Wypowiem się później, bo na to trzeba więcej czasu.
Ale zacznijmy od tego że
DO WSZYSTKIRGO TRZEBA PODCHODZIĆ Z ROZUMEM. Trzeba też PRZEWIDYWAĆ KONSEKWENCJE swoich wyborów.
Przewidywać można za pomocą jasnowidzenia, albo dzięki zgromadzonej uprzednio wiedzy.
Przewidywanie nigdy nie jest dokładne i prezycyjne, ale przynajmniej wyznacza kierunek, w którym wato pójść, lub z którego zrezygnować.
TRZEBA TEŻ KONIECZNIE WŁAŚCIWIE ZDEFINIOWAĆ, CZYM JEST MIŁOŚĆ,
żeby jej nie mylić np z pożądaniem, emocjami, harmonią biopola, wywalanką, współcierpieniem, uzależnieniem, autohipnozą (on musi być mój), uwagą, zainteresowaniem, fascynacją, obecnością i wieloma innymi odczuciami, które nawet nie bywają przyjemne.
MIŁOŚĆ JEST MIŁA!
A skoro jest miła, to nie jst cierpiąca, tragiczna, bolesna itd.