Autor Wątek: Humor i rozrywka :)  (Przeczytany 248428 razy)

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-07-19, 14:17:24 »
Rozbitek na bezludnej wyspie wyciąga z wody dziewczynę, która dopłynęła do brzegu trzymając się beczki.
- Od dawna pan tu żyje?
- Od 15 lat.
- Sam?
- Tak.
- Teraz będzie miał pan to, czego panu najbardziej brakowało... - zagadnęła filuternie.
- Niemożliwe! W tej beczce jest piwo?

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-07-19, 14:16:55 »
Na Oceanie Spokojnym do statku podpływa niewielki jacht. Płynący na nim samotnie mężczyzna woła:
- Ahoj! Jak dopłynę do wyspy Ruru-buru?
- Szesnaście stopni na północny-zachód! - odpowiada kapitan statku.
Chwila milczenia. Mężczyzna z jachtu woła znów:
- A nie mógłby mi pan tego kierunku pokazać zwyczajnie, palcem?

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-07-19, 14:14:54 »
Młoda dziewczyna prowadzi dziennik podczas swojego pierwszego morskiego rejsu.

Poniedziałek – Spotkaliśmy się z naszym skipperem. Rozpoczynamy rejs.
Wtorek – Cały dzień spędzam ze skipperem.
Środa – Skipper powiedział, że oszalał z miłości do mnie.
Czwartek – Skipper powiedział otwarcie, że jeśli nie spędzi nocy ze mną – zatopi łódź z całą załogą.
Piątek – Uratowałam załogę!

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-07-19, 14:13:58 »
Morze Bałtyckie, lodowaty wicher wieje jak cholera. Na wachcie stoi dwóch żeglarzy.

- W taką pogodę z gołą głową? Gdzie masz swoją czapkę?
- Od czasu nieszczęśliwego wypadku już jej nie noszę.
- Jakiego nieszczęśliwego wypadku?
- Kumpel zapraszał na wódkę, a ja nie słyszałem...

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-07-19, 14:13:19 »
Wczesnym rankiem Kowalski, zapalony żeglarz, wybrał się na żagle.
Na dworze było strasznie zimno, ale nie wiało. Kowalski przeszedł kawałek w stronę jeziora i pomyślał, że taki dzień lepiej spędzić w łóżku. Wrócił więc do domu, rozebrał się i położył obok żony.
Kowalska zaspanym głosem pyta:
- To ty, skarbie?
- Tak, to ja - wymruczał Kowalski, przytulając się do małżonki.
- Bardzo zimno? - pada kolejne pytanie.
- Zimnica taka, że i psa by nie wygonił...
- No widzisz, a ten idiota znów na tej swojej żaglówce!

pjm

  • Wiadomości: 132
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-07-18, 09:05:15 »

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-07-15, 23:12:42 »
Icek do Salci : Salci, ty wyjdź za mnie!
Icek, z tą twoją ryżą bródką, no  weź ty mnie nie rozśmieszaj !
Salci, ja cię tak bardzo proszę, ty wyjdź za mnie !
Icek, ale ty namolny jesteś ! No dobra. Wyjde za ciebie, ale mam warunek.
Jak dasz radę 7 razy pod rząd - zgodzę się.
Icek podrapał sie w  łepek i mówi :
Ok. Ale ja też mam  warunek : po każdym razie będę wychodził do kuchni. I w pokoju musi być ciemno.
Salcia : Icek, wszystko jedno . Grunt to żebyś radę dał !
Akcja trwa.
Po 5 razie cuś Icek nie wraca, wsiąkł jakby ;)
Salcia się niepokoi. W końcu  zaciekawiona wychodzi do kuchni.
Patrzy a tam obcy facet po kuchni chodzi i pali sobie spokojnie papieroska.
Salcia na to : Panie, a  pan co tu robi ? !
Ja ? Ja czekam na swoją kolejkę !
A Icek gdzie ?
A Icek na dole bilety sprzedaje !

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-07-15, 22:53:24 »
Mosiek budzi się w nocy i widzi, że z jego łóżka wystają 3 pary nóg. Zaspany liczy:
-Moje nogi, Salci nogi, a TO czyje nogi ?

Wyskakuje z łóżka i jeszcze raz liczy :
- Moje nogi, Salci nogi...a ja się głupi denerwowałem!

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-07-15, 22:33:40 »
Atlanta,
super :)))
Ja dam nawet 459 ;))

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-07-15, 18:45:53 »
Mietek, dzielnicowy z Dąbrowy Górniczej postanowił coś zmienić w mieszkaniu i wytapetować sobie duży pokój w swoim M-3. Jak postanowił tak zrobił. Po remoncie przyszedł do Niego Staszek, sąsiad z góry: Miecio, aleś fajnie sobie urządził pokoik, naprawdę mi się podoba, też sobie tak zrobię! Powiedz mi tylko ile kupiłeś rolek tapety?
- Dwanaście Staszku.
- To też wezmę dwanaście.
Staszek poszedł do Castoramy, kupił dwanaście rolek tapety o gładkiej teksturze, w kolorze turkusu, wrócił do mieszkania i rozpoczął tapetowanie. Po jakimś czasie, gdy już skończył, poszedł do Mietka:
-No, Mieciu, powiem Ci, że skończyłem, ładnie to wygląda ale coś mi się nie zgadza. Mamy taki sam metraż, powiedziałeś, że kupiłeś 12 rolek, ja zrobiłem to samo tyle, że mi zostało jeszcze pięć.
-No, mi też.


Żyd zgubił portfel na balu dobroczynnym. Jak tylko się zorientował, chwycił mikrofon i ogłosił:
- Szanowni państwo, zginął mi portfel. Było w nim pięć tysięcy franków. Dam znalazcy trzysta franków!
Po tych słowach z głębi sali dobiega głos:
- Ja dam czterysta!


Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-07-15, 18:44:30 »
Pijany facet wraca do domu. Żona zaczyna awanturę i wymownie pokazuje palcem na zegarek. Na co facet:
- Wielkie halo! Zegarek, ku*wa! Jak mój ojciec wracał do domu, to matka na kalendarz pokazywała!

Włazi krowa na drzewo, zając ją podpatrzył i krzyczy:
- ej, krowa, co Ty wyprawiasz?
- idę się śliwek najeść
- eee, głupia, przecież to wierzba!
- ale śliwki mam w reklamówce


Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-07-15, 18:43:06 »
Spotyka się dwóch jazzmanow i jeden mówi:
- Kupiłem niedawno Twoją płytę.
- Aaaa... to Ty - odpowiada drugi

Wraca nawalony mąż do domu, a żona do niego:
-Gdzie byłeś!?
- U Józka, graliśmy w szachy.
- Śmierdzisz wódą!
-A czym mam śmierdzieć, szachami?

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-07-12, 17:26:23 »
ale ten kawał mnie rozbawił,
nie ma co się gniewać i nie rozmawiać, bo potem się tak konczy;

Facet wrócił z nocnego lokalu ze striptizem tak naładowany, że już w przedpokoju wyskoczył z ciuchów, wpadł do sypialni, szczupakiem do łóżka... Gdy skończył, pić mu się naturalną koleją rzeczy z wyczerpania zachciało, idzie do kuchni, a tam żona czyta Przyjaciółkę... Facet z obłędem w oczach w tył zwrot, wpada do sypialni, zapala światło, a tam tesciowa w łóżku...
- To ja przed chwilą tu z mamusią?! - jąka się facet.
- Owszem - odpowiada mamuśka z zadowoloną miną poprawiając fryzurę.
- To dlaczego mama nic nie mówiła?!
- Przecież ze sobą nie rozmawiamy.

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-07-12, 17:23:03 »
Ksiądz i rabin mieli zderzenie czołowe. Kiedy opadł pył - masakra. Samochodów właściwie nie ma ... Z jednego wysiada rabin, lekko potłuczony. Z drugiego ksiądz - pare siniaków... Patrzą na siebie - na samochody - niedowierzanie... Rabin mówi do księdza:
- To niemożliwe, że żyjemy...
Ksiądz:
- No właśnie - to musi być znak od Szefa...
Rabin:
- Tak, to znak od szefa, żebyśmy się wreszcie pogodzili.
Ksiądz:
- Tak, koniec waśni między religiami...
Rabin (wyciąga piersiówkę):
- Napijmy się, żeby to uczcić.
Ksiądz wziął butelkę, pociągnął parę łyków i oddał rabinowi. Rabin zakręcił i schował.
- A ty???
Rabin:
- A ja poczekam, aż przyjedzie policja!

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-07-12, 17:19:36 »
Anemik mieszał herbatę i go wir wciągnął...

- Siostro, gazeeeeeeta!
- Co, przynieść?
- Nieee!! Przygnioootła!!!

Lekarz wchodzi na oddział anemików.
- Cześć orły, sokoły!
- Dlaaaczegoooo paaan dooktoooor taaak dooo nas móóówi?
- A kto wczoraj latał pod sufitem, jak siostra Krysia włączyła wentylator?