Autor Wątek: Humor i rozrywka :)  (Przeczytany 249988 razy)

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-11-29, 23:22:51 »
Bardzo inspirujące:
http://facebog.deon.pl/rownosc/

kinga roszczyniała

  • Wiadomości: 903
    • www.czysteswiatlo.com
  • Kinga Roszczyniała, www.czysteswiatlo.com (konsultacje,analizy,wypalanie węzłów,sesje regresingu)
  • Status: Terapeuta
[#]   « 2013-11-29, 20:45:55 »
Atlanta :))
o ja pierdziele :))

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-11-29, 20:41:37 »
pytanie:
- Jaki jest szczyt chamstwa?
.
.
.
.
.
.
.
.
.
- Przestraszyć strusia na asfalcie.

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-11-29, 20:32:04 »
Idą dwa koty przez pustynię. Mija godzina, dwie, trzy i nagle jeden mówi:
-Ty stary, nie ogarniam tej kuwety.

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-11-29, 20:31:06 »
Jadą miś i zając pociągiem. Nagle miś pyta się zajączka:
- Te, zając, a bilet masz?
Zajączek wystraszony mówi, że nie ma. Na to miś:
- Nie martw się zając, jestes mój kumpel to ci pomogę! Właź do kieszeni.
No i zając wszedł. Przychodzi konduktor sprawdza misiowi bilet, a jego uwagę przykuwa znaczne wybrzuszenie w kieszeni misia, więc się pyta:
- A co ty tam masz misiu?
Miś klepie się po kieszeni, wyciąga spłaszczonego zajączka i mówi:
- Zdjęcie kolegi..

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-11-29, 20:30:32 »
Wchodzi facet do gabinetu lekarskiego z rybką i mówi:
- Kicha.
- Jaka kicha? - pyta lekarz
- Rybka kicha - odpowiada facet.
- Ale ja nie zajmuję się zwierzętami.
Na to facet:
- Jak to nie? Kolega mówił, że mu pan raka wyleczył!

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-11-29, 20:29:30 »
Who (Hu Jintao) Is the President of China
SCENE: The Oval Office. George Bush and Condolezza Rice.
George: Condi! Nice to see you! What’s happening?
Condi: Sir, I have the report about the new leader of China.
George: Great. Let’s hear it.
Condi: Hu is the new leader of China.
George: That’s what I want to know.
Condi: That’s what I’m telling you.
George: That’s what I’m asking you! Who is the new leader of China?
Condi: Yes.
George: I mean the fellow’s name.
Condi: Hu.
George: The guy in China.
Condi: Hu.
George: The new leader of China.
Condi: Hu!
George: The Chinese?
Condi: Hu is leading China.
George: Now whaddya?asking me for?
Condi: I’m telling you Hu is leading China.
George: Well,I’m asking you. Who is leading China?
Condi: That’s the man’s name.
George: That’s whose name?
Condi: Yes.
George: Will you or will you not tell me the name of the new leader of China?
Condi: Yes sir.
George: Yassir? You mean arafat is in China? I thought he was in the Middle East.
Condi: That’s correct.
George: Then who is in China?
Condi: Yes, sir.
George: Yassir is in China?
Condi: No, sir.
George: Then who is?
Condi: Yes, sir.
George: Yassir?
Condi: No, sir.
George: Look, Condi. I need to know the name of the new leader of China.
Get me the Secretary General of the U.N. on the phone. I bet he knows.
Condi: Kofi?
George: No, thanks.
Condi: You want Kofi?
George: No.
Condi: You don`t want Kofi.
George: No. But now that you mention it, I could use a glass of milk. and then get me the U.N.
Condi: Yes, sir.
George: Not Yassir! The guy at the U.N.
Condi: Kofi?
George: No, milk! Will you please make the call?
Condi: Call who?
George: Who is the guy at the U.N.?
Condi: Hu is the guy in China.
George: Will you stay out of China?!
Condi: Yes, sir.
George: and stay out of the Middle East! Just get me the guy at the U.N!
Condi: Kofi?
George: all right! Light with sugar. Now get on the phone.
(Condi picks up the phone.)
Condi: Rice here.
George: Rice? Good idea. and a couple of egg rolls, too.

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-11-29, 20:27:55 »
Wchodzi do marynarskiej knajpy 90-letnia babcia z papugą na ramieniu i
mówi:
- Kto zgadnie co to za zwierzę... - i wskazuje na papugę - ... będzie mógł
kochać się ze mną całą noc.
Cisza. Nagle z końca sali odzywa się zapijaczony głos:
- Aligator.
Na to babcia:
- Skłonna jestem uznać.

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-11-29, 20:27:14 »
Idzie zajączek z filmem porno spotyka wiewiórkę.Wiewiórka pyta się czy może oglądać film z zajączkiem. Zajączek odpowiada, że tak. Póżniej spotykają konia. Koń pyta się czy może oglądac film z nimi. Na to zajączek: nie! nie zmieścisz się do mojej norki. Na to koń postanawia ich śledzić i podsłuchiwać. Potem koń wszedł na drzewo. W norce zajączek mówi do wiewiórki: chodź idziemy strzepać konia. Na to koń: nie nie, ja sam zejdę.

kopergamin

  • Gość
[#]   « 2013-11-29, 17:00:43 »

kopergamin

  • Gość
[#]   « 2013-11-29, 13:10:27 »

kopergamin

  • Gość
[#]   « 2013-11-29, 12:40:23 »
"żałosne- gdy cos takiego jest w amerykanskim filmie, kazdy mowi: ale dno, gdy w brytyjskim- coz za niesamowity i wyrafinowany humor"

http://www.youtube.com/watch?v=jr5yOl1keB4

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-11-29, 10:03:55 »

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-11-28, 22:41:18 »
widzialem  naprawde  wiele  meczy  pilkarskich  o  roznej  randze, na  roznych  stadionach  i  boiskach, ale  na  zadnym  nie   widzialem  wiecej  niz  2  bramki

bym  zapomnial - chlopak  mojego  znajomego  pilke  kopie

wczoraj   bramki  strzelil  dwie

od  niedzieli  do  soboty  tylko  mecz, mecz, mecz

przedsennie


Mirek

  • Wiadomości: 299
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2013-11-28, 22:30:15 »
Nasi piłkarze powinni budować autostrady...Przynajmniej byłyby bez bramek.

Jak zabezpiecza się w seksie Robert Lewandowski? Zakłada koszulkę narodowej drużyny. Wówczas jest pewien, że "nie strzeli gola".