To niepomaga :/
1. ta relacja dawala mi podziw ludzi, ziemie, wladze i bogactwo
2. co by sie stalo gdymm z tego wtedy zrezygnowal ?
raczej pisac nietrzeba
A przeciwienstwem bylo by ze moglbym byc soba, niebal bym sie brac, w efekcie lepsza samoocena
no i jak to ugryzc ?
To zrób tak.
Zorganizuj sobie na jakieś 30 min. ciche i spokojne miejsce, tak by nikt ci nie przeszkadzał.
Skup się na odczuciach i emocjach związanych z tą relacją Pan-Poddany.
Pozwól je sobie odczuć w całości, wejdź w nie.
I zacznij zadawać pytania dlaczego, to czuję ...
I zacznij się obserwować, co wychodzi, jakie emocje, jakie odczucia ... i podążaj za nimi.
Jak pojawi się kolejne, to je odczuj, obejrzyj, zadaj sobie pytanie ... czuję to, bo ....
I idź za tym co się pojawi.
Jak będzie kilka emocji, idź za silniejszą, aż dojdziesz do głównej. Będziesz wiedział, że to ta. Najczęściej nic nowego się już nie pojawi.
A na podstawie tego co wyjdzie napisz afirmacje.