzkie i mają smak spalenizny. Jasny jest np. sezamowy grecki, czasem widuję w Realu, bardzo przyjemny smak sezamu. Łatwiej dostać jednak słonecznikowy tłoczony na zimno i takiego używam.
Najlepiej na czczo, więc rano po uprzednim przepłukaniu ust. Można też umyć wcześniej zęby, ale potem po oleju trzeba umyć jeszcze raz.  Można też ssać doraźnie w nagłych przypadkach, czyli np. jeżeli poczujecie, że zaczyna boleć gardło. Ja wtedy nie oglądam się na porę dnia, robię to przynajmniej dwa razy, nawet pod rząd i na następny dzień nie ma śladu po bólu.
« Ostatnia zmiana: 2012-04-07, 17:45:23 wysłana przez Maciejka »

Fia

  • Gość
[#]   « 2012-04-07, 17:21:56 »
Kochani, ten wątek jest dla mnie :) jeśli chodzi o "olejowanie".

Proszę osoby używające tego sposobu dłużej - o informacje, czy  trzeba robic przerwy w tym ssaniu, np. po 2 tygodniach robić przerwę na kilka dni, i wznowić?
 
Bardzo mnie to zaciekawiło, a że mam olej sezamowy i trochę kokosowego (podobno też można), to chętnie spróbuję, właśnie rano, jak pisze Hydrozagadka.

Blackrose

  • Wiadomości: 1 330
  • Płeć: Kobieta
  • Access Bars, psychoterapia, masaże, uzdrawianie duchowe
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-04-06, 14:24:00 »
Nie sądziłam, że się temat rozkręci ; p

Ja mam doświadczenie w obu sposobach poprawy zdrowia ; p Rzeczywiście działają. Urynoterapia oczyszcza organizm, sprawia że wyglada się młodziej, skóra jest inna. Poza tym działa na pasożyty z tego co czytałam i świetnie oczyszcza narządy wewnętrzne. Olej towarzyszy mi codziennie z rana ; p dzieki temu nie mam problemów z gardłem, zatokami, dobrze działa na wzrok i cerę. ; )

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-04-06, 09:28:03 »
Fel,
Spoko, spróbuję z olejem. Wolałbym je wyplenić na dobre niż za każdym razem leczyć. A co do smaku, to używam... kujawskiego :D Jakoś się dzisiaj wybiorę i kupię jaki słonecznikowy.

Sebastian,
Tu nie chodziło o picie tylko o smarowanie się. Teraz brzmi lepiej? ;)))

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2012-04-06, 01:00:34 »
Picie moczu młodych dziewcząt może i jest zdrowe, ale kojarzy się tak ewidentnie sekciarsko że nie mogłem się powstrzymać od napisania tego posta :D:D

Felicite

  • Gość
[#]   « 2012-04-05, 23:00:48 »
Lynd, na pleśniawki świetnie działa woda utleniona. Sprawdzone :)
A olej? Hmm... coś mi się wierzyć nie chce, no chyba że na zasadzie dłuższej terapii. No ale chętnie się o tym przekonam... na Twoim przykładzie :))
Ale nie płucz w tym czasie wodą utlenioną (gdybyś mógł, oczywiście), bo nie będzie wiadomo, czy ten olej zadziałał.

Ssanie oleju obrzydliwe? Niemiły zapach? A może Ty masz jakiś olej zjełczały, hę? ;>


Do tego, co napisałam dodam (bo mi się przypomniało), że nieco mi się zatoki oczyściły przez ssanie (a robię to już od kilkunastu lat). Choć - tak jak pisałam - nigdy nie było u mnie rewelacji po ssaniu. A u innych są. Tak przynajmniej podają. Hmm... dziwne. Czyżby na każdego działało coś innego? Możliwe.

A propos pryszczów - mój mocz nie likwiduje ;P
Nie wiem, może musiałabym zapożyczyć od jakiegoś dziecięcia płci żeńskiej? ;) Choć teraz to już mnie tak bardzo nie pociąga, bo pryszcze wyskakują mi coraz rzadziej (jak się napcham czekoladą, np.) :))

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-04-05, 22:06:29 »
Darek,
Dzięki, ale póki co spróbuję szczęścia ze ssaniem oleju. Nie cierpię tych wypalających buzię płukanek :|

"Z mojej praktyki wcieranie moczu likwiduje pryszcze."
Jak dobrze, że mam problem tylko z pleśniawkami :D

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2012-04-05, 19:41:19 »
Dzieci mają zdrowszy mocz. Pisał o tym Małachow w ksiązce o leczniczych głodówkach. Pisał też o tym żeby to był mocz dzieci tej samej płci.

Dariusz

  • Wiadomości: 147
  • Płeć: Mężczyzna
  • Dariusz Łuszcz
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-04-05, 19:22:01 »
Lynd Seagull

Na pleśniawki polecam Corsodyl o smaku miętowym dostępny w aptekach bez recepty. Wyłącznie w razie potrzeby stosuję go 2x na dzień - na noc po kolacji i rano po śniadaniu. Smak ma mocno miętowy- wręcz dla mnie obrzydliwy - ale skutecznie likwiduje małe pleśniawki już po dwóch, trzech płukaniach. Rano po przebudzeniu wciąż czuję jego smak w ustach.

Z mojej praktyki wcieranie moczu likwiduje pryszcze.

Tak mi się przypomniało, jak w czasi walki bokserskiej Kliczko-Chisora komentator powiedział, że Kliczko w wywiadzie dla niemieckiej gazety wyznał, że robi sobie okłady z moczu dzieci. Dziwi mnie to- jakby nie miał swojego. Ale może coś jest na rzeczy - dzieci przecież rosną szybciej niż dorośli i ich rany goją się szybciej niż dorosłych.
« Ostatnia zmiana: 2012-04-05, 19:31:41 wysłana przez Dariusz »

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-04-05, 12:05:25 »
Dopisze do tego przepisu z tego artykułu, ze ponoć to ssanie oleju wywodzi się z Tybetu i tam używają oleju sezamowego do tego (jest to zresztą odkrycie Maciejki:)

Olej sezamowy do ssania, lub bardzo dobrej jakości olej słonecznikowy są tak smaczne, ze niczym ich smaku zabijać nie trzeba;)

Sama procedura, tak jak napisane w linku.

Dodam może tylko, ze "dobre jest ssanie oleju rano przed śniadaniem. Po przebudzeniu, należy wypłukać usta wodą, po czym ssać olej tak dlugo jak trwa poranna toaleta ok. 15 min.
 Przy dużych klopotach z zatokami lub zębami, można powtórzyć ssanie oleju wieczorem".

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-04-05, 11:56:04 »
Skorzystalem z tego artykulu, IMO wystarczajacy:
http://cudownediety.blogspot.com/2010/11/pukanie-ust-olejem.html

Zaskakujaco nie jest tak obrzydliwe jak sie wydaje ;) Poczatkowo zapach jest straszny, ale wystarczy tylko zablokowac sobie tyl jamy ustnej jezykiem i nie wpuszczac zadnego powietrza.

Podoba mi sie w tej kuracji jej nieszkodliwosc, w sensie ze w najgorszym przypadku nie zadziala, ale przynajmniej nie pije zadnych podejrzanych rzeczy. (Akurat nie chodzi mi tu o siki, tylko o chlor czy inna wode utleniona.)

Tulia

  • Wiadomości: 538
  • Płeć: Kobieta
  • Katarzyna Jezierna, www.zyciezaniolami.pl
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-04-05, 11:46:52 »
No to mnie zaintrygowaliście...

Gdzie mogę znaleźć jakiś przepis jak w sensie technicznym to ssanie oleju wygląda - kiedy to robić, jak? ile oleju? i jaki olej jest najlepszy? Szukałam w necie ale artykuły są takie ogólnikowe - brak w nich szczegółów.

Chyba, że ktoś z Was może mi to wytłumaczyć?

Blackrose

  • Wiadomości: 1 330
  • Płeć: Kobieta
  • Access Bars, psychoterapia, masaże, uzdrawianie duchowe
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-04-05, 11:02:15 »
Olej dobry na wszystko ; )
Mojej mamie wyleczył powracające chroniczne zapalenia gardła, oczyszcza organizm, poprawił mi cerę i stan jamy ustnej. Dobra sprawa i polecam ; p

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-04-05, 10:11:38 »
Poczytalem sobie o ssaniu oleju:

Efekty:
#  "zanik nadżerki błony śluzowej w jamie ustnej i patologicznego nalotu na języku",

BIORE!!! Wlasnie kilka dni temu wyskoczyly mi naraz dwie dziury na gornej wardze, na szczescie (dzieki unikaniu kwasnych rzeczy?) nie rozrastaja sie za bardzo, ale srednio mam jedna plesniawke na miesiac, a to meczy :/

Moze ktos, kto dluzej w tym siedzi, chcialby napisac rzeczowy post lub przeleic cos z cudu?