I tutaj Zed1 sie absolutnie z Toba zgodzę. Najwazniejsze jest tu i teraz, ja czasem nie rozumiem po co ludzie grzebią w poprzednich wcieleniach, a teraz to oczywiste, żeby móc sobie powiedzieć " teraz byc może jestem nikim, ale za to kiedyś byłem kimś".
Dlatego, ze my Polacy mamy bardzo duzy zal do swiata ze odebrano nam tyle (wojny, zabory), dlatego ze calosciowo ciagle uwazamy ze potraktowano nas niesprawiedliwie i ze swiat powinien nam cos oddac (Smolensk i te sprawy), dlatego rozpamietujemy przeszlosc, dlatego mamy intencje do umartwiania sie, do potrzeby bycia krzywdzonym aby pokazac jak bardzo nas krzywdza (Matka Polka np.), poniewaz mamy intencje destrukcyjne (Polska pograzona w wojnie, umilowana przez Chrystusa po ktorym nastapi krolestwo tysiacletnie z Polska jako liderem swiata a przynajmniej tej czesci swiata).
Suma sumarum, mamy ciagle zapotrzebowanie na swietych, na wielkie osobistosci, na to aby pokazac sobie ze zaslugujemy na cos wielkiego. Tylko ze to wszystko dzieje sie w mentalu i astralu za to w rzeczywistosci materialnej, czyli tam gdzie dziac sie powinno jest jak jest czyli kiepsko dosc. Nie ma tutaj ugruntowania w tu i teraz, brak silnej czakry postawy w narodzie, zakorzenienia w obecnej rzeczywistosci, za to szybujemy narodowo za pomoca trzeciego oka i korony a nizsze energie odpowiadajace za prosperity leza odlogiem. Moze dlatego tutaj jest duzo ducha ale malo materii. To dlatego ludzie mlodzi i przedsiebiorczy tak szybko opuszcaja nasz kraj, bo tutaj czuja mentalne blokady, ktore nie pozwalaja im kreowac rzeczywistosci. Byc moze jest to rowniez powod, dla ktorego duza liczba osob z naszego kraju teskni za powrotem choc maja tam dobrze bo brakuje im tych emocji, tych obciazen, walki ze swiatem…bo nie umieja cieszyc sie tym, co ich otacza w realu (malo rozwiniete czakry nizsze, rozwiniete wyzsze tylko).