Autor Wątek: Wege - potrawy  (Przeczytany 33343 razy)

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-01-18, 16:34:38 »
hmm.. posprawdzam i dziękuję:)

Lucjan

  • Wiadomości: 613
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-01-18, 15:43:12 »
Też będę musiał spróbować, bo jak na razie z soczewicą jadłem tylko zupę.

Tulia

  • Wiadomości: 538
  • Płeć: Kobieta
  • Katarzyna Jezierna, www.zyciezaniolami.pl
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-01-18, 13:20:09 »
Witku
Na warsztatach w Długim rozmawiałam z kucharzem bo mi bardzo te kotlety z soczewicy smakowały - powiedział, że do ugotowanej soczewicy dodał jajko, kaszę mannę i podsmażoną cebulkę. Jajko wszystko "trzyma razem", kasza manna trochę "utwardza", cebulka dodaje smaczku;-)))

Starfire

  • Wiadomości: 853
  • Alien Zen Master
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-01-18, 10:53:19 »
Witek:

Przede wszystkim wydaje mi się, że jeśli robisz kotleta to musisz wszystko dokładnie zmielić <najlepiej w blenderze>, a potem tak jak pisze Małgosia :)

małgosia

  • Gość
[#]   « 2012-01-18, 09:37:36 »
Witek,

Ja dodaję zagęszczacza o właściwościach lepiących, np. płatki owsiane, mąka kukurydziana, można też zwykłą mąkę, jak ktoś toleruje dobrze gluten.

Mirek

  • Wiadomości: 299
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-01-18, 07:22:19 »
Witek

Ja robię czasami kotlety z brokuły oraz z soczewicy. Żeby się nie rozpadały produkt musi być dobrze rozgotowany. Formuję kotleta i posypuję go bułką tartą delikatnie ugniatając. Potem dopiero obtaczam na dobre w bułce i jajku i na patelnię. Nie miałem do tej pory problemów z rozpadaniem się ich.

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-01-18, 01:24:32 »
Mam pytanie, jak robicie kotlety wegetariańskie (np. z soczewicy ale i innych warzyw) żeby się nie rozpadały? Zawsze napotykam na ten problem i mi wychodzi nie kotlet wege a mielonka :)