Autor Wątek: W poszukiwaniu poprzednich wcieleń  (Przeczytany 103401 razy)

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-05-30, 13:54:49 »
Edyta
Cytuj
Nawet jak by ktoś nie był kimś sławnym to i tak nie ma to znaczenia bo tu chodzi o emocje a nie kim kto był.

dokładnie, jeżeli juz to taki jest sens grzebania w poprzednich wcieleniach, mamy jakieś silne emocje w związku z jakąś sytuacją w tym wcieleniu i może nam się przypomnieć kiedy pierwszy raz takie emocje mielismy być może w poprzednim wcieleniu. Ale nic na siłę. :)

Zed1

  • Gość
[#]   « 2014-05-30, 13:46:11 »
Zed1
bo ja wiem, nie patrzę na ta sprawę narodowościowo ;) raczej indywidualnie, myślę, że każdym narodzie są niedowartosciowane jednostki, które próbują sobie dodac wartości na rózne sposoby. A poniewaz żyjemy w Polsce to może się zdawać, ze najwięcej jest ich u nas.
Lepiej jest na tą sprawę spojrzeć w ten sposób, kto lub co nas wkurza i pokazuje nam tym czego nie akceptujemy w sobie. Bardziej się przydaje do rozwoju, niż tylko narzekać na innych.

Ok, ja np. strasznie sie wkurzam na te cala pseudo-duchowosc u nas, na katolicyzm, na to ze nie mamy takiego prosperity gospodarczego jak kraje Zachodu, ze nie mozemy zyc tak jak zyja ludzie tam. Ale nie wiem, czy to jest jakas nieakceptowana czesc mnie, bardziej nieakceptacja zastanej rzeczywistosci i warunkow, niechec do tego, do uczestniczenia w tym.

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2014-05-30, 13:45:01 »
Jest jeszcze taka sprawa, że dawniej znane inkarnacje miał głównie UA. A one stanowią obecnie trzon środowiska rozwojowego, czy tego które w ogóle może rozpoznawać swoje dawniejsze inkarnacje. Jeśli zatem UA stanowią dajmy na to 3 % populacji to daje (3 X 33,33% = 100%) 33 razy większe szanse statystycznie na znalezienie znanej inkarnacji wśród rozwojowców niż w średniej z populacji

Zed1

  • Gość
[#]   « 2014-05-30, 13:43:45 »
Zed1
ale ja się z nikim tu nie kłócę, wziąłem  na ruszt objawienie pod hasłem 'oto cała prawda" i napisałem co o tym myślę , a skoro
no to mam nadzieję, że nie masz powodu do narzekania i  jesteś z tego zadowolony? : )

Spoko, wlasnie tak powinno byc, obiektywnie.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-05-30, 13:41:23 »
Zed1
ale ja się z nikim tu nie kłócę, wziąłem  na ruszt objawienie pod hasłem 'oto cała prawda" i napisałem co o tym myślę , a skoro
Cytuj
chetnie poslucham czyis i jak na to patrza. Po to pisze wlasnie.

no to mam nadzieję, że nie masz powodu do narzekania i  jesteś z tego zadowolony? : )

Edyta

  • Gość
[#]   « 2014-05-30, 13:40:34 »
moim zdaniem nie jest ważne czy ktoś był dokładnie tym kogo widzi na sesji np. przez ok. rok czasu po urodzeniu dziecka często myślałam o śmierci pierwszej żony Polańskiego Sharon Tate. Wręcz nie mogłam przestać o tym myśleć, ale czy to było moje wcielenie - wcale nie, nie było to też wcielenie mojego dziecka. Dopiero jak pozwoliłam sobie i weszłam w sesje i pokazywały mi się obrazy z udziałem tamtych osób odkryłam że w jakimś innym wcieleniu byłam w podobnej sytuacji jak tamta kobieta i moja dusza pragnęła się z tego wyzwolić bo cząstka duszy tam utknęła.
Nawet jak by ktoś nie był kimś sławnym to i tak nie ma to znaczenia bo tu chodzi o emocje a nie kim kto był.
Tak w ogóle to bardzo mało jest miejsc gdzie można o tym pisać i nie warto tego psuć. Dla mnie rozwój duchowy zaczął się wtedy gdy przestałam "zdroworozsądkowo"  tłamsić swoje odczucia i silić się na bycie logiczną i zrozumiałą dla innych - bo to tylko budowało moją sztuczną osobowość i odcinało mnie od duszy.

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-05-30, 13:39:54 »
Zed1
bo ja wiem, nie patrzę na ta sprawę narodowościowo ;) raczej indywidualnie, myślę, że każdym narodzie są niedowartosciowane jednostki, które próbują sobie dodac wartości na rózne sposoby. A poniewaz żyjemy w Polsce to może się zdawać, ze najwięcej jest ich u nas.
Lepiej jest na tą sprawę spojrzeć w ten sposób, kto lub co nas wkurza i pokazuje nam tym czego nie akceptujemy w sobie. Bardziej się przydaje do rozwoju, niż tylko narzekać na innych.

Zed1

  • Gość
[#]   « 2014-05-30, 13:35:48 »
Karinanapastliwości w tym nie ma jest za to duża tendencyjność, czyli zawężenie świadomości ; )
jeżeli Zed1 pisze w tonie objawienia "oto cała prawda" a Ty mu potakujesz, to jest to niezbyt świadome podejście - zwykłe wzmacnianie stereotypów, bo przyczyn i powodów tego co wrzucacie do jednego worka może być i jest więcej, ludzie robią to:
 dla uzdrowienia, dla szukania inspiracji, dla radości dzielenia się z innymi swoimi odkryciami, dla wymiany doświadczeń, dla rozrywki itp.

No i sie narobilo, ja pisalem subiektywnie, ktos potraktowal to obiektywnie a teraz jest klotnia. Peace ludzie!

A objawienia kazdy z nas ma i trza sie z nimi dzielic i je weryfikowac. Przynajmiej ja tak uwazam i chetnie poslucham czyis i jak na to patrza. Po to pisze wlasnie.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-05-30, 13:34:05 »
Karina
Cytuj
ja tu żadnej napastliwości nie widzę w naszych wypowiedziach,
napastliwości w tym nie ma jest za to duża tendencyjność, czyli zawężenie świadomości ; )
jeżeli Zed1 pisze w tonie objawienia "oto cała prawda" a Ty mu potakujesz, to jest to niezbyt świadome podejście - zwykłe wzmacnianie stereotypów, bo przyczyn i powodów tego co wrzucacie do jednego worka może być i jest więcej, ludzie robią to:
 dla uzdrowienia, dla szukania inspiracji, dla radości dzielenia się z innymi swoimi odkryciami, dla wymiany doświadczeń, dla rozrywki itp. 

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2014-05-30, 13:33:43 »
http://terrestrialresearch.org/blog/2013/11/whos-who-of-physics-in-one-photo/
Dokładając do przekonania że w Polsce się wciela dużo znanych osób a poza nią mało - ile osób w Polsce zadeklarowało, bycie którymś z tych Panów ze zdjęcia ponad jednego? Dla osoby interesującej się nieco fizyką, przynajmniej spora część z nich jest znana.

Jeśli zadać sobie pytanie "ile znam osób deklarujących że są inkarnacjami x albo y (znane inkarnacje) w Polsce?" to myślę że ta liczba nie byłaby podstawą do określania że w Polsce inkarnuje się więcej.

Zamiast tego proponuje uzdrowić swój stosunek do cudzego utożsamiania się, ze znanymi, przeszłymi inkarnacjami.

Inga

  • Gość
[#]   « 2014-05-30, 13:31:12 »
W każdym bądź razie ja straciłam ochotę do dzielenia sie swoimi wspomnieniami.

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-05-30, 13:27:26 »
Inga
Ty do mnie napisałas pierwsza (wręcz skomentowałaś niegrzecznie między innymi moja wypowiedź), więc też do mnie nie pisz, równiez Cię kiedys już o to prosiłam.
« Ostatnia zmiana: 2014-05-30, 13:29:40 wysłana przez Karina »

Zed1

  • Gość
[#]   « 2014-05-30, 13:27:08 »
A może to wam żal d... ściska że nie mieliście wielkich wcieleń i stąd takie napastliwe odpowiedzi.

Jeżeli nie wiecie po co się grzebie w poprzednich wcieleniach to może trzeba zmienić forum?

Ja wierzę we wspomnienia z poprzednich wcieleń ale nie będę o ich prawdziwości nikogo przekonywać

Jak ktoś by pamiętał że sam był kims wielkim to nie pisał by takich postów jak wasze.

Inga, wedlug mnie w poprzednich wcieleniach trzeba grzebac jedynie aby z czyms sie uporac co przeszkadza w dzialaniu w rzeczywistosci. Oczywiscie mozna babrac sie jesli ma sie na to ochote ale ja pisalem z punktu widzenia osoby mocno zorientowanej na tu i teraz, na otaczajaca mnie rzeczywistosc i na wynikajace z niej mozliwosci. Tu jest w tym momecie moj punkt odniesienia.

Zed1

  • Gość
[#]   « 2014-05-30, 13:25:35 »
I tutaj Zed1 sie absolutnie z Toba zgodzę. Najwazniejsze jest tu i teraz, ja czasem nie rozumiem po co ludzie grzebią w poprzednich wcieleniach, a teraz to oczywiste, żeby móc sobie powiedzieć " teraz byc może jestem nikim, ale za to kiedyś byłem kimś".:D

Dlatego, ze my Polacy mamy bardzo duzy zal do swiata ze odebrano nam tyle (wojny, zabory), dlatego ze calosciowo ciagle uwazamy ze potraktowano nas niesprawiedliwie i ze swiat powinien nam cos oddac (Smolensk i te sprawy), dlatego rozpamietujemy przeszlosc, dlatego mamy intencje do umartwiania sie, do potrzeby bycia krzywdzonym aby pokazac jak bardzo nas krzywdza (Matka Polka np.), poniewaz mamy intencje destrukcyjne (Polska pograzona w wojnie, umilowana przez Chrystusa po ktorym nastapi krolestwo tysiacletnie z Polska jako liderem swiata a przynajmniej tej czesci swiata).

Suma sumarum, mamy ciagle zapotrzebowanie na swietych, na wielkie osobistosci, na to aby pokazac sobie ze zaslugujemy na cos wielkiego. Tylko ze to wszystko dzieje sie w mentalu i astralu za to w rzeczywistosci materialnej, czyli tam gdzie dziac sie powinno jest jak jest czyli kiepsko dosc. Nie ma tutaj ugruntowania w tu i teraz, brak silnej czakry postawy w narodzie, zakorzenienia w obecnej rzeczywistosci, za to szybujemy narodowo za pomoca trzeciego oka i korony a nizsze energie odpowiadajace za prosperity leza odlogiem. Moze dlatego tutaj jest duzo ducha ale malo materii. To dlatego ludzie mlodzi i przedsiebiorczy tak szybko opuszcaja nasz kraj, bo tutaj czuja mentalne blokady, ktore nie pozwalaja im kreowac rzeczywistosci. Byc moze jest to rowniez powod, dla ktorego duza liczba osob z naszego kraju teskni za powrotem choc maja tam dobrze bo brakuje im tych emocji, tych obciazen, walki ze swiatem…bo nie umieja cieszyc sie tym, co ich otacza w realu (malo rozwiniete czakry nizsze, rozwiniete wyzsze tylko).
« Ostatnia zmiana: 2014-05-30, 13:32:58 wysłana przez Zed1 »

Wilson

  • Wiadomości: 774
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-05-30, 13:23:07 »
Wilson - a widziałeś, żeby ktoś tutaj się przechwalał że jest inkarnacją Einsteina?

Nie , oczywiscie, że nie, Einstein był tylko przyczynkiem do tego co napisałam
ale mam prawo do takiej reakcji i wypowiedzi bo też mam jakiejs swoje doswiadczenia

i mam prawo nie ufać w to co tu ktoś pisze , to tyle
przeciez nie napisałam Wam, że szukanie poprzednich inkarnacji jest be
to mnie tez fascynuje od czasu do czasu jak zadzieja sie konkretne okolicznosci

i tak człowiek załuje ze sie odezwał heh
albo w sumie nie załuje