Autor Wątek: Kobiecość  (Przeczytany 99712 razy)

Piotr

  • Wiadomości: 788
  • Płeć: Mężczyzna
    • Kultura aryjska
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-11-09, 16:50:28 »
A może jednak widzisz wszędzie te wychowujące dzieci kobiety , ze względu na swoje doświadczenia / obciążania ??

Może jednak nie, bo nie trzeba być socjologiem, żeby wiedzieć, która płeć dominuje w systemie oświaty.

Cytuj
i skąd ty masz takie informacje "A jeśli już mają kontakt z dziećmi to najczęściej stosują wobec nich... kobiece zasady wychowania, które ustaliły ich żony." jesteś jakimś naukowcem-socjo-psychologiem, który to od 15 lat bada, czy po prostu dalej dzielisz się beztrosko wglądami ze swojej bezkresnej i tworzonej na bieżąco podswiadomości ? :)

Mężczyźni w ogóle kierują się dziś zazwyczaj zasadami ustalonymi przez kobiety. I nie znaczy to, że muszą być jakimiś stłamszonymi pantoflarzami. Mężczyźni podporządkowują się kobietom starając się spełnić ich oczekiwania, przypodobać się im, zabiegając o ich względy. Jeśli postępują inaczej, są uważani za 'złych' mężczyzn, którzy nie rozumieją kobiet. Tutaj znowu nie trzeba być socjo- czy psychologiem, wystarczy trochę się rozejrzeć. Doskonale widać to chociażby na forum.

Cytuj
No i myślałem, że jednak kobiety są ewolucyjnie do wychowywania dzieci bardziej przystosowane i nie sądziłem , że akurat ty , widziałbyś to inaczej, jako że te ewolucyjne role, które wg mnie też trzeba zrozumieć , zaakceptować itd są dla ciebie wręcz nadrzędnymi wartościami. Także teraz jestem już całkiem "puzzled", że się tak anglosasko wyrażę.

Rolą kobiety jest rodzenie dzieci i opieka nad nimi. Wychowanie to co innego - to przede wszystkim wpajanie dziecku zasad etycznych, tłumaczenie, wyjaśnianie. I to jest rola mężczyzny.

Cytuj
Kobiety pracują tyle samo co i faceci, więc to są mity że faceci mają mniej czasu, zwłaszcza,m że kobiety jeszcze najczęściej "zajmują się domem".

To prawda - dzisiaj najczęściej oboje rodziców nie ma odpowiednio dużo czasu dla dziecka. Dlatego rolę wychowawczą przejmują ogłupiające media, no i panie w szkole.

matek

  • Gość
[#]   « 2015-11-09, 16:43:50 »
A ktos powazny jeszcze wierzy w darwinowska teorie ewolucji?

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-11-09, 16:40:22 »
ciekawe ile ewolucyjnie z tego nam zostało ?

lol

prehistorycznie

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-11-09, 16:35:22 »
A może jednak widzisz wszędzie te wychowujące dzieci kobiety , ze względu na swoje doświadczenia / obciążania ??

No i myślałem, że jednak kobiety są ewolucyjnie do wychowywania dzieci bardziej przystosowane i nie sądziłem , że akurat ty , widziałbyś to inaczej, jako że te ewolucyjne role, które wg mnie też trzeba zrozumieć , zaakceptować itd są dla ciebie wręcz nadrzędnymi wartościami. Także teraz jestem już całkiem "puzzled", że się tak anglosasko wyrażę.

i skąd ty masz takie informacje "A jeśli już mają kontakt z dziećmi to najczęściej stosują wobec nich... kobiece zasady wychowania, które ustaliły ich żony." jesteś jakimś naukowcem-socjo-psychologiem, który to od 15 lat bada, czy po prostu dalej dzielisz się beztrosko wglądami ze swojej bezkresnej i tworzonej na bieżąco podswiadomości ? :)

Kobiety pracują tyle samo co i faceci, więc to są mity że faceci mają mniej czasu, zwłaszcza,m że kobiety jeszcze najczęściej "zajmują się domem".

Czy kiedyś jak żyliśmy w jaskiniach i wszystko było zajebiście tzn facet był facetem a kobieta kobietą, to faceci wychowywali dzieci a kobiety zbierały jagody czy jak ?

Piotr

  • Wiadomości: 788
  • Płeć: Mężczyzna
    • Kultura aryjska
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-11-09, 15:16:17 »
Cytuj
Szczerze mówiąc to nie zauważyłem, by wychowywanie przez kobiety było normą, tak jak by kazdy/ większość mężczyzn miała w d.. dzieci, albo byli stłamszonymi przez kobiete pantoflami- no ja takiej normy nie widze, jedynie przypadki.

Personel przedszkoli i szkół to prawie wyłącznie kobiety. Dzieci mają kontakt z nauczycielami w najlepszym przypadku na lekcjach wuefu i informatyki. W domu sytuacja też często nie wygląda lepiej, ponieważ mężczyźni mają niewiele czasu na zajmowanie się dzieckiem. A jeśli już mają kontakt z dziećmi to najczęściej stosują wobec nich... kobiece zasady wychowania, które ustaliły ich żony.

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-11-09, 14:56:22 »
Wychowanie przez kobiety jest dziś normą, nie jest to odstępstwo. Jak już pisałem - większość dzisiejszych mężczyzn została wychowana głównie przez kobiety.

Piszę właśnie dlatego, że przyglądam się temu, co mnie boli i uzdrawiam to. A dlaczego Ciebie boli to, co piszę?

Szczerze mówiąc to nie zauważyłem, by wychowywanie przez kobiety było normą, tak jak by kazdy/ większość mężczyzn miała w d.. dzieci, albo byli stłamszonymi przez kobiete pantoflami- no ja takiej normy nie widze, jedynie przypadki.

Czemu mnie to boli ? No bo podajesz to od miesiąca w formie prawd objawionych, a raczej to miejsce było żródłem poszerzenie świadomości w temacie związków, przynajmniej w pewnych punktach. Może boli mnie karma guru, ktory też opowiadał jakieś brednie ludziom, w formie nauk, by skupiać na sobie uwagę, czy nawet być podziwianym, a sam był w ciemnej d... coś w ten deseń.

matek- ja dałem tu sprawdzoną afirmację nt męskości, także chyba jednak w zamian coś zaoferowałem, no przynajmniej dla tych , którzy nie uznają swoich poglądów na te tematy za prawdy ostateczne a podświadomego bałaganu w tym temacie za żródło wiedzy i mądrości.

matek

  • Gość
[#]   « 2015-11-09, 14:14:58 »
medzikowsky

Cytuj
Z tego wszystkiego to wygląda mi, że na razie masz świadomość, że temat ten jest ważny i przez wielu nie doceniany / olewany, ale masz w nim sam niezły bałagan i obaj z matkiem piszecie niezłe bzdury na ten temat.

No ja sie akurat w watkach meskosc/kobiecosc zbyt wiele nie wypowiadalem, jesli juz to wtracalem sie aby bronic Piotra przed bezmyslnym linczowaniem. Nie wiem dlaczego z tego powodu przypisuje mi sie wszystko, co napisal Piotr.

Latwo jest nazwac cos bzdura i w nieskonczonosc negowac - zanegowac mozna wszystko i argumenty zawsze sie znajda. Ciezej zaproponowac cos w zamian. Oczywiscie mozna napisac "najwazniejsza jest harmonia" albo "chodzi o milosc" - i to prawda, ale jest to uogolnianie tematu, a nie dzielenie sie wiedza/infromacjami na temat energetyki w relacjach damsko-meskich.

Piotr

  • Wiadomości: 788
  • Płeć: Mężczyzna
    • Kultura aryjska
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-11-09, 13:54:18 »
Jak zostałeś wychowany przez kobiety, czyli trochę odstępstwo od normalnej sytuacji, to może przystopuj z tym nauczaniem i właśnie się ptrzyjrzyj CO CIĘ BOLI. Dlaczego boli to co się dzieje na zewnątrz? Piszesz to wszystko z poziomu nieuzdrowienia emocjonalnego / z poziomu wzorców.
Z tego wszystkiego to wygląda mi, że na razie masz świadomość, że temat ten jest ważny i przez wielu nie doceniany / olewany, ale masz w nim sam niezły bałagan i obaj z matkiem piszecie niezłe bzdury na ten temat.

Wychowanie przez kobiety jest dziś normą, nie jest to odstępstwo. Jak już pisałem - większość dzisiejszych mężczyzn została wychowana głównie przez kobiety.

Piszę właśnie dlatego, że przyglądam się temu, co mnie boli i uzdrawiam to. A dlaczego Ciebie boli to, co piszę?

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-11-09, 13:48:38 »
Jak zostałeś wychowany przez kobiety, czyli trochę odstępstwo od normalnej sytuacji, to może przystopuj z tym nauczaniem i właśnie się ptrzyjrzyj CO CIĘ BOLI. Dlaczego boli to co się dzieje na zewnątrz? Piszesz to wszystko z poziomu nieuzdrowienia emocjonalnego / z poziomu wzorców.
Z tego wszystkiego to wygląda mi, że na razie masz świadomość, że temat ten jest ważny i przez wielu nie doceniany / olewany, ale masz w nim sam niezły bałagan i obaj z matkiem piszecie niezłe bzdury na ten temat.




Piotr

  • Wiadomości: 788
  • Płeć: Mężczyzna
    • Kultura aryjska
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-11-09, 13:38:35 »
Może i tak jest, ale skoro jestesmy na takim forum, to może zastanów się czemu ciebie tak to boli ?

Nie chodzi o to, że mnie boli, a o to, że zrozumiałem pewne sprawy i chcę się tym podzielić z innymi. Ja też zostałem wychowany głównie przez kobiety, więc sam dla siebie jestem świetnym materiałem do obserwacji. A to jest właśnie takie forum, i skoro na takim forum mamy wątki męskości i kobiecości, to wypowiadam się w tematach, które zgłębiam.

Frisky,

to, że dziecko powinien wychowywać mężczyzna, nie oznacza, że nie potrzebuje ono kontaktu z matką.
« Ostatnia zmiana: 2015-11-09, 13:41:51 wysłana przez Piotr »

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-11-09, 13:36:11 »
medżikowsky
 ale opowiadasz farmazony, przecież to naturalne, że tylko mężczyźni  powinni wychowywać dzieci, kobiety się do tego nie nadają w ogóle - więc najlepiej pasują mi do tego obrazu pary homoseksualne (albo wręcz trójkąty) dojrzałych facetów, w sumie wielu kapłanów jest homo i ludzie posyłają do nich swoje dzieci, nie widzą w tym problemu i naukę religii  przez nich prowadzoną sobie chwalą - pewnie z tego względu właśnie, 
więc czemu nie adopcja albo przedszkola prowadzone przez w 100% męski zespół? ciekawa idea : ) 

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-11-09, 13:31:40 »
Może i tak jest, ale skoro jestesmy na takim forum, to może zastanów się czemu ciebie tak to boli ?

Piotr

  • Wiadomości: 788
  • Płeć: Mężczyzna
    • Kultura aryjska
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-11-09, 13:21:41 »
Chyba sam masz niedobory męskiej energii z okresu wychowania albo jakieś zduszenie męskości ze strony matki. W każdym razie normalne to nie jest ani trochę co Ty Piotrze piszesz.

Większość współczesnych mężczyzn cierpi na zduszenie męskości, a jest to spowodowane właśnie wychowaniem przez kobiety.

Przykład: dzisiaj chłopcy i dziewczęta uczą się w klasach mieszanych. Dziewczynki z natury są grzeczniejsze i bardziej ułożone, chłopcy są natomiast bardziej rozbrykani. I pani w szkole daje chłopcom dziewczynki za przykład. Wychodzi więc na to, że chłopcy, aby stać się bardziej wartościowi, mają się upodobnić do dziewczynek. A oni powinni rozwijać się w zupełnie innym kierunku.

Matek,

Cytuj
Piotrze, umarl w butach, koniec, chwila prawdy - zaawansowany w zachodniej duchowosci mistrz medzikowsky zdiagnozowal u Ciebie powazne wyparcie.

co zrobić - jakoś to przeżyję.

matek

  • Gość
[#]   « 2015-11-09, 13:18:19 »
Piotrze, umarl w butach, koniec, chwila prawdy - zaawansowany w zachodniej duchowosci mistrz medzikowsky zdiagnozowal u Ciebie powazne wyparcie.

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-11-09, 13:14:52 »
Toteż wychowywać dzieci powinni wyłącznie mężczyźni. Dojrzali mężczyźni.

Chyba sam masz niedobory męskiej energii z okresu wychowania albo jakieś zduszenie męskości ze strony matki. W każdym razie normalne to nie jest ani trochę co Ty Piotrze piszesz. Tak jak byś nie miał pozytywnych skojarzeń z matką w dzieciństwie. Ktoś kto ma jakies pozytywne chyba nie napisał by czegoś takiego.