Dla mnie ten człowiek ma za dużo pogardy w sobie dla innych (tych, co nie działają tak, jak on, nie potrafili się wyrzekać jak on i ustawiać sobie celów, jak on). Myślę, ze mógł sporo zarobić pracując w reklamach czy teledyskach (ma odpowiedni wygląd, umie to wykorzystać, co też jest jego majątkiem;) - i jak tego nie wydawał na bzdury, to mógł dodatkowo dostać jakiś kredyt czy dofinansowanie dla młodych przedsiębiorców i w tym momencie założenie kliniki staje się realne.
To, co mi w nim nie pasuje - to ta pogarda, wystudiowanie i wg mnie brak prawdziwej spontaniczności. Widać też w nim pewien fanatyzm, że jego droga jest najwłaściwsza (dla niego pewnie tak), ale z założeniem, że kto nie myśli tak jak on, jest po prostu ograniczony i głupi.
To, co pozytywne - umiejętność postawienia sobie celów i dążenia konsekwentnie do nich. Wg mnie rzeczywiście to potrafi i to nie jest sztuczne.