Autor Wątek: Seks  (Przeczytany 181710 razy)

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-06-16, 15:46:06 »
Tess
Seksualności.
Zadawałam sobie dzisiaj te pytania na terapii i doszłam do tego że:
Człowiek z racji tego że ma płeć, ze swej natury jest seksualny i tego nie da się zmienić, zaś siedliskiem seksualności jest ciało i aby się pozbyc seksualnośći trzeba sie pozbyć ciała. Ciało rodzi się seksualne, bo rodzi się z płcią.
Uczucia sesksualne są potrzebne do tego aby mieć potencjalną możliwość po spotkaniu osoby która nam odpowiada, przeżywania przyjemności dzięki nim. Te uczucia czekają na to aby mogły być wykorzystane do dawania sobie przyjemnośći.
Ja zaś zawsze widziałam to inaczej- że uczucia seksualne są po to aby zmuszać za pomocą popędu człowieka do niechcianego przez niego seksu, w tym do gwałcenia innych.

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-06-15, 22:17:30 »
Inga to te wszystkie twoje pytania czego dotyczyły ?
Zmysłów dotyku, węchu, etc ?
Czy seksu/seksualności ? :)

JenKa

  • Wiadomości: 287
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-06-15, 18:31:09 »
:)

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-06-15, 18:26:43 »
To by mi odpowiadało i na tym mi zależy. Na tej sensualności, wrażliwości cielesnej.

JenKa

  • Wiadomości: 287
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-06-15, 18:19:56 »
Inga, a może nie seksualność, tylko SENSUALNOŚĆ?
Bo chyba troszkę się tej seksualności boisz. Może źle ci się kojarzy?

A sensualność jest po prostu doświadczaniem za pomocą zmysłów. Za to doświadczanie odpowiada właśnie ciało - i mamy ją po to, żeby wiedzieć (być świadomym) kiedy jest ok, a kiedy źle, niebezpiecznie, kiedy życie jest zagrożone. Zmysł dotyku, o którym piszesz jest takim samym zmysłem, jak węch czy smak. Czy któryś z nich ci przeszkadza (oprócz tych pór roku, gdy w autobusie czuć nadmierną ilość czosnku  ;) )?

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-06-15, 18:12:53 »
Cytuj
Po prostu pogłaskałam się po ręce i poczułam że to jest czynnikiem rozbudzającym seksualność. 

Inga, no super ! Pięknie !
Jak fajnie :))


Inga

  • Gość
[#]   « 2015-06-15, 18:09:11 »
Wiem że nie na siłę.
Po prostu pogłaskałam się po ręce i poczułam że to jest czynnikiem rozbudzającym seksualność. I się zastanawiam czy należy coś takiego robić.
Czuję że u mnie zmierza do rozbudzenia tych uczuć i nie wiem czy powinnam sama temu jakoś pomagać.

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-06-15, 18:00:47 »
To są moje , subiektywne,  odpowiedzi :)

1) nie
2) pytanie dość skomplikowane. Ale moja odpowiedź - do emanowania seksualnością :)
Poza tym nigdy nie wiadomo co jest za rogiem ;)

3) nic na siłę. Wymuszać nie ma co .

4  i 5 nie bardzo rozumiem -

6)generalnie wszystkie hormony są POTRZEBNE ale niekoniecznie niezbędne dla zdrowia. Jak komuś usunieto tarczycę to może zdrowo dalej funkcjonować.
Kobiety, którym usunięto macicę i np przydatki dopiero wtedy przestały sie bać seksu = zajścia w ciążę, i ... aż wypiękniały :) Znam taką.
Tak że z tymi hormonami to różnie jest.

Psychika najważniejsza.
I nic na siłę ! Wszystko pooowolutku.


Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-06-15, 17:46:40 »
Cytuj
Ale specjalnie rozbudzać?

A specjalnie rozbudzasz ?
Czy też się budzi ? ;)

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-06-15, 17:22:21 »
1.CZy posiadanie uczuć seksualnych jest konieczne do rozwoju?
2. Do czego są potrzebne uczucia seksualne czy cała seksualnośc, bycie osobą seksualną jeżeli nie jest się we związku nie uprawia się seksu?
3.Czy należy rozbudzać w sobie seksualność gdy się od niej zostało wyzwolonym czyli gdy się już nie ma tych uczuć?
4.CZy życie w ciele jest jednoznaczne z byciem osobą seksualną?
5.CZy płciowość jest  jednoznaczna z seksualnośćią?
6.Wiem że to jakoś się wiąże z gospodarką hormonalną, ale czy te hormony odpowiedzialne za uczucia seksualne są konieczne do zdrowia?

Wiem że jak coś samo mi się by zaczęło pojawiać to nie powinnam tego tłumić. Ale specjalnie rozbudzać?

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-06-15, 16:55:41 »
Inga,
Fajniej by było gdybys te pytania ponumerowała ;)
Bo na niektóre chcę ci odpowiedziec.

Cytuj
Pytam bo nie wiem po co miałąbym zacząć mieć uczucia seksualne, jeżeli się ich pozbyłam i jest mi z tym dobrze. A terapia jakby mnie prowadzi w tym kierunku.
 
Chyba nie do końca ci z tym dobrze, skoro się cus budzi ;)
I jeżeli cie terapia prowadzi w tym kierunku - to chyba dobrze  ? ;))

Na poważnie - przy terapeucie poczułaś się być może po raz pierwszy od dawna dobrze i bezpieczna. I ...budzi sie coś :)
Nareszcie.

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-06-15, 16:20:58 »
CZy posiadanie uczuć seksualnych jest konieczne do rozwoju? Do czego są potrzebne uczucia seksualne czy cała seksualnośc, bycie osobą seksualną jeżeli nie jest się we związku nie uprawia się seksu? Czy należy rozbudzać w sobie seksualność gdy się od niej zostało wyzwolonym czyli gdy się już nie ma tych uczuć? CZy życie w ciele jest jednoznaczne z byciem osobą seksualną? CZy płciowość jest  jednoznaczna z seksualnośćią? Wiem że to jakoś się wiąże z gospodarką hormonalną, ale czy te hormony odpowiedzialne za uczucia seksualne są konieczne do zdrowia?
Pytam bo nie wiem po co miałąbym zacząć mieć uczucia seksualne, jeżeli się ich pozbyłam i jest mi z tym dobrze. A terapia jakby mnie prowadzi w tym kierunku.

matek

  • Gość
[#]   « 2015-05-04, 16:04:59 »
Ksiadz tlumaczyl po rekolekcjach...na osobnosci, ekhem.

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-05-04, 00:00:04 »
Ale jak to tak ? Ksiądz na rekolekcjach nie wytłumaczył ?

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-05-03, 12:58:35 »
Pokłosie edukacji ostatnich 25 lat. Pokolenie nieskażone komunizmem!
"Od dorosłych słyszą o ogniach piekielnych, złych prezerwatywach i dobrych dziewicach. Ze strachu przed potępieniem i ciążą, ale też z braku elementarnej wiedzy, nastolatki uprawiają seks oralny i analny. I coraz częściej łapią groźne choroby."
http://polska.newsweek.pl/seks-analny-i-oralny-to-nie-seks-czyli-co-wiedza-i-robia-nastolatki,artykuly,362003,1.html