Autor Wątek: Karma wojownika, żołnierza, wzorce i obciążenia  (Przeczytany 26159 razy)

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2012-07-31, 20:15:29 »
Nie wymyśliłem nic ciekawego oprócz tej która mi się spodobała ale długawa jest
> Ja Doktor/X mam prawo szanować siebie i swoje potrzeby bez względu co o tym myślą i mówią inni ludzie & mój ojciec

I jest ok :)

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-31, 20:12:24 »
Nie wymyśliłem nic ciekawego oprócz tej która mi się spodobała ale długawa jest
> Ja Doktor/X mam prawo szanować siebie i swoje potrzeby bez względu co o tym myślą i mówią inni ludzie & mój ojciec

lisbet

  • Wiadomości: 5
  • Płeć: Kobieta
  • elżbieta kruchowska, regreser
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-07-29, 22:13:59 »
Podstawowe afki dla wszystkich wojownikow:
 Bog uwalnia mnie od walki i od potrzeby walki i jestem z tym bezpieczny niewinny i w porzadku
Ja... rezygnuje z walki na rzecz (wymienic) i jest to dla mnie bezpieczne niewinne i w porzadku.
 Bog ma dla mnie .... zawsze cos lepszego od walki.
No i oczywiscie ugruntowac bezpieczenstwo- bez tego nieruszy sie dalej tematu.

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2012-07-29, 21:02:07 »
To niepomaga :/
1. ta relacja dawala mi podziw ludzi, ziemie, wladze i bogactwo
2. co by sie stalo gdymm z tego wtedy zrezygnowal ?
raczej pisac nietrzeba

A przeciwienstwem bylo by ze moglbym byc soba, niebal bym sie brac, w efekcie lepsza samoocena

no i jak to ugryzc ?

To zrób tak.
Zorganizuj sobie na jakieś 30 min. ciche i spokojne miejsce, tak by nikt ci nie przeszkadzał.

Skup się na odczuciach i emocjach związanych z tą relacją Pan-Poddany.
Pozwól je sobie odczuć w całości, wejdź w nie.
I zacznij zadawać pytania dlaczego, to czuję ...
I zacznij się obserwować, co wychodzi, jakie emocje, jakie odczucia ... i podążaj za nimi.
Jak pojawi się kolejne, to je odczuj, obejrzyj, zadaj sobie pytanie ... czuję to, bo ....
I idź za tym co się pojawi.
Jak będzie kilka emocji, idź za silniejszą, aż dojdziesz do głównej. Będziesz wiedział, że to ta. Najczęściej nic nowego się już nie pojawi.

A na podstawie tego co wyjdzie napisz afirmacje.

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-29, 17:23:39 »
To niepomaga :/
1. ta relacja dawala mi podziw ludzi, ziemie, wladze i bogactwo
2. co by sie stalo gdymm z tego wtedy zrezygnowal ?
raczej pisac nietrzeba

A przeciwienstwem bylo by ze moglbym byc soba, niebal bym sie brac, w efekcie lepsza samoocena

no i jak to ugryzc ?
« Ostatnia zmiana: 2012-07-29, 17:27:21 wysłana przez Doktor-X »

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2012-07-29, 17:06:24 »
Hej
Jestem w trakcie uwalniania się z pod relacji Pan / Poddany.
natrafiłem na opór w tym temacie pod taką postacią że swego czasu gdy miałem Pana czułem się potężny, silny i dumny. Teraz nie ma to odzwierciedlenia bo mój ojciec ( ten niby pan ) nie jest już potężny ale pś patrzy przez pryzmat tamtych czasów i wzorców.
Jakie afirmacje z naciskiem na "unieatrakcyjnienie" tego mógłbym na to przywalić ?

Nie wiem jak sie za to zabrać bo dużo tu takich właśnie emocji jest, takich sztucznych dowartościowywaczy

Co dawała ci taka relacja?
Jakie korzyści z niej miałeś?
Co ci gwarantowała?
A co by było gdyby nie było takiej relacji (nie teraz, ale wtedy)?

I co jest przeciwieństwem tych dowartościowujących emocji??

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-29, 16:32:19 »
Hej
Jestem w trakcie uwalniania się z pod relacji Pan / Poddany.
natrafiłem na opór w tym temacie pod taką postacią że swego czasu gdy miałem Pana czułem się potężny, silny i dumny. Teraz nie ma to odzwierciedlenia bo mój ojciec ( ten niby pan ) nie jest już potężny ale pś patrzy przez pryzmat tamtych czasów i wzorców.
Jakie afirmacje z naciskiem na "unieatrakcyjnienie" tego mógłbym na to przywalić ?

Nie wiem jak sie za to zabrać bo dużo tu takich właśnie emocji jest, takich sztucznych dowartościowywaczy

Mateusz

  • Wiadomości: 1 234
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-05-31, 22:55:17 »
Ostatnio przypomniało mi się, że waleczność nadawała wartość mojej osobie. Jeżeli potrafiłem sobie poradzić w walce na wojnie czy wspólczesnie w walce z problemami, przeciwnościami, to czułem sie wartosciowy. Jak nic sie trudnego nie działo, to nie mogłem się wykazać. To powodowało, że moja samoocena spadała. To jakiś wzorzec uzależniania swojej samooceny od skuteczności działań i kreowania sobie ciężkich warunków tylko po to, żeby móc z powodzeniem walczyć z nimi.

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-05-22, 08:51:20 »
Duma i honor mi troche zeszła już. Robiłem sobie modlitwe regresywną i używałem takich zwrotów >

Kochany Boże który jesteś czystą miłością mądrością i mocą we mnie
Dziękuję Ci że już się dokonało oczyszczenie i uzdrowienie wszystkich moich intencji, nastawień i wyobrażeń dotyczących honoru i dumy.

i również

Dziękuję Ci że już się dokonało uświadomienie mi na Trzeźwo i przytomnie prawdziwych intencji z jakimi trzymam się dumy.

Ogólnie chodziło o trzeźwe spojrzenie na to, oczyszczenie wyobrażen na ten temat. Jak też to masz z japoni to tam to kodowali troche hipnotycznie dlatego to się wydaje takie zajeb...ste.

Mnie w tej chwili przepotężnie wywala pragnienie bycia podziwianym.

dscorpio10

  • Wiadomości: 88
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-05-21, 22:37:51 »
Doktor-X napisz prosze czy schodzi ci ta duma i honor ok? Ja mam podobny problem i tez sie mecze z afirmacjami :)

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-05-13, 18:08:36 »
Aa

No i masz racje bo ludzie którzy mają karme wojownika taką już dojrzałą to pewnie ją nabyli już dawno temu czyli właśnie w tych okropnych czasach z cąłą ich spóścizną i z tąd takie warunki.
Ale np. ludzie którzy dopiero zaczynają, w obecnych nam czasach, jakieś młode dusze, ta karma wojownika im kiełkuję i jak w to wejdą to będą mieć już zupełnie inny bagaż karmiczny niż ci którzy byli tymi wojownikami w zamierzchłych czasach. Napewno lżejszy. I ci co np. zaczą za kilka tysięcy lat, tą karmę będą mieć jeszcze lżejsza, może nawet taką że niebędzie tam już pasować określenie . karma wojownika.

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-05-13, 18:02:04 »
Mialem na myśli te osoby którym jeszcze to nie wywala w taki sposób że muszą zwrócić się na ścieżke rozwoju duchowego.

Np. Ja, zanim urodziłem się w tym wcieleniu w takich fatalnych warunkach to wcześniej moja karma wojownika była na tyle słaba, niedojrzała że życie niezmusiło mnie do jej zmiany. Dopiero w tym wcieleniu jest kulminacja bo nazbierałem sobie tego worek przez wcielenia że aż się z niego wysypuje i sygnalizuje że tu jest coś źle.

W takim mniej więcej punkcie co ja wtedy byłem, teraz jest większość tych współczesnych wojowników.

 Jak spojrzeć na to z perspektywy czasu to fajnie widać tą drabinkę awansu ludzkiej świadomości na przestrzeni tysiącleci.
Kiedyś wojownicy się mordowali, brutalnie zabijali. Teraz już się niezabijają lecz walczą obijając sobie twarze. Co prawda wojny na świecie nadal się toczą ale ich ogniska wypalają się pod wpływem czasu.
Podążając takim tokiem myślenia.. pod wpływem czasu to wszystko łagodnieje aż za tysiące lat wogule zniknie takie współzawodnictwo.

To taka jedna z moich filozoficznych tez. Oczywiście moge się mylić choć conajwyżej, założyłbym że to się jakoś pokrywa w pewnym stopniu z prawdą.

Blackrose

  • Wiadomości: 1 330
  • Płeć: Kobieta
  • Access Bars, psychoterapia, masaże, uzdrawianie duchowe
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-05-13, 16:58:32 »
Ludzie z karmą wojownika wybierają najcześciej fatalne warunki życiowe, w których celem jest przeżycie i udowodnienie "ja potrafię", na przekór wszystkemu i tak z tego wyjdę. Błędne podejście powodujące śmietnik i kręcenie się w kółko.

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-05-13, 12:53:50 »
Wiekszość ludzi z karmą wojownika częściej wybiera obecnie sporty walki. Kluby MMA ( mix martial arts ) to obecnie wylęgarnia takich ludzi.
Wczoraj ogladalem gale KSW 19 gdzie była rownież walka kobiet. Mowi sie ze wcielenie kobiety to ten etap gdzie najczęściej dusza decyduje sie na oczyszczenie karmy wojownika. Najwidoczniej dla tych pań jest jeszcze za wcześnie.

Co do azjatyckiej architektóry to mam to samo. Mógłbym cały dzień gapić się na taki japoński zamek czy chińską tradycyjną świątynie i podziwiać jej architektóre. Natomiast jak patrze na budynki europejskie, szczególnie na takie stare szkoły z 19 wieku to aż mnie niechęć a czasami obrzydzenie bieże.
Mam zamiar sobie urządzić kiedyś mieszkanie w japońskim lub chińskim stylu jak będe miał ku temu warunki.

MariuszEro

  • Wiadomości: 298
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mariusz Dziemianczuk Regreser:regresing,rebirthing, praca z oddechem,pozytywne myslenie,EFT
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-05-13, 09:13:00 »
Haha, smieje sie, ze przyszloby jakies : pif paf, i byloby po nas ;p ;))