wyniszczenie kasty kszatrijów, w tym naprawdę wielkich strategów wojny, kilka tysięcy lat temu, było jak najbardziej korzystne dla świata - i tu się zgadzam że warto robić miejsce nowemu ( również w głowie) przez usunięcie tego co stare i zdegenerowane - nawet jeśli zdaje się to być drastyczne - z korzyścią dla wszystkich:
"Narada rzekł: „O Judhiszthira, nad Karną ciążyły liczne klątwy i zarówno jego narodziny jak i śmierć należą do tajemnic bogów. Ongiś, gdy na ziemi długo panował pokój, bogowie zaczęli zastanawiac się nad tym, jak umożliwić wojownikom zdobycie nieba, które jest miejscem wiecznej ekstazy. Postanowili, że na ziemi narodzi się nieślubny syn Kunti, Karna, w celu sprowokowania wielkiej wojny, która otworzy im drogę do nieba”. (Mahābharāta, Santi Parva, Part I, Section II)