Autor Wątek: Seks  (Przeczytany 180996 razy)

Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-04-17, 10:22:05 »
Gdzieś w swoim artykule Leszek pisał że jedyne zdrowe inicjacje jakie zna to są w Reki, że inicjacja w Reiki polega na "przedmuchaniu" czakr tak aby mogły one odbierać energię.


Grzes

  • Wiadomości: 521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-04-17, 10:16:26 »
óremu robimy sesje reiki. Jest równowaga. Ale jak przestaniemy działać na innych to płacimy sami. I to bezwarunkowo i brutalnie.
Leszek wspomniał o inicjacji na zasilanie Atlantydy w starych wcieleniach.
Inicjacje Reiki to to samo tylko dobrowolne , w tym życiu. A zasilamy właścicieli tego patentu kimkolwiek oni są. Oczywiście zadziałał i marketing i dobre bajery.


pozdrowionka dla cierpliwych.


Leszku powiedz coś więcej na ten temat. Czy Każde Reiki tak działa?

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-04-17, 07:26:50 »
Wypowiem się później, bo na to trzeba więcej czasu.
Ale zacznijmy od tego że
DO WSZYSTKIRGO TRZEBA PODCHODZIĆ Z ROZUMEM. Trzeba też PRZEWIDYWAĆ KONSEKWENCJE swoich wyborów.
Przewidywać można za pomocą jasnowidzenia, albo dzięki zgromadzonej uprzednio wiedzy.
Przewidywanie nigdy nie jest dokładne i prezycyjne, ale przynajmniej wyznacza kierunek, w którym wato pójść, lub z którego zrezygnować.

TRZEBA TEŻ KONIECZNIE WŁAŚCIWIE ZDEFINIOWAĆ, CZYM JEST MIŁOŚĆ,
żeby jej nie mylić np z pożądaniem, emocjami, harmonią biopola, wywalanką, współcierpieniem, uzależnieniem, autohipnozą (on musi być mój), uwagą, zainteresowaniem, fascynacją, obecnością i wieloma innymi odczuciami, które nawet nie bywają przyjemne.
MIŁOŚĆ JEST MIŁA!
A skoro jest miła, to nie jst cierpiąca, tragiczna, bolesna itd.
« Ostatnia zmiana: 2015-04-17, 07:40:02 wysłana przez Leszek.Zadlo »

Kornel

  • Wiadomości: 304
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2015-04-17, 00:09:45 »


 Miłość nie jest tragiczna. To wierutna bzdura. I trzeba to odczakramić ;)


Powiedz to Tym co popełnili samobójstwo lub zabójstwo w afekcie.

Nie zbaczajmy w skrajności. To wyzwala negatywy. Każdy ma to co sobie zaplanował przed urodzeniem. Bezdyskusyjnie.
Nie zamierzam już robić burzy mózgów. Temat został zmielony:) na podtematy i underpodtematy:)
Proszę o wybaczenie tych których uczucia uraziłem. Nie miałem takiego zamiaru.Howght

Grześ -mam takie informacje ale nie jestem i nie chcę być autorytetem na tym forum.
Leszek nim jest więc niech się wypowie.
« Ostatnia zmiana: 2015-04-17, 00:14:02 wysłana przez Kornel »

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-04-16, 23:23:25 »
Cytuj
Miłość daje skrajności- albo spełniona - to wtedy wydziela się hormon szczęscia. Albo miłość tragiczna. Kto troszkę oczytany to wie o co chodzi.
W końcu ta miłość to niekończace się pasmo rozterek - kocha , nie kocha

NIE ! Miłość nie jest tragiczna. To wierutna bzdura. I trzeba to odczakramić ;)

Miłość jest piękna. Jest przyjemna. Fajna.  :)

Tragiczny to jest człowiek, który na łożu śmierci żałuje, że jej nie zdążył przeżyć.
Tak więc, ciesz się człowiecze, jeżeli  masz co kochać !
Nawet jeżeli to sa rybki w akwarium :)
Generuj to uczucie. Przyglądaj mu się,  doświadczaj. Przyzwyczajaj się do tej wibracji .A potem je stopniowo rozszerzaj :)

Grzes

  • Wiadomości: 521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-04-16, 22:34:55 »

Leszek wspomniał o inicjacji na zasilanie Atlantydy w starych wcieleniach.
Inicjacje Reiki to to samo tylko dobrowolne , w tym życiu. A zasilamy właścicieli tego patentu kimkolwiek oni są. Oczywiście zadziałał i marketing i dobre bajery.


O co ci w tym chodzi, nie rozumiem mechanizmu. Masz jakieś rzeczowe i konkretne iinformacje, że coś takiego się dzieje.?

Kornel

  • Wiadomości: 304
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2015-04-16, 21:35:50 »
Kornel, kobiety potrzebują w pierwszej kolejności miłości, a nie seksu.
Kaja - tak masz rację- Ty wiesz lepiej bo jesteś kobietą. Kiedyś w szkole funkcjonowało takie powiedzonko- miłość to uczucie głupie. Zaczyna się na sercu a kończy na dupie. Więc tak życiowo - coś co nazywamy miłością / nie chwilowym odurzeniem/ musi zcementować seks. Seks jest potęgą. Seksowanie :) wyzwala ogromne pokłady ukrytej/zastałej / energii człowieka - pary człowieków :) Seks daje kolejne życie - to ogromny cud natury. Miłość daje skrajności- albo spełniona - to wtedy wydziela się hormon szczęscia. Albo miłość tragiczna. Kto troszkę oczytany to wie o co chodzi.
W końcu ta miłość to niekończace się pasmo rozterek - kocha , nie kocha. Sranie w banie.
Przeszedłem przez to baaardzo bolesnie.
Ale też cytując słowa imć Ketlinga że każdy chętnie odda życie za kochanie- przeto kochanie cenniejsze jest niż życie.
I tak dochodzimy do sedna czyli do wyższości Świąt Wilkiej Nocy nad Świetami Bożego Narodzenia.

Kaja

  • Wiadomości: 473
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-04-16, 14:03:27 »
Kornel, kobiety potrzebują w pierwszej kolejności miłości, a nie seksu.

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-04-16, 12:51:32 »
No więc jak ktoś kto nawet nie zna imienia papieża,może być indoktrynowany przez Frondę?
Ale Leszek na pewno zna odpowiedź na to pytanie.

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-04-16, 12:46:12 »
Inga kochana,

A ty wiesz, że miało wpływ ?
Przez co najmniej 40 lat !
Cholera by to wzięła !
I bardzo sie bałam odchodzić od tych wpływów. Latami to trwało.
Ale już tego nie ma.

Te babki dość konkretnie wypowiadaja się na tematy kościelne i tego typu.
Szczególnie interesująca była wypowiedź Renaty Engel, której udzieliła podczas wywiadu tv, na temat papieża Franciszka. I to w 2013 roku.
Czasu na weryfikację troche było.
I to tym zabawniejsze było , że ona nie miała bladego pojęcia jakie ma imię ten papież !
Tak bardzo nie interesowała jej demagogia katolicka.

I ja tak w ogóle nie interesuję się tym co to je Fronda czy Franca jakaś ;))

Moje odczucia i poglądy są dość podobne do tych, które reprezentuje pani Renata Engel - nie wiem pewnych rzeczy, nie posiadam tv więc indoktrynacja zapodawana przez  te "władze=autorytety" szczęśliwie i na moje wyraźne życzenie omija mnie, nie czytam niektórych gazet, jak już to jakies fajne czasopisma.

A jak już cuś to czuję.

Nawet jeżeli to znaczy, ze czuję że potrzebuję pomocy autorytetu ;))

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-04-16, 11:53:17 »
To słowa Leszka
Szczerze mówiąc, trudno mi pojąć zbieżność jasnowidzenia tych pań z pogłądami głoszonymi przez Frondę.

Tess
No niestety ale zapożyczyłaś swoje poglądy z Frondy. I nawet o tym nie wiesz jak środoswisko katolickie ma na ciebie duży wpływ.

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-04-16, 11:42:18 »
No proszę !
Dopiero teraz włączyłam ten filmik podany w poście Ingi, w wątku "Wahadła ATL.."
I istotnie od około 7 min Renata Engel i ta druga miła pani ( zapomniałam nazwisko)
mówią dokładnie to o czy opowiadały kobiety w moim środowisku.
Ja o tym wiem od dawna. I jestem o tym przekonana, że to jest prawda, chociaż może wydawać się "mniemanalogią stosowaną" :)

https://www.youtube.com/watch?v=VdNURQC0jqI
Od 7 minuty.
« Ostatnia zmiana: 2015-04-16, 11:44:51 wysłana przez Tess »

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-04-16, 11:13:10 »
Co do srodków antykoncepcyjnych;

- Hormonalna antykoncepcja ma wpływ na gospodarkę hormonalną kobiety ! A już szczególnie młodej kobiety. Potrafi ją nieźle rozregulować !
Jakie są jej skutki okazuje sie po latach.

- spirala domaciczna mało ze powoduje poczucie ciężkości w brzuchu to nie zapobiega ciąży na 100 %. Do zapłodnienia może dojść, tylko  potem jest poronienie. Z tego co wiele kobiet opowiadało - a mam do czynienia zarówno z bardzo młodymi jak i dojrzałymi kobietami  - niemiłe to jest doswiadczenie.

Wazektomia i blokowanie nasieniowodów u mężczyzn jest wyjściem optymalnym.

Po pierwsze jest odwracalne.
Po drugie naprawdę nie wpływa na libido u mężczyzny.

O tym wiem na pewno :)

To są moje poglądy z perspektywy lat. A nie zadne gdybanie.

Grzes

  • Wiadomości: 521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-04-16, 10:37:19 »
Kornel
Mi też dopiero pomogła modlitwa, ale z miłością, co polecił mi jeden Pan od Reiki. Byłem u kilku osób z moim problemem i nikt nie umiał go rozwiązać. Ostatecznie problem rozwiązałem sam za pomocą modlitwy i autoregresingu. W tym przypadku ezoteryka też się przydała, bo były problemy z 3 okiem. Do tej pory najbardziej przydatna dla mnie okazała się wiedza o czakrach i zaburzeniach jakie powodują "złe"myśli. Leszek napisał książkę o samouzdrawianiu i tam jest mniej więcej wyjaśnione dlaczego to jak myślę przekłada sie na moje zdrowie.

W związkach nie jest problemem to, że ktoś się źle, nieprawidłowo zachowuje. Chodzi o wartości na które ta osoba się zgodziła jak była programowana pewnie przez rodziców.
« Ostatnia zmiana: 2015-04-16, 10:40:21 wysłana przez Grzes »

Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-04-16, 10:21:12 »
Leszku.
Mógłbyś się odnieść do tego co ten pan pisze na temat Reiki.
Na temat tych "właścicieli" i odsetek?
Badałeś może to radiestezyjnie?