Najwazniejsze dla mnie, tuż po moich odczuciach, jest zdanie Leszka

A moje zdanie jest takie, że mam ugruntowane 31,5 a reszta się gruntuje;) Czyli wychodzi na to samo w sumie;)
ja z Bogiem, tak naprawdę, nigdy nie byłam mocno skłócona:)
natomiast byłam ze sobą ,mocno:p
i nadal mam fochy