Autor Wątek: Ćwiczenie badania ERD i inne  (Przeczytany 348916 razy)

Ladaco

  • Wiadomości: 378
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-08-24, 17:09:24 »
Grzes, zeby nie bylo samolubnie, to moze trzasnij hurtowo wszystkim osobom zarejestrowanym na tym forum ogolne oczyszczenie ich intencji. Zostaw numer konta i jak mi sie oczysci to co chcialbym, zeby mi sie oczyscilo to jak juz sie dorobie milionow, to nie zapomne. :)

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-08-24, 16:41:53 »
Grześ
To tak pstryknij w moje intencje  bo jutro losowanie w lotto 21000000 :))

Grzes

  • Wiadomości: 521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-08-24, 16:11:08 »
i tak sobie medytuję i usuwam tą karmę miliardami intencji na raz hehe. Nie lubię się chwalić, ale już z 10, 15 osób uzdrowiłem na "pstryk"

Grzes

  • Wiadomości: 521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-08-24, 15:49:52 »
Leszku

U mnie działa program : Boże weź coś zrób, nie chcę się więcej męczyć, chcę już wracać z powrotem do formy bezcielesnej. Bóg będzie chciał mnie wziąć, to weźmie a jak umrę wcześniej, to trudno, może w przyszłym życiu się uda.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-08-24, 13:06:40 »
No to świetnie, że u Ciebie działa i świetnie, że się tak otworzyłaś :)

Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-08-24, 12:45:31 »
Wszystko zależy pewnie od otwartości i gotowości na uzdrowienie/oczyszczenie.

iloveperfumes

  • Wiadomości: 95
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2016-08-24, 12:38:29 »
Ja mogę potwierdzić na własnym przykładzie, że Grzesia sposób DZIAŁA

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-08-24, 08:58:28 »
Grzes
O, widzę, że odkryłeś wspaniały sposób, który NIE DZIAŁA! :)
Gdyby podświadomość potrafiła się zgodzić, by puścić całą karmę na "pstryk", zapewne wszyscy już byliby oświeceni!
Tymczasem PODŚWIADOMOŚĆ MOŻE BYĆ BARDZO MOCNO PRZYWIĄZANA DO MECHANIZMÓW DESTRUKCJI ORAZ AUTODESTRUKCJI, a wtedy potrzebne są dość skomplikowane i złożone zabiegi, by w ogóle chciała je puścić.
Wystarczy przykład:
Kobieta, która wielokrotnie uczestniczyła w kursach postrzegania pozazmysłowego z zerowym skutkiem, nagle zaczęła widzieć! Nie, wcale się nie ucieszyła. Przeraziła sie tak, że trafiła do psychiatry z przekonaniem, że ma schizofrenię!
Przykładów można by mnożyć.
Ludzie NIE SĄ OTWARCI na uwolnienie od ograniczeń karmicznych, od negatywnych intencji. Są do nich tak przywiązani, ze LATAMI muszą dojrzewać do uwolnienia. A przecież mogliby się uwolnić dzięki jednej medytacji czy modlitwie! Mogliby, ale ... nie mogą, BO NEGATYWNE PROGRAMY PODŚWIADOMOŚCI POWODUJĄ U NICH POCZUCIE ZAGROŻENIA.
Czy znasz sposób, by "na pstryk" poczuć się OTWARTYM i jednocześnie BEZPIECZNYM wobec zmian, wobec NIEZNANEGO? :)

maryna
Soros już taki jest, z natury. Nie mogło mu spaść i nie może wzrosnąć.
« Ostatnia zmiana: 2016-08-24, 09:01:04 wysłana przez Leszek.Zadlo »

maryna

  • Wiadomości: 123
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-08-22, 15:38:31 »
Leszek , czy Sorosowi ERD spadlo do 0 czy taki juz sie wcielił ?

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-08-22, 15:01:42 »
Sylvia
W porządku, znaczy, że nie opętany.
Jeszcze na CUD śmiałem, się z jego synkretyzmu religijnego. Być może, że nawet został on wynajęty przez twórców "Społeczeństwa otwartego" jako jeden ze zwodzących ze ściezki duchowej.
Przynajmniej spotkałem się już z takimi sugestiami.


Frisky
Myślisz, że zbadane przeze mnie osoby życzyłyby sobie publicznego ujawnienia, ze są opetane?
Jeśli zdobedziesz ich zgodę, to ujawnię. :)
Faktem jest, że kilka lat temu opętany był tylko jeden z polskich instruktprów praktyk inicjowanych przez guru i mających prawo inicjować innych. Dziś jest ich więcej.
Pozostaje pytanie, czy  to są praktyki TAJNE?
Dowiedzieć się możesz osobiście, nie umnie, bo ja ich nie znam.
Poproś np. Vishwanandę, żewby je UJAWNIŁ na swej stronie. Wtedy się dowiesz, że możesz je poznać, ale.... pod okiem instruktora. Daj Boże, żeby nie opętanego :)
Iwówczas będziesz miał pewnośc,że jednak są one jak najbardziej JAWNE, ale tylko dla inicjowanych. Dla Ciebie są tajne, bez względu jaką teorię spiskowa preferujesz :)

Twoje ostatnie rozważania są z gatunku tych: "gdyby głupota była lżejsza od powietrza, to byś już lewitował. :)
Podejrzewam jednak, że z powodu jakichś spiskowców nie lewitujesz :)
Zaś inni spiskowcy obniżają CI ERD do poziomu Boga Sorosa :)


Coś w tym jest, że zwodzi i jak czytam to skutecznie. Nie on pierwszy i nie ostatni. Umiejętności uwodzenia psychicznego w tym pomagają,a widać u niego,  że są mocno rozwinięte. Przy wewnętrznych brakach miłości łatwo dać się uwieść.
« Ostatnia zmiana: 2016-08-22, 15:05:16 wysłana przez Sylvia »

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-08-22, 12:04:10 »
DarkAngelBubu
to co napisałeś to są jakieś tam prawdy ujęte w schematyczne wyobrażenia na temat tego jaka jest właściwa ścieżka, do tego podpierasz się jakimiś zasadami plemiennymi, związanymi z umowami które większości ludzi nie dotyczą (umowa izraelskich plemion z Bogiem) i wszystko to przeciwstawiasz innym podejściom oceniając je negatywnie,

 a w praktyce najszybsza ścieżka jest to taka, która wykorzystuje pewne tendencje umysłu człowieka oraz uniwersalne zasady, w taki sposób, że skupiają umysł na Bogu - w zależności od przypadku są to różne indywidualne tendencje, choć można je jakoś tam pogrupować i wykorzystać do przekierowywania na duchowy cel i użyć do wewnętrznej transformacji, Bóg jest we wszystkim i jest wszędzie, więc gdziekolwiek Go widzisz tam On jest, jakąkolwiek formę mu nadasz tam On będzie, a gdy robisz to w duchu jedności, miłości i poświęcenia, to każda taka przejęta czy stworzona ścieżka jest tą najkrótszą drogą do jego urzeczywistnienia : )

świątynie w Twoim systemie przekonań i wyobrażeń oddalają ludzi od Boga, ale to że ktoś zaczyna sobie wyobrażać że wychodząc ze świątyni jest oddzielony od Niego to nie wynika ani z celu budowania świątyń, ani z ew. nauk jakie się głosi w takich duchowych świątyniach, tylko z osobistego przywiązania do podziału, ew. przejętych ideologii, które z rd mają mało co wspólnego

 starożytne (i nie tylko) świątynie były i są odzwierciedleniem wewnętrznej struktury człowieka zawierającej Istotę Boga, ich wpływ geometryczny,  energetyczny etc. ukierunkowany jest na oczyszczanie umysłu i kierowanie go do środka , oprócz tego na uzdrowienie, regenerację, rozprzestrzenianie duchowych wibracji  itd. itp., stanowią więc wszechstronne wsparcie dla poszczególnych ludzi, społeczności oraz natury i są takimi strukturalnymi przewodnikami do tych stanów, które odwzorowują swoim kształtem, w takiej czy innej formie

podobnie jak różnorodne formy Boga, które często tworzone były przez mędrców w głębokim medytacyjnym stanie i są naturalnymi nośnikami związanych z nimi wibracji, przenoszą w obrazkowej (często ludzkiej, albo/i geometrycznej) formie pewne duchowe idee oraz energie, więc są taką  drogą na skróty,  albo takie formy awatarów które zgodnie z zasadą że imię/wibracja i forma są nieoddzielne stanowią pewne nośniki duchowych i boskich wibracji, z których można zaczerpnąć i łatwiej odnaleźć to w sobie co oni już urzeczywistnili i co jest w nich przebudzone i aktywne, a po drodze wesprzeć ich działalność

wszystko to w ogóle nie jest sprzeczne z tym co napisałeś o medytacji na Bogu bez żadnej formy, bo również ludzie w świątyniach w naturalnym odruchu zamykają oczy gdy chcą poczuć, zobaczyć i doświadczyć Boga w sobie, koncentrują się na sercu i nie stanowi to żadnego problemu, mistrzowie i guru też do tego zachęcają, nauczając takich medytacji do których sprowadzasz rd,  za to gdy tacy ludzie otwierają oczy i nie są w stanie utrzymać wewnętrznej koncentracji skupiają się na tym na zewnątrz...co nie tylko jest Bogiem, ale co w naturalny sposób kieruje ich do wnętrza, czyli również pomiędzy medytacjami angażują się w zewnętrzne aktywności które utrzymują ich w tych energiach, ot i cała filozofia,

podobnie wykonywane rytuały wykorzystujące zasadę, że wszystko jest odbiciem i oddźwiękiem, sprawiają że tworzona atmosfera i wracające skutki wspierają w rozwoju ludzi, nie tylko tych którzy je wykonują, ale i całą naturę, tworzą pozytywne zewnętrzne warunki i nasycają duchowymi wibracjami subtelne ciała ludzi i w ten sposób przyspieszają ich rozwój, niezależnie od tego czy są w stanie medytować przez 10 godzin dziennie, czy nie medytują wcale , wykonując jakieś rytuały oczyszczają stopniowo swoje serce, sukcesywnie usuwają również te karmiczne przeszkody i potem te medytacje są naturalne i efektywniejsze

więc zwykle takie czy inne negatywne opinie na temat ludzi którzy wykorzystują pewne narzędzia (formy, świątynie, mistrzów, rytuały etc.) wynikają z
a) ideologii ( np. wykluczających zasad religijnych)
b) braku świadomości odmiennych uwarunkowań i nakładania jednego "idealnego" schematu rozwoju na wszystkich
c) urazów osobistych (wynikających z nadużyć ludzi idących tą czy inną ścieżką, albo urażonego własnego ego, które to urazy przeniosły się na te praktyki)
d) jakiegoś interesu w forsowaniu własnej ścieżki (np. porównywania się), czyli
e) niezrozumienia jednego celu różnych ścieżek rd, ich wspólnej jednej podstawy i nakładania na to różnych dzielących wyobrażeń, w tym schematycznych  uproszczeń

te uproszczenia to  trochę jak na tym forum gdzie często rozwlekłe posty uwzględniające różne szczegóły są traktowane jak jakieś zaburzenie umysłu a przeciwstawia się im krótkie stwierdzenia które niestety często zawierają jakieś uniwersalne prawdy ale ubrane w bardzo ugruntowane jedynie prawdziwe wyobrażenia i systemy przekonań, które w efekcie wypaczają prawdę i tworzą podziały, są podstawą konfliktów na świecie i są oparte na interesach osobistych, czyli są sprzeczne z esencjonalną w rd (również w medytacji) zasadą jedności-miłości-poświęcenia : ))

maryna

  • Wiadomości: 123
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-08-21, 21:28:44 »
bo spamuję ?
« Ostatnia zmiana: 2016-08-21, 21:38:18 wysłana przez almighty »

Grzes

  • Wiadomości: 521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-08-21, 21:26:30 »
maryna

Masz nerwice?

maryna

  • Wiadomości: 123
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-08-21, 21:25:43 »
do ciebie

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-08-21, 21:15:26 »
DarAngel... to że medytacją usuniesz milion intencji na raz to nie znaczy że zrobisz to po miesiącu, czy nawet 50 miesiącach praktyki

To do mnie czy do Grześ`a ?