Amelka,
ja też do pewnego okresu nie potrafiłam zupełnie odpoczywać, być tu i teraz a o relaksie już nie wspomnę. Ciągle byłam skupiona na tym co trzeba zrobić co osiągnąć. Za tym siedzi duże poczucie zagrożenia i prawdopodobnie wzorce bezradności, które nakręcają poczucie - że muszę coś robić, inaczej stanie się coś, lub będę w takim a nie innym położeniu, które nie jest dla mnie korzystne. Ta nerwica odpuściła mi w dużym stopniu gdy zaczęłam dawać sobie prawo do popełniania błędów, zmęczenia itp.
Mam prawo do pomyłek i błędów. Mogę się uczyć.
Jestem w porządku gdy odpoczywam i robię to co lubię
Jestem bezpieczna z moimi emocjami i odczuciami w ciele
Moja przyszłość jest bezpieczna.
Warto ustalić co jest przyczyną tak silnych emocji i nieumiejętności pozostawania tu i teraz i na przytomne zajęcie się swoim rozwojem. Nerwica nerwica...
Amelka, piszesz o tym, że uciekasz przed pracą nad sobą. Krótki teścik skojarzeń:
Gdy myślę o pracy nad sobą to czuję...
Gdy myślę o pracy nad sobą to mysle...
Gdy myślę o pracy nad sobą to zawsze chce ..
Gdy myślę o pracy nad sobą to zawsze musze ..
Gdy myślę o pracy nad sobą to nigdy ...
Gdy myślę o pracy nad sobą to nie moge ..
W pracy nad sobą liczy się...
W pracy nad sobą najważniejsze dla mnie jest...
Zawsze gdy mam pracować nad sobą, to wymagam od siebie tego, aby...
W pracy nad sobą najbardziej boję się tego, że...
Nauczona jestem aby wymagac od siebie...
Rodzice wymagali ode mnie tego abym...
Najczesciej przymuszano mnie do...
Gdybym miała nic nie robić i odpoczywać to czułabym, że...
Na co dzień nie pozwalam sobie na odczuwanie...
Tak naprawdę najbardziej potrzebuję...
Pracując nad sobą czuję, że muszę uciec od...
Najbardziej boję się zrozumieć, doświadczyć...
Nauczyłaś się być niespokojną. Kto Cię nauczył takiego nienaturalnego sposobu funkcjonowania? Popatrz na rodziców, czy potrafili usiedzieć w miejscu, zastanowić się. Zaobserwować co znajduje się wokół. Uważność i spokój, a tym samym możliwość na prawdę skutecznej pracy nad sobą tu i teraz są możliwe, gdy popracuje się nad poczuciem bezpieczeństwa, ufności do siebie, bo to jest istotne przy nerwicy - "Mogę mieć zaufanie do siebie i do swojego życia", "Ufam, że moje wybory są dobre","zasługuję na zaufanie, jestem osobą godną zaufania", a także globalnie podnieść samoocenę, która gdy jest zaniżona nie pozwala odnieść się zdrowo do teraźniejszości. Ciągle czeka się na coś czego można dokonać w przyszłości, bo będzie lepsze czy istotniejsze, a tym samym wpłynie na chwilę obecną.