Autor Wątek: W poszukiwaniu poprzednich wcieleń  (Przeczytany 102969 razy)

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-03-31, 08:54:50 »
Może spróbuj to wypukać.
Pomimo tego, że są to tak obrzydliwe wibracje że nie chcę tego nawet dotknąć to i tak w pełni i całkowicie kocham i akceptuje siebie.
albo wyobraź sobie ze dotykasz to przez rękawiczki.

Michał,
nie umiem sobie przypomnieć przeszłości bez wejścia w dawne emocje i energie. Kiedy mam to na wierzchu to łatwo się uwalniam i uświadamiam.
Ale dzięki za przypomnienie o akceptacji siebie nawet w najgorszym :-)

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-03-31, 08:48:31 »

Spojrzałam na Twoje zdjęcie i zobaczyłam czarnoskórego szamana, te laleczki woodoo masz sobie do wybaczenia. Mam podobne wcielenie na koncie.:)

Możliwe. Jak tez sobie przypominam siebie jako szamana. Miałam taki okres w życiu (jeszcze przed RD), ze bradzo fascynowała mnie muzyka transowa i taniec transowy. Zresztą mam tez poczucie, że jak tańcze to nie jest to tylko taniec. W przeszłości zupełnie nieświadomie regenerowałam sie i harmonizowałam poprzez taniec po atakach energetycznych. Tańcząc odzyskiwałam swoją moc.

Ostatnio mam takie poczucie że nie mogę ruszyć ręka ani nogą, ale jeszcze sobie nie przypomniałam czy to dlatego, że ktos rzucił na mnie jakąś klątwę czy co bardziej prawdopodobne dał mi do wypicia jakis narkotyk. Wogóle to miewam jakies takie poczucie bycia zombie.
Wczoraj uzdrawiałam to wahadłem. I relacje z matką z tego wcielenia, bo ona na pewno tam była. I w tym samym czasie ona dostała dreszczy i bólu głowy.
Mam nadzieję, że strażnikowanie mi nie jest jedynym celem jej życia. 

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-03-30, 17:43:45 »
Lilliole
Spojrzałam na Twoje zdjęcie i zobaczyłam czarnoskórego szamana, te laleczki woodoo masz sobie do wybaczenia. Mam podobne wcielenie na koncie.:)


Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-03-30, 17:36:58 »
Megaciekawie zrealizowany film: ""Życie, Śmierć i Reinkarnacja"

https://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=ulOY4YptD1I

Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-03-30, 12:55:04 »
Może spróbuj to wypukać.
Pomimo tego, że są to tak obrzydliwe wibracje że nie chcę tego nawet dotknąć to i tak w pełni i całkowicie kocham i akceptuje siebie.
albo wyobraź sobie ze dotykasz to przez rękawiczki.

Sam się zastanawiam czy nie mam takich obciążeń. Tyle mnie spraw interesuje z dziedzin energii, że się zastanawiam z czego to wynika.


Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-03-30, 12:51:38 »
Super, że się czegoś nowego o sobie dowiedziałaś.
Wiedza o swoich obciążeniach to pierwszy krok do uzdrowienia tego.

Tak. Ale czuję, że to są tak obrzydliwe wibracje, że nawet dotykać mi się tego nie chce. A niestety nie umiem inaczej sie uwolnić od czegoś. Zawsze trochę wciąga.

Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-03-30, 12:10:33 »
Super, że się czegoś nowego o sobie dowiedziałaś.
Wiedza o swoich obciążeniach to pierwszy krok do uzdrowienia tego.


Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-03-30, 11:50:43 »
Wiedziałam, że mam obciążenia magiczne, ale myslałam, że tylko takie nasze, swojskie, wiedźmowe, europejskie. Voodoo mnie przeraża. Więc pewnie to ważne.
I cieszę się, ze to tego doszłam.
« Ostatnia zmiana: 2016-03-30, 11:55:28 wysłana przez Lilliole »

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-03-30, 10:36:08 »
Przerabiam tematy zniewolenie i uwikłania. Robiłam sobie dzisiaj tak na szybko sesję dekodyki i wyszło mi, że cos zrobiło ze mnie niewolnika. Mojej matki.
No i zobaczyłam laleczkę voodoo w pamięci ciała w okolicach 2- czakry. Wcześniej myślałam, że laleczki voodoo maja tylko zastosowanie, żeby kogos doprowadzić do śmierci. Ale wychodzi mi na to, że do opętań też.
Jakos do tej pory zupełnie omijałam temat. Może ktoś coś odreagowywał w tym temacie albo zna jakieś wartościowe źródło wiedzy na ten temat?

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-02-25, 17:43:35 »
Mirek,
Dzieki :)
To jest rarytas.

Mirek

  • Wiadomości: 299
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2016-02-25, 17:07:32 »

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-02-24, 21:33:32 »
Podobno to jest jedyne nagranie 'normalnego' glosu Hitlera.
Niestety wyswietla sie, ze w tym kraju jest nie do odtworzenia. Moze ktos dotrze do tego poza granicami ?

  http://encurious.com/post/129149313078/this-is-the-only-recording-of-hiters-normal-voice 

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2016-02-05, 22:43:18 »
Można :D

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-02-05, 22:20:22 »
Jak można różnie rozumieć tu i teraz?
Tego sie DOŚWIADCZA!

BlueEyes

  • Gość
[#]   « 2016-02-05, 17:15:20 »
Dla mnie tu i teraz. Oznacza bycie i doświadczenia w pełni życia teraźniejszego i codzienności. I im mniej jest mnie porozrzucanego po przeszłości(wcieleniach różnych) i w różnych fragmentach a więcej jest mnie teraz i tutajt o zaczynam doświadczać tu i teraz pełniej, bardziej, bardziej wyraziście. Jakby jest mnie więcej więc doświadczam więcej fajnych rzeczy ze świata. Ale to tylko takie moje tam... ten.
« Ostatnia zmiana: 2016-02-05, 17:17:41 wysłana przez BlueEyes »