Albo napiszę tu żeby kupy się trzymało

jak coś to to przenieście
Felicite,
pewno, przyjeżdżajcie, masło się na pewno znajdzie i to niejedno!

pamiętasz jak Kras opowiadał o Walmarcie - tej sieciówce sklepów spożywczych w USA, że niby takie wysokie standardy, że dbają o klienta, że jako firma to stoją dość wysoko na tej skali, którą się posługuje itp.? Nie miałam jeszcze okazji odwiedzić Walmartu, ale chciałam napisać parę słów o tym Whole Foods. Bardzo pozytywnie odbieram tę sieciówkę. Tak jak wcześniej napisałam, mają jedzenie wysokiej jakości, obsługa jest bardzo miła, choć przyznam, że miałam jedną scysję z ekspedientką, bo prosiłam żeby wytłumaczyła jaka jest różnica między tym kiedy płacę jakby z karty debetowej i kredytowej (choć kredytowej nie posiadam dlatego się pogubiłam), czy naliczają mi za to jakoś specjalnie itp., no ale pal licho, nie potrafiła mi tego wytłumaczyć.
No i właśnie ostatnio dość długo gadałam z tym gościem, co tam pracuje. Opowiadał, że podstawową zasadą tego sklepu jest dbanie klienta, zawsze i bez wyjątku, klient zawsze tam ma rację, nawet jak jej nie ma. I teraz ciekawostka - pozwalają ludziom kraść! Nawet jeśli obsługa widzi kradzież, nawet jeśli jest to uchwycone na kamerach, pozwalają ludziom to robić. Nie ingerują. Jedynym przypadkiem kiedy dochodzi do ingerencji są bójki między ludźmi-klientami. Poza tym wszystko w sklepie jest świeże, codziennie mają dostarczane produkty ze specjalnej fabryki, która robi jedzenie dla tej firmy. Pracownicy są przeszkalani często odnośnie nowych produktów i zdrowego stylu życia. Jeśli jest jakikolwiek problem między pracownikami, oni nie rozwiązują go między sobą. Do tego jest tam specjalna osoba, która zajmuje się takimi rzeczami. Podobnie rzecz się ma w relacjach z szefostwem, jeśli ma się jakiś problem idzie się właśnie do tej osoby pośredniczącej. Pytałam czy to się sprawdza, gościu powiedział, że ten system sprawdza się świetnie, ludzie mają bardzo dobre relacje ze sobą.
Kolejną rzeczą jest to, że co jakiś czas pojawiają się nowe miejsca pracy i jeśli komuś nie odpowiada jego pozycja, może ją dowolnie zmienić jeśli się czuje się na siłach i ma odpowiednie kwalifikacje.
Z rzeczy, która mnie absolutnie zatkała, to to, że firma uwaga sponsoruje bodajże 20 osobom z całego kraju kilkutygodniowe wakacje odchudzające, dla tych osób, które chcą schudnąć i nauczyć się dbać o siebie. Są wysyłani na Florydę, dostają normalną wypłatę i mało tego mają darmowe wakacje. Żeby tam się dostac też trzeba jakąś aplikację wypełnić.
Jeszcze odnośnie tych szkoleń, to fajne jest to, że podobno uczą ludzi o zdrowej żywności, jest tam też specjalnie przeszkolona do tego osoba.
Z mojego punktu widzenia napiszę, że za każdym razem kiedy byłam w tym sklepie widziałam, że rzeczywiście obsługa ma dobre relacje ze sobą. Tylko chyba raz dziewczyna na informacji miała zrąbaną minę i coś jej tam nie pasowało z innymi.
W porównaniu do sklepów typu Tesco, różnica jest kolosalna! Tesco w moim rankingu stoi chyba najniżej, jakość tego co sprzedają, wygląd, podejście są na niskim poziomie. I to w większości sklepów w jakich byłam. Znam 2 osoby, które tam pracują i jak się nasłuchałam o polityce tej firmy, to też już miałam dość.