A może jednak widzisz wszędzie te wychowujące dzieci kobiety , ze względu na swoje doświadczenia / obciążania ??
No i myślałem, że jednak kobiety są ewolucyjnie do wychowywania dzieci bardziej przystosowane i nie sądziłem , że akurat ty , widziałbyś to inaczej, jako że te ewolucyjne role, które wg mnie też trzeba zrozumieć , zaakceptować itd są dla ciebie wręcz nadrzędnymi wartościami. Także teraz jestem już całkiem "puzzled", że się tak anglosasko wyrażę.
i skąd ty masz takie informacje "A jeśli już mają kontakt z dziećmi to najczęściej stosują wobec nich... kobiece zasady wychowania, które ustaliły ich żony." jesteś jakimś naukowcem-socjo-psychologiem, który to od 15 lat bada, czy po prostu dalej dzielisz się beztrosko wglądami ze swojej bezkresnej i tworzonej na bieżąco podswiadomości ?

Kobiety pracują tyle samo co i faceci, więc to są mity że faceci mają mniej czasu, zwłaszcza,m że kobiety jeszcze najczęściej "zajmują się domem".
Czy kiedyś jak żyliśmy w jaskiniach i wszystko było zajebiście tzn facet był facetem a kobieta kobietą, to faceci wychowywali dzieci a kobiety zbierały jagody czy jak ?