raczej niedojrzały
))) ale zrozumiały 
?? W sensie że ja jestem niedojrzały? Bardzo możliwe.
Prawdę mówiąc to o Tobie powiedziałbym dokładnie to samo pamiętając co piszesz, kiedy wchodziłem na to forum częściej.
Nie znam Cię z reala, może masz po prostu takie poczucie humoru, a normalnie zachowujesz się inaczej i po prostu wyrobiłem taki obraz Ciebie na podstawie tego co piszesz/pisałeś.
Ale na mnie sprawaiłeś wrażenie właśnie kogoś bardzo niedojrzałego, kto unika odpowiedzialności jak tylko może.
A może projektowałem na Ciebie swoje własne cechy.
Jak komuś skala ERD pomaga w określeniu jakie wibracje przejawia to spoko. To może być faktycznie pomocne.
Tylko chciałem zaznaczyć, że to może być też pożywka dla ego i budowanie poczucia wartości i poczcuia tożsamości na wykalibrowanych wartościach.
A to świadczy o niedojrzałości emocjonalnej. Czy tam psychicznej.
Zalecam zdrowy dystans po prostu.
Swoją drogą mnie zawsze interesowało jakie mam ERD ale nie miałem nigdy badanego. Kiedyś intuicyjnie dawałem sobie około 26 w takich 'najlepszych momentach' a innym razem, w innym okresie życia szacowałem swoje ERD na 8. No i czy to świadczyłoby o tym że upadłem? Być może tak. Upadłem pod względem wibracji jakie przejawiałem. Ale ten upadek był mi potrzebny by coś zrozumieć i wejść na głębsze zrozumienie siebie.
W sumie to zejście na niże poziomy było mi potrzebne do uświadomienia sobie, że nie chcę tego doświadczać i że to do niczego nie prowadzi i jest bez sensu.
