oprócz interesowności prawdę wypacza się również na różne inne sposoby, a uogólnione przekonania, nieważne jak silne, najczęściej też nie mają z nią wiele wspólnego, ale co by nie uogólniać warto to zbadać:
Tesla na pewno ciągnął z Atlantydy swoje pomysły, jak i dzisiejsi twórcy.
skoro wiesz to na pewno to podaj konkretne przykłady jakie pomysły, skąd na Atlantydzie i od kogo ciągnął Tesla, a do tego dorzuć na okrasę przykłady tego jakie pomysły ( od kogo z jakich okresów i konkretnych miejsc) ciągną stamtąd inni twórcy, zabrzmiało że wszyscy, więc może uściślij jacy konkretni twórcy i jakie konkretne pomysły stamtąd wzięli,
oczywiście i tak nie uda się tego sprawdzić obiektywnie, więc pozostanie to w sferze osobistych wierzeń, dopóki samemu nie pozna się prawdy bezpośrednio : ) ale ciekaw jestem podstaw tego przekonania związanego ze 100% pewnością u Ciebie
wiedząc na 100% że to są te same pomysły i skąd się wzięły, kto je tam na Atlantydzie wymyślił (i skąd tamtejsze pochodzą) to zapewne znasz też sposób w jaki to działało i prawa na jakich się to opierało... znający całą prawdę przecież nie mają z tym żadnych problemów, inaczej byłyby to jedynie półprawdy ; ) przebłyski, przeczucia, domysły, wymysły, wymieszane z iluzją przypuszczenia? do tego nie mające większego znaczenia praktycznego!