Wracając do linkowanego wcześniej art. doszedłem so wniosku, że zmanipulowany ezoteryk może być bardziej groźny niż poszukiwana przez Hitlera Wunderwaffe (cudowna broń).
LUDZIE INKARNUJA SIĘ PONOWNIE W NOWYCH CIAŁACH, KTÓRE FIZYCZNIE SĄ PODOBNE DO POPRZEDNIEGO WCIELENIA
http://www.nautilus.org.pl/index.php?p=artykul&id=3030
Otóż...
pojawiła się nowa wersja polskiego mesjanizmu.
Prezydenta Dudę witają plakaty:
"Błogosławione piersi, które Cię wykarmiły"
"Błogosławione łono, które Cię wydało"
Skąd to się wzięło?
Otóz z przepowiedni: "Z Polski wytryśnie (wystrzeli) płomień", "Wszystkie narody będą się kłaniały Polsce (oddawały jej hołd)". Polska stanie się źródłem nowego prawa i sprawiedliwości dla świata".
Niedowartościowanych mesjanistycznie Polaków takie przepowiednie biorą za serca. No i od razu nasi rodacy mają ochotę budować MIĘDZYMORZE wg koncepcji Piłsudskiego, której nikt, poza Polakami budować nie chciał i nie zechce!
Ale to jeszcze nic.
W art. są tezy:
Lech Kaczyński to inkarnacja gen. Sikorskiego (obaj zginęli w katastrofie lotniczej i to ma być dowód, no i mają podobne wąsy). Nie potwierdzam zgodności!
Lech Wałęsa - Józefa Piłsudzkiego! Nie potwierdzam. Tylko wąsy mają podobne!
Andrzej Duda to inkarnacja rtm. Pileckiego, bohatera Polski Podziemnej, zamordowanego przez stalinowców. Nie potwierdzam zgodnosci.
Niestety, tysiące Polaków (w tym katolików) uwierzyło w te rzekome inkarnacje!